Trump: UE nas opodatkowała. "Będziemy musieli coś z tym zrobić"

Donald Trump w czwartek zdalnie wystąpił podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Prezydent USA kolejny raz wspomniał o deficycie handlowym z Unią Europejską, a także, że UE traktuje Stany Zjednoczone "bardzo niesprawiedliwie". Zapowiedział reakcję.

US Presidential Inauguration 2025
epa11841030 US President Donald Trump cuts the cake during the Commander-in-Chief Ball in Washington, DC, USA, 20 January 2025.  Earlier Trump was sworn in for a second term as president of the United States in the rotunda of the US Capitol, though the ceremonies and events surrounding the presidential inauguration were moved indoors due to extreme cold temperatures.  EPA/ANNA MONEYMAKER / POOL 
Dostawca: PAP/EPA.
ANNA MONEYMAKER / POOL
US Presidential Inauguration 2025Donald Trump w tym tygodniu został zaprzysiężony na 47. prezydenta USA
Źródło zdjęć: © PAP | ANNA MONEYMAKER / POOL

Davos w Szwajcarii gości 55. forum ekonomiczne. Nie zabrakło na nim również nowego prezydenta USA, chociaż nie był obecny fizycznie. Donald Trump przemówił zdalnie.

Podczas swojego przemówienia prezydent ponownie ostro krytykował Unię Europejską, twierdząc, że traktuje ona Stany Zjednoczone "bardzo niesprawiedliwie". Donald Trump wskazywał m.in. na cła, długi proces wydawania pozwoleń oraz kary dla amerykańskich gigantów technologicznych, które, jego zdaniem, stanowią "podatek".

Prezydentowi USA mogło chodzić m.in. o to, że TSUE we wrześniu uznał, że Irlandia zapewniła firmie Apple nielegalną przewagę podatkową, która umożliwiała gigantowi technologicznemu opodatkowanie na poziomie 0,05 proc., przez co zakłócone zostały warunki konkurencyjne na rynku wewnętrznym. Apple musi więc zapłacić zaległy. podatek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Błyskawicznie dorobił się fortuny. Zdradza, czego żałuje

Jesienią finał miała też inna sprawa. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył na Google karę w wysokości 2,4 mln euro za nadużywanie dominującej pozycji poprzez faworyzowanie własnej porównywarki zakupów.

Prezydent USA straszy cłami

Donald Trump zapowiedział, że USA będą musiały zareagować. - Mamy z UE deficyt (handlowy) rzędu setek miliardów dolarów i nikt nie jest z tego powodu zadowolony, więc będziemy musieli coś z tym zrobić - oznajmił.

To kolejna zapowiedź polityka, odnosząca się de facto do zapowiedzi nałożenia ceł na importowane z UE towary. Na razie więcej konkretów z ust Trumpa pada w kwestii ceł na towary z Kanady, Meksyku i Chin, ale UE ma być w kolejce.

Słowa prezydenta USA nie umknęły uwadze uczestnikom forum w Davos. Szefowa WTO ostrzegła przed realizacją planów Donalda Trumpa, a konkretnie przed wojną handlową, które mogą rozpocząć.

- Jeżeli między krajami napędzi się spirala odwetowa, czy to będą cła 25-procentowe, czy 60-procentowe, to wrócimy do lat 30., kiedy gospodarka odnotowała dwucyfrowe spadki. Wszyscy za to zapłacą - powiedziała Ngozi Okonjo-Iweala, dyrektorka generalna Światowej Organizacji Handlu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie