Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Prezydent USA Donald Trump ma odbyć wizytę w Chinach od 31 marca do 2 kwietnia. Spotkanie zapowiedziano tuż przed decyzją Sądu Najwyższego, który unieważnił część ceł nałożonych przez amerykańską administrację.
Wizyta Donalda Trumpa w Pekinie ma potrwać trzy dni i ma być pierwszym osobistym spotkaniem z Xi Jinpingiem od październikowego szczytu w Korei Południowej. Termin podróży prezydenta USA ogłoszono przed wyrokiem Sądu Najwyższego, który obalił znaczną część ceł wprowadzonych przez jego administrację.
Chiny nie potwierdziły jeszcze daty wizyty.
Trump w Chinach
Przypomnijmy, w piątek Sąd Najwyższy uznał, że Trump przekroczył uprawnienia stosując 20-proc. cła m.in. na chiński eksport na podstawie ustawy o uprawnieniach stanu wyjątkowego (IEEPA). Decyzja stawia pod znakiem zapytania dotychczasową taktykę Waszyngtonu wobec Pekinu - pisze agencja Reuters.
Nie wszystkie taryfy pozostają jednak zniesione. Cła nałożone w ramach ustawowych mechanizmów, znanych jako sekcja 301 i sekcja 232 ustawy handlowej, wciąż obowiązują.
Trump zapowiedział na konferencji prasowej, że rozważa wprowadzenie nowego, 10-proc. globalnego cła na 150 dni. Nie sprecyzował, które produkty i kraje obejmie ten pomysł.
Eksperci wskazują, że wyrok sądu może osłabić pozycję negocjacyjną Trumpa wobec Pekinu. Scott Kennedy z Center for Strategic and International Studies ocenił, że decyzja "cementuje jego słabość" w oczach chińskich władz i zmienia dynamikę rozmów.
Sprawa splata się z innymi napięciami: dyskusjami o suwerenności Tajwanu, sprzedażą uzbrojenia dla Tajpej oraz obietnicami większych zakupów soi przez Chiny. W tle pozostaje presja na przemysł i obawy amerykańskich rolników.
Źródło: Reuters