Jechał drugim pociągiem z Ukrainy z Borisem Johnsonem. "Zostaliśmy obudzeni"
- Nad ranem nasz pociąg się zatrzymał, zostaliśmy obudzeni i poinformowano nas, abyśmy byli gotowi do ewakuacji - mówi w rozmowie z money.pl Maciej Kuziemski, prezes Fundacji PKO Banku Polskiego. Podróżował on drugim pociągiem z Ukrainy do Polski, który był tuż przed składem, który został trafiony przez Rosjan.