Podczas wywiadu dla BBC Ukrainian, Hawryluk został zapytany o szczegóły dostawy. Wyjaśnił jednak, że myśliwce pojawią się na niebie, gdy tylko dotrą na Ukrainę, nie ujawniając jednak dokładnej daty. Kiedy reporter dopytywał, czy lista obejmuje myśliwce Gripen, czy tylko F-16, Hawryluk potwierdził, że "wyraził się prawidłowo".
200 mln zł na kwiatach – biznes, który kwitnie. Karol Pawlak w Biznes Klasie
Transfer myśliwców Gripen trwający od 2024 roku
Transfer myśliwców Gripen ze Szwecji jest dyskutowany co najmniej od września 2024 roku, kiedy to Kijów początkowo odrzucił propozycję w lipcu tego samego roku. Szwecja obecnie posiada nieco poniżej 100 myśliwców Gripen AS 39C/D w swojej flocie, z planami zwiększenia tego do 120 w ciągu najbliższych pięciu lat - 60 starszych modeli Gripen AS 39C/D i 60 modernizowanych Gripen AS 39E.
Minister obrony Szwecji, Pål Jonsson, zaoferował ukraińskim pilotom "szkolenie orientacyjne" już w maju 2023 roku. Jednak Kijów początkowo odrzucił propozycję w lipcu 2024 roku z obaw o możliwość zarządzania dwoma różnymi, złożonymi systemami samolotów jednocześnie. W tym czasie Ukraina była całkowicie skoncentrowana na realizacji swojego programu F-16.
Gripen - cenna nabytkiem dla ukraińskich sił powietrznych
Myśliwiec Gripen jest postrzegany jako cenny dodatek do zdolności powietrznych Ukrainy. Wyróżnia się on swoją wyjątkową zwrotnością - dzięki sterom canard, jest doskonale przystosowany do walk powietrznych "na krótkie dystanse". W maju tego roku, Ministerstwo Obrony Ukrainy ujawniło, że prowadzi rozmowy ze szwedzką firmą kosmiczną Saab na temat modernizacji swoich samolotów z czasów Związku Radzieckiego. Wówczas minister obrony Ukrainy poinformował publiczność, że dyskusje na temat przeniesienia szwedzkich myśliwców Gripen na Ukrainę nadal trwają.
W piątek, węgierskie myśliwce Gripen służące w siłach policyjnych NATO na Litwie zostały wezwane do przechwycenia pięciu rosyjskich myśliwców wykrytych nad Morzem Bałtyckim, na zachód od łotewskiego wybrzeża. Ten incydent jest tylko jednym z wielu naruszeń przestrzeni powietrznej NATO przez rosyjskie drony i samoloty w ostatnich tygodniach.
Szwecja, która dołączyła do NATO dopiero w marcu 2024 roku, ogłosiła rekordowy wzrost wydatków na obronę 17 września, powołując się na "wielowymiarowe" zagrożenie, jakie Rosja stanowi zarówno dla bezpieczeństwa szwedzkiego, jak i europejskiego. Premier Polski, Donald Tusk, potwierdził, że rząd jest gotowy do "każdej decyzji", która ma na celu zniszczenie obiektów mogących nam zagrażać, na przykład rosyjskich myśliwców.