Ugaszenie pożaru w zbożu nie wystarczy. Oto wyzwania dla nowego ministra rolnictwa

Nowego ministra rolnictwa czekają duże wyzwania - pisze "Rzeczpospolita". I wylicza, że następca Henryka Kowalczyka musi poradzić sobie z udrożnieniem eksportu zboża, dopłatami dla rolników, kryzysem produkcji wieprzowiny. I na tym lista wyzwań nowego szefa resortu się nie kończy.

Nowy minister ma do ugaszenia pożar z ukraińskim zbożem. Ale na tym lista problemów się nie kończyNowy minister ma do ugaszenia pożar z ukraińskim zbożem. Ale na tym lista problemów się nie kończy
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, PAP | Paweł Supernak, dja65

Nowym ministrem rolnictwa i rozwoju wsi został Robert Telus. Podczas swojej pierwszej konferencji prasowej minister zapowiedział, że obecnie najważniejszym zadaniem jest rozładowanie magazynów przed tegorocznymi żniwami. – Jeżeli zostanie 3-4 mln ton to będzie bardzo dobra sytuacja – wskazał. – Nie możemy się pozbyć zboża do zera – dodał.

Jak czytamy, dla nowego szefa resortu rolnictwa "rok zaniedbań w sprawie tranzytu ukraińskiego zboża to tylko jeden z problemów". W kolejce za nim są też zapaść w produkcji krajowej wieprzowiny, utrata rynków zbytu, ryzyko dla części dopłat unijnych. "Rolnicy nie wiedzą, jak podchodzić do ekoschematów. Miały być szkolenia, ale tej wiedzy po sobie nie zostawiły" - czytamy.

Według "Rz" zawiodły też nadzieje związane z Krajową Grupą Spożywczą oraz "absurdalny projekt Funduszu Ochrony Rolnictwa, który w zasadzie wprowadzi nowy parapodatek dla handlujących zbożem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Palące problemy rolnictwa. Lista zadań na już

- Dziś jest pożar, więc trzeba szybko działać - mówi "Rz" Marek Sawicki, były minister rolnictwa, obecnie poseł.

Jak wylicza dziennik, szybko można wdrożyć np. stabilizacyjny skup rzepaku i kukurydzy, wykorzystując zasoby państwowej spółki Elewarr, będącej częścią Krajowej Grupy Spożywczej. Bo jej magazyny są wypełnione w około 50 proc.

Według Sawickiego można też zwiększyć obowiązkowy udział komponentu biopaliw z 5,5 do 7 proc. w paliwach. Bo to automatycznie zwiększy zapotrzebowanie na spirytus i olej, czyli przetwórstwo zboża i rzepaku.

- Największym grzechem są zaniedbania. Potrzebna jest presja na Komisję Europejską i budowanie instrumentów wywozu zboża z Europy. Infrastruktura, silosy zbożowe, to trudne do zbudowania w rok, ale poszukiwanie nabywców już by się powiodło, tylko trzeba to zrobić. Znowu obudziliśmy się z ręką w nocniku - powiedział dziennikowi anonimowo analityk rynków rolnych jednego z największych polskich banków.

Listę zaniedbań ma też posłanka Dorota Niedziela z sejmowej komisji rolnictwa. - Rolnictwo miały ratować pieniądze z KPO. To dzięki nim, już od dwóch lat powinny powstawać rynki hurtowe, porty przeładunkowe, składy. Może wtedy nie mówilibyśmy o problemach z zalegającym w Polsce ukraińskim zbożem? - pyta retorycznie.

Henryk Kowalczyk stracił stanowisko, ale nie posadę w rządzie

Henryk Kowalczyk był ministrem rolnictwa i wicepremierem od 26 października 2021 roku. Wcześniej pełnił już kilka funkcji ministerialnych - zarówno w rządzie Beaty Szydło, jak i rządach Mateusza Morawieckiego - był ministrem środowiska w latach 2018-2019 i szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów w latach 2015-2018.

Do dymisji podał się w środę 5 kwietnia. Nie odszedł jednak z rządu. Pozostaje w nim jako wicepremier i szef Komitetu Ekonomicznego. Na tym ostatnim stanowisku zastąpił Jacka Sasina.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie