Trzeci atak w ciągu miesiąca. Ukraińskie drony uderzyły w bazę paliwową na Krymie

Siły Operacji Specjalnych (SSO) Ukrainy zaatakowały bazę paliwową Rosji na okupowanym Krymie. To już trzecie udane trafienie tego obiektu w ciągu miesiąca – poinformowano w komunikacie w poniedziałek.

Zabudowa w miejscowości Hwardyjske - zdjęcie ilustracyjneZabudowa w miejscowości Hwardyjske - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © wikimedia commons | CC0, Kosun
Tomasz Sąsiada

Celem ataku, przeprowadzonego w nocy z niedzieli na poniedziałek, była baza paliwowa Hwardyjska w miejscowości Hwardyjske w okolicach Symferopola. "Drony SSO trafiły w stację pomp na terenie bazy paliwowej. To już trzecie udane trafienie tego obiektu przez Siły Specjalnych Operacji w ciągu mniej niż miesiąca" – podkreślono.

SSO wyjaśniły, że baza Hwardyjska jest ważnym elementem paliwowo-logistycznego systemu władz okupacyjnych na Krymie. Ma znaczenie dla zaopatrywania obiektów wojskowych i transportu armii przeciwnika.

Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?

Krym na celowniku Ukraińców

To kolejny w ostatnim czasie atak Ukraińców na Krym. Pod koniec października drony uderzeniowe Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zaatakowały system obrony przeciwlotniczej Pancyr-S2 - jedno z kluczowych ogniw rosyjskiej obrony powietrznej, dwie bazy paliw, w tym bazę Hwardyjska, i dwa radary na okupowanym przez Rosję Krymie – poinformowało źródło w SBU, cytowane przez agencję Interfax-Ukraina.

Na początku listopada rosyjskie władze zakazały wjazdu samochodów elektrycznych i hybrydowych na Most Krymski, łączący Krym z Krajem Krasnodarskim w Rosji przekazał w ubiegłym tygodniu ukraiński portal Obozrevatel. Możliwą przyczyną zakazu są trudności dotyczące identyfikowania baterii pojazdów elektrycznych i hybrydowych jako źródeł napędu, co w teorii pozwala na ukrycie tam ładunków wybuchowych. Detonacja tego typu samochodu pułapki mogłaby doprowadzić do uszkodzenia mostu - sugerują rosyjskie media.

Właściciele pojazdów elektrycznych i hybrydowych mogą korzystać z alternatywnej trasy, prowadzącej wzdłuż wybrzeża Morza Azowskiego i łączącej Taganrog w Rosji z miastem Dżankoj na Krymie.

Wybrane dla Ciebie
Ukraina zrezygnuje z dołączenia do NATO? FT: Zełenski gotów porzucić ambicje
Ukraina zrezygnuje z dołączenia do NATO? FT: Zełenski gotów porzucić ambicje
Nowa nazwa CPK. Jest kolejne zaskoczenie. "Stałem się właścicielem profili"
Nowa nazwa CPK. Jest kolejne zaskoczenie. "Stałem się właścicielem profili"
Zamrożone rosyjskie aktywa. Szef MSZ Węgier reaguje na wpis Sikorskiego o Orbanie
Zamrożone rosyjskie aktywa. Szef MSZ Węgier reaguje na wpis Sikorskiego o Orbanie
Euro w Polsce? Minister finansów mówi o sile złotego
Euro w Polsce? Minister finansów mówi o sile złotego
Polacy w szale zakupów. Ekspert ostrzega przed kolejkami w sklepach tego dnia
Polacy w szale zakupów. Ekspert ostrzega przed kolejkami w sklepach tego dnia
Wielkie zmiany w rozkładzie jazdy. Nowe trasy, pociągi co godzinę
Wielkie zmiany w rozkładzie jazdy. Nowe trasy, pociągi co godzinę
Turyści buntują się przeciwko opłacie. Kurort pokazuje nowe dane
Turyści buntują się przeciwko opłacie. Kurort pokazuje nowe dane
Brytyjczycy piszą o Polakach. Tusk reaguje. Eksperci ujawniają dane
Brytyjczycy piszą o Polakach. Tusk reaguje. Eksperci ujawniają dane
Orban wprost: decyzja UE to deklaracja wojny
Orban wprost: decyzja UE to deklaracja wojny
Ceny choinek. Leśnicy mówią, skąd są drzewka w supermarketach
Ceny choinek. Leśnicy mówią, skąd są drzewka w supermarketach
Kantor upadł, prezes jest poszukiwany. Syndyk: zgłosiło się 8 tys. ludzi
Kantor upadł, prezes jest poszukiwany. Syndyk: zgłosiło się 8 tys. ludzi
Czeskie pociągi ruszają w Polskę. W tle konflikt, który nabrzmiewa
Czeskie pociągi ruszają w Polskę. W tle konflikt, który nabrzmiewa
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl