Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRWL
|
aktualizacja

Ukraina znosi zakaz tranzytu dla Polski. Poznaliśmy datę

133
Podziel się:

Ukraina poinformował o zniesieniu ograniczeń w tranzycie kolejowym dla Polski. Strona polska zabiegała o odwołanie decyzji strony ukraińskiej dotyczącej bezterminowego ograniczenia tranzytu kolejowego przez Ukrainę oraz zakazu użytkowania wagonów własności kolei ukraińskich na terytorium Polski. Nowe zasady wejdą w życie 10 lutego.

Ukraina znosi zakaz tranzytu dla Polski. Poznaliśmy datę
Ukraina znosi zakaz tranzytu kolejowego (Adobe Stock)

Ukraina zniesie 10 lutego ograniczenia w tranzycie kolejowym do Polski. Poinformował o tym minister infrastruktury Ukrainy Oleksandr Kubrakow.

- Wierzę w możliwość znacznego zwiększenia obrotów towarowych z Polską. Dlatego przyspieszamy prace nad elektryfikacją odcinka Kowel-Izów. Pozwoli nam to znacząco zwiększyć przepustowość tego obszaru po stronie ukraińskiej – powiedział ukraiński minister.

Kubrakow ma też nadzieję, że Polska także zelektryfikuje leżący po jej stronie odcinek połączenia.

Polacy zabiegali o zniesienie zakazu

Polskie Ministerstwo Infrastruktury zabiegało o odwołanie decyzji strony ukraińskiej dotyczącej bezterminowego ograniczenia tranzytu kolejowego przez Ukrainę oraz zakazu użytkowania wagonów własności kolei ukraińskich na terytorium Polski.

Zobacz także: Nowy standard telewizji. Kto musi wymienić telewizor?

Ukraińskie koleje Ukrzaliznycia, komentując pod koniec stycznia wprowadzenie zakazu tranzytu pociągów do Polski, informowały, że "do rozwiązania sprawy wznowienia tranzytu koleją przez Ukrainę do Polski potrzebne są obopólne działania dwóch krajów". Jak dodano, "obecnie istnieją dwa problemy: sytuacyjny — nagromadzenie wagonów — i systemowy — przestarzała infrastruktura i polityka taryfowa".

"Problem sytuacyjny polega na tym, że na granicy z Polską codziennie gromadziło się od 1800 do 3200 wagonów, tworząc korki na trasie" - podało biuro prasowe Ukrzaliznyci.

Ukraińskie media oceniały w styczniu, że wstrzymanie tranzytu kolejowego jest narzędziem nacisku Kijowa na Warszawę.

"Ukraina chciałaby zwiększyć ustaloną obecnie na 160 tys. zezwoleń na pół roku kwotę dla przewoźników samochodowych do co najmniej 200 tys. Polska to główne okno Ukrainy do Europy: na ten kraj przypada ok. 40 proc. wszystkich ukraińskich przewozów towarowych do państw UE, a deficyt zezwoleń ogranicza handel Ukrainy z krajami UE" - pisał w styczniu na łamach portalu "Dzerkało Tyżnia" publicysta Wołodymyr Krawczenko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(133)
Rotten
5 miesięcy temu
Teraz Ukrainiec to najlepszy przyjaciel Polaka hahahahaha
Adolfik
5 miesięcy temu
Dostali widly i siekiery...patrz wolyn
Ggg
5 miesięcy temu
Przestańmy się przejmować Ukrainą i zacznijmy podchodzić wreszcie handlowo do naszych stosunków. Nord Stream też powstał jako efekt ochrony Ukrainy
Polak mały
5 miesięcy temu
Durnie to rządzi mafia korporacyjno/biznesowa a nie politycy
Www
5 miesięcy temu
Sorry, ale najpierw powinno to być załatwione i dopiero wtedy można by było myśleć o jakiejkolwiek pomocy dla Ukrainy
...
Następna strona