AfD chce zmienić Unię. Liderka zapowiada powrót do rosyjskiego gazu

Magda Żugier
AfD chce zmienić Unię. Liderka zapowiada powrót do rosyjskiego gazuAfD chce zmienić Unię. Liderka zapowiada powrót do rosyjskiego gazu
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu

Alice Weidel, liderka niemieckiej AfD, chce ograniczenia kompetencji Unii Europejskiej i powrotu do współpracy energetycznej z Rosją. Podczas spotkania w Parlamencie Europejskim podkreślała, że priorytetem jej partii jest interes Niemiec. Nie rozwiała przy tym obaw dotyczących bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej - podaje "Deutsche Welle".

Podczas spotkania w Strasburgu Alice Weidel oraz europosłowie AfD René Aust i Alexander Sell przedstawili swoją wizję przyszłości Unii Europejskiej. Zakłada ona ograniczenie kompetencji unijnych instytucji, zmniejszenie wspólnego budżetu i przekazanie większej liczby decyzji rządom oraz parlamentom krajowym.

Weidel przekonywała, że Unia nie jest już grupą suwerennych państw. Jej zdaniem Komisja Europejska powinna pełnić przede wszystkim funkcję pomocniczą, a proces podejmowania decyzji na poziomie wspólnotowym powinien zostać podporządkowany rządom krajowym. Liderka AfD postuluje również reformę unijnych traktatów i Europejskiego Banku Centralnego - opisuje "Detusche Welle".

Wśród problemów Unii wymieniała spadek siły nabywczej mieszkańców, inflację, zagrożenie kryzysem zadłużenia oraz skutki Zielonego Ładu, który jej zdaniem szkodzi europejskiemu przemysłowi i bezpieczeństwu energetycznemu. Krytykowała też unijną politykę migracyjną. Jeśli strefa Schengen nie będzie skutecznie chronić granic, Niemcy powinny – według niej – rozważyć jej opuszczenie i samodzielnie zabezpieczać swoje terytorium.

Interes Niemiec i powrót do rosyjskiego gazu

Podczas spotkania głos zabrał europoseł PiS Tobiasz Bocheński. Zwrócił uwagę, że z perspektywy Polski i Europy Środkowo-Wschodniej Rosja stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa i dobrobytu regionu. Zapytał Weidel o propozycję AfD dla relacji z Rosją, uwzględniając przy tym znaczenie Polski jako partnera gospodarczego Niemiec.

Liderka AfD odpowiedziała, że jej partia stawia na pierwszym miejscu interes Niemiec. Przekonywała, że niemiecki przemysł cierpi z powodu odcięcia od rosyjskiego gazu i ropy. Opowiedziała się za odbudową relacji z Rosją, a także za utrzymywaniem dobrych stosunków z USA, Chinami, Polską i Ukrainą.

Weidel zaznaczyła, że relacje polsko-niemieckie powinny opierać się na zaufaniu i partnerstwie. Jednocześnie argumentowała, że Niemcy potrzebują tanich i stabilnych dostaw energii, które – jak twierdziła – Rosja gwarantowała przez cztery dekady. Za zniszczenie dotychczasowego modelu energetycznego Niemiec obwiniała unijne sankcje i atak na gazociąg Nord Stream.

Bocheński ocenił później w rozmowie z "Deutsche Welle", że Weidel nie odpowiedziała na część jego pytania, a pozostała część wypowiedzi nie odpowiada interesom Polski.

AfD chce ograniczyć pomoc dla Ukrainy

Do kwestii rosyjskiej polityki energetycznej odniósł się również europoseł AfD Alexander Sell. Zapytany o to, czy powrót do handlu z Rosją nie stoi w sprzeczności z postulowaną przez partię suwerennością Niemiec, odpowiedział, że rozwiązaniem jest dywersyfikacja dostaw. AfD chce ponownie handlować z Rosją, podobnie jak z USA, Chinami i Polską.

Sell bronił także postulatu zakończenia niemieckiego finansowania wsparcia dla Ukrainy. Argumentował, że Niemcy przeznaczają na pomoc Ukrainie więcej niż Polska, a jego partia chce ograniczyć wydatki w sytuacji, gdy – w jej ocenie – w Niemczech rośnie bieda.

Europoseł nie zgodził się również z tezą, że rezygnacja z dalszego wspierania Ukrainy mogłaby zostać odebrana przez Rosję jako oznaka słabości. Stwierdził, że Polska może nadal finansować pomoc, jeśli uznaje to za ważne.

"Nowy Ład" dla Europy

AfD promuje program określany jako "Nasz Nowy Ład dla Europy". Zakłada on fundamentalną przebudowę współpracy europejskiej, ograniczenie unijnego budżetu i zmianę zasad funkcjonowania instytucji wspólnotowych. Partia chce także, by niemieckie społeczeństwo miało możliwość zdecydowania o kierunku polityki europejskiej kraju, jeśli po ewentualnym przejęciu władzy w 2029 r. nie uda się przeprowadzić zmian, których domaga się AfD.

Przekaz niemieckiej partii jest jednoznaczny: mniej kompetencji dla Brukseli i większa swoboda państw narodowych. W kwestiach energetycznych i bezpieczeństwa wizja ta oznacza jednak również próbę powrotu do współpracy z Rosją, co budzi szczególne obawy z perspektywy Polski.

Wybrane dla Ciebie