Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Ceny ropy naftowej na globalnych rynkach na razie spadają. Inwestorzy śledzą odnowienie napięcia na Bliskim Wschodzie po starciach sił USA i Iranu - informują maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 104,42 USD - niżej o 1,88 proc. Brent na ICE na VII jest wyceniana po 113,55 USD za baryłkę, w dół o 0,78 proc., po zwyżce w poniedziałek aż o 5,8 proc.
Inwestorzy śledzą napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie doszło do nowych starć sił USA i Iranu.
Do fali wrogich działań doszło w chwili, gdy USA próbowały "oczyścić drogę" przez cieśninę Ormuz dla statków "uwięzionych" w tym rejonie.
Kiedyś znalazł nóż w oponie. Mówi o konsekwencjach pracy w UOKiK
W poniedziałek siły Iranu przeprowadziły kilka ataków z użyciem pocisków manewrujących, dronów i łodzi szturmowych na okręty USA i statki handlowe w cieśninie Ormuz.
W rezultacie USA miały zatopić sześć z tych łodzi.
Trump grozi
Prezydent USA Donald Trump zagroził w rozmowie z Fox News, że Iran "zostanie zmieciony z powierzchni Ziemi", jeśli zaatakuje siły USA pomagające w żegludze przez cieśninę Ormuz.
"Mamy więcej broni i amunicji o znacznie wyższej jakości niż wcześniej" – powiedział Trump. "Mamy najlepszy sprzęt. Mamy go na całym świecie. Mamy bazy na całym świecie. Wszystkie są wyposażone w sprzęt. Możemy z niego skorzystać i zrobimy to, jeśli zajdzie taka potrzeba" - zadeklarował.
Jednocześnie ocenił, że - jego zdaniem - Iran stał się "znacznie bardziej podatny na wpływy" w negocjacjach pokojowych.
Analitycy przypominają, że trwający na Bliskim Wschodzie konflikt pozbawił światowe rynki paliw milionów baryłek ropy.
Cena benchmarkowej ropy Brent wzrosła w tym roku już o niemal 90 proc., a cieśnina Ormuz - główny szlak transportowy dla ropy i gazu - nadal pozostaje praktycznie "nieprzejezdna".
Podwójna blokada Ormuzu
Cieśnina Ormuz jest podwójnie zablokowana - przez USA i Iran. Teheran usiłuje uniemożliwiać przepływy statków, a Waszyngton blokuje przepływanie łodzi do lub z Republiki Islamskiej.
W Zatoce Perskiej widać setki statków, a ich skupiska są m.in. w pobliżu Dubaju.
"Obecne ataki wskazują na zerwanie zawieszenia broni pomiędzy USA a Iranem" - uważa Saul Kavonic, starszy analityk ds. energii w MST Marquee.
"Ceny ropy mogą znacząco wzrosnąć jeśli nastąpi odnowienie wojny, a zwłaszcza jeśli dojdzie do uszkodzeń infrastruktury naftowej" - ostrzega.
Analitycy są pesymistami co do możliwego udrożnienia cieśniny.
"Nie spodziewam się szybkiego wznowienia przepływu dwukierunkowego statków przez cieśninę Ormuz" - mówi Annop Singh, globalny szef badań żeglugi w Oil Brokerage Ltd.
"Stany Zjednoczone próbują zaprowadzić równowagę sił w cieśninie Ormuz, a Iran jest temu przeciwny - i mamy eskalację" - podsumowuje.
Źródło: PAP