Pozwalniał ekspertów. Jedzie do Putina. Za oceanem niepokój

Donald Trump spotka się z Władimirem Putinem na Alasce bez obecności ekspertów ds. Rosji. Decyzja ta budzi za oceanem obawy, że prezydent USA nie będzie właściwie przygotowany do rozmów z rosyjskim przywódcą - znanym z tego, że umie zaskakiwać rozmówców.

Donald TrumpPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © East News | Alex Brandon
Malwina Gadawa

Podczas spotkania na Alasce Donald Trump nie będzie miał wsparcia ekspertów ds. Rosji, co może wpłynąć na przebieg rozmów z Władimirem Putinem - informuje "The Financial Times". Trump stawia na lojalność ponad doświadczenie i w drugiej kadencji w Białym Domu pozbył się ze swojego otoczenia wielu specjalistów.

Trump może mieć problem w rozmowie z Putinem

Od początku roku pracę straciło wielu pracowników federalnych, w tym ekspertów ds. polityki zagranicznej. "FT" przypomina, że negocjacje z Moskwą prowadził deweloper Steve Witkoff, co już budziło kontrowersje z powodu jego braku doświadczenia w dziedzinie, którą się zajmował w imieniu Białego Domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spotkanie Putin-Trump. Gen. Polko o "najczarniejszym scenariuszu"

"Można śmiało powiedzieć, że Trump nie ma ani jednej osoby, która zna Rosję i Ukrainę i która by mu doradzała w kwestiach decyzyjnych" - powiedział w rozmowie z "Financial Times", Eric Rubin, były zawodowy dyplomata, który pełnił funkcję ambasadora USA w Bułgarii w trakcie pierwszej kadencji Donalda Trumpa.

Dziennik podkreśla, że Putin, który rządzi Rosją od ćwierć wieku, znany jest ze świetnej znajomości szczegółów i umiejętności zaskakiwania swoich rozmówców.

Spotkanie Trump-Putin na Alasce

Politycy z wielu państw zachodnich i eksperci alarmują, że rezultatem tych rozmów mogą być decyzje dotyczące ewentualnych ustępstw terytorialnych Ukrainy na rzecz Rosji.

Liderzy sześciu krajów Europy, w tym premier Polski Donald Tusk, a także szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, wydali w sobotę wspólne oświadczenie w sprawie Ukrainy. Podkreślili w nim, że "pozostają wierni zasadzie, zgodnie z którą granic międzynarodowych nie można zmieniać siłą".

Dokument, w którym wskazano, że "drogi do pokoju w Ukrainie nie można ustalać bez udziału Kijowa", podpisali też szefowie rządów:

  • Włoch - Giorgia Meloni,
  • Niemiec - Friedrich Merz,
  • Wielkiej Brytanii - Keir Starmer,
  • prezydent Finlandii - Alexander Stubb,
  • prezydent Francji - Emmanuel Macron.

Rozmowy prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Rosji Władimira Putina mogą być ważne dla ich dwustronnych stosunków, ale nie mogą oni podjąć żadnych decyzji dotyczących Ukrainy bez naszego udziału – oświadczył we wtorek prezydent Wołodymyr Zełenski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu