Co europosłowie PiS mogą zyskać dzięki Brexitowi?

Jeśli referendum w Wielkiej Brytanii zakończy się wygraną zwolenników pozostania Wielkiej Brytanii w UE, pozycja szefa frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim znacznie się osłabi.

Obraz
Źródło zdjęć: © Flavio Leone / Flickr (CC BY-NC-SA 2.0)

Syed Kamall, szef frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim, do której należy PiS, opowiedział się za wyjściem Wielkiej Brytanii z UE. Europosłowie PiS podkreślają, że nie są zaskoczeni, ale przyznają, że osłabia to pozycję Kamalla i otwiera możliwość przetasowań w grupie.

Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR) to trzecia co do wielkości frakcja w Parlamencie Europejskim. Zasiada w niej 20 konserwatystów z partii Davida Camerona. Dotychczas jawnie przeciwko szefowi brytyjskiego rządu i pozostaniu Wielkiej Brytanii w UE wypowiadało się sześciu europosłów EKR. Teraz dołączył do nich przewodniczący frakcji.

Obraz

- To moja osobista opinia, a nie grupy EKR - zastrzegł w oświadczeniu Kamall, który jest Brytyjczykiem. Jak wyjaśnił, jego decyzja wynika z podejścia do polityki imigracyjnej. Lider konserwatystów w PE, który sam jest dzieckiem imigrantów spoza UE, chce, by Wielka Brytania prowadziła "zrównoważoną i sprawiedliwą" politykę wobec przybyszów niezależnie od tego, czy pochodzą oni z UE, czy też nie.

- Niestety, sprawiedliwy system imigracyjny jest sprzeczny z naszym członkostwem w UE. Dlatego doszedłem do wniosku, że tylko dzięki opuszczeniu Unii będziemy mogli swobodnie wdrożyć sprawiedliwą politykę imigracyjną - podkreślił Kamall.

Politycy PiS zwracają uwagę, że premier Wielkiej Brytanii pozostawił członkom swojego ugrupowania, a nawet rządu wolną rękę, jeśli chodzi o decyzję dotyczącą pozostania ich kraju w UE. Zdaniem europosła Ryszarda Czarneckiego decyzja Kamalla oddaje nastroje dużej części establishmentu brytyjskiej Partii Konserwatywnej, której przewodzi Cameron.

- Zdanie szefa Partii Konserwatywnej i większości posłów jest dla nas najbardziej miarodajne. Ponadto trzeba współpracować z ludźmi, z którymi ma się różne poglądy. Współpracujemy z Fideszem Viktora Orbana, mimo że w sprawach rosyjskich się różnimy - zauważył Czarnecki.

Również stojący na czele delegacji PiS w Parlamencie Europejskim prof. Ryszard Legutko zwraca uwagę, że z brytyjskich europosłów w EKR zdecydowana mniejszość opowiada się za Brexitem. - Cała grupa nastawiona jest na reformę grupy, a nie wychodzenie z niej - powiedział polityk.

Jego zdaniem, jeśli referendum na Wyspach zakończy się wygraną zwolenników pozostania Wielkiej Brytanii w UE, pozycja Kamalla znacznie się osłabi. - Byłoby niezręcznie, gdyby na czele grupy, która chce reformować UE, stał polityk, który się zadeklarował za wyjściem swojego kraju z Unii. Na pewno nie mógłby być już przewodniczącym - uważa Legutko.

W takim wypadku możliwe byłyby szersze przetasowania we frakcji i niewykluczone byłoby objęcie jej szefostwa przez Polaka. W EKR jest 19 europosłów, którzy weszli do PE z list PiS, czyli niewiele mniej niż Brytyjczyków. Reszta delegacji z innych krajów liczy po kilka osób.

Legutko przyznaje, że szefostwo w grupie to rzecz do negocjacji, ale wiązałoby się to z koniecznością szerszych zmian. Politycy PiS zajmują kilka kluczowych pozycji w europarlamencie. Ryszard Czarnecki jest jednym z wiceszefów tej instytucji. Karol Karski należy do grona pięciu kwestorów, którzy są odpowiedzialni za prowadzenie spraw administracyjnych i finansowych bezpośrednio dotyczących europosłów. Politycy PiS zajmują też stanowiska koordynatorów czy wiceszefów komisji.

- Gdyby stanowisko pozostania wygrało dość wyraźnie, to Brytyjczycy są tym podziałem osłabieni i tym samym nasza strona ma mocniejsze karty w ręku - wskazał Legutko. - Ten podział brytyjski osłabia Brytyjczyków, nawet w przypadku, gdyby opcja Brexitu przegrała. A gdy ta opcja wygra, to już zupełnie ich to osłabia.

W Parlamencie Europejskim w połowie kadencji dochodzi do zmian, dotyczy to jednak głównie stanowisk w strukturach samego PE, a nie grup politycznych. Czarnecki zapewnia, że z brytyjskimi konserwatystami nie było żadnego układu, że w połowie kadencji to Polak zajmie fotel szefa EKR.

Referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii odbędzie się 23 czerwca. Premier David Cameron podkreśla, że jego kraj "będzie silniejszy, bezpieczniejszy i dostatniejszy w zreformowanej Unii Europejskiej". Polski rząd opowiada się za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE.

Wybrane dla Ciebie
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Stracili pracę i nie dostali odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Stracili pracę i nie dostali odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026