Ukraina znów to zrobiła. W Rosji płonie kombinat petrochemiczny

Po ataku dronów płonie kombinat petrochemiczny w Togliatti w obwodzie samarskim, nad Wołgą, w europejskiej części Rosji – powiadomiły w sobotę ukraińskie media z powołaniem na rosyjskie kanały monitorujące.

TogliattiZakłady Togliattikauczuk,
Źródło zdjęć: © Telegram | Tegram
Przemysław Ciszak

Celem ataku były zakłady Togliattikauczuk, które produkują kauczuk syntetyczny, surowce chemiczne oraz dodatki do benzyny.

Nad ranem w serwisach społecznościowych zaczęły pojawiać się nagrania pożaru zakładu w Togliatti, na których widać rozległy pożar i gęste słupy czarnego dymu. W obwodzie samarskim nad ranem ogłoszono zagrożenie atakiem dronów, a miejscowe lotnisko wstrzymało działalność – napisał portal RBK-Ukraina.

Serwis wyjaśnił, że kombinat w Togliatti ma ważne znaczenie dla przemysłu cywilnego, jednak jego produkty mogą być również wykorzystywane w łańcuchach produkcyjnych rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego.

Wytwarzane przez zakład kauczuki syntetyczne są stosowane m.in. do produkcji stałego paliwa rakietowego do rakiet taktycznych i balistycznych – podkreślono.

Poprzednio zakłady w Togliatti atakowane były przez ukraińskie drony we wrześniu i czerwcu.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie