Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Daimler wyda 220 mln euro. Chce naprawić system neutralizacji spalin w Mercedesach

3
Podziel się:

Zarząd niemieckiego koncernu Daimler uchwalił we wtorek "plan przyszłości dla napędu dieslowskiego". Przewiduje on m. in. wprowadzenie poprawek w systemie neutralizacji spalin w silnikach wysokoprężnych ponad 3 mln samochodów marki Mercedes-Benz.

Daimler wyda 220 mln euro. Chce naprawić system neutralizacji spalin w Mercedesach
(Pixabay.com/Domena publiczna)
bFexLWSt

Chodzi tu o niemal wszystkie pojazdy objęte normami czystości spalin EU 5 i 6, jakie eksploatowane są na terenie Europy. Cała akcja ma kosztować około 220 mln euro i rozpocząć się w najbliższych tygodniach. Wymiana odpowiedniego oprogramowania nie pociągnie za sobą żadnych opłat dla właściciela samochodu i potrwa około jednej godziny.

Daimler planuje ponadto szybkie wprowadzenie na rynek swej nowej rodziny silników wysokoprężnych. - Jesteśmy przekonani, że również ze względu na niską emisję dwutlenku węgla diesle także w przyszłości pozostaną trwałą częścią składową miksu napędowego - zaznaczył szef zarządu Dieter Zetsche.

Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" oraz niemieckie regionalne telewizje publiczne WDR i NDR podały w czwartek, że w ponad milionie wyprodukowanych przez Daimlera samochodów mogło zostać zainstalowane oprogramowanie manipulujące emisją spalin. Miało to dotyczyć dwóch klas silników, które zamierza obecnie szczegółowo zbadać Federalny Urząd Motoryzacji (KBA).

bFexLWSv

Podstawą tych doniesień mediów jest nakaz przeszukania, wystawiony w maju przez sąd w Stuttgarcie w trakcie dochodzenia przeciwko pracownikom Daimlera podejrzanym o oszustwo i karalną reklamę. Prokuratura prowadzi od marca śledztwo w sprawie możliwych nadużyć dotyczących emisji spalin w pojazdach z silnikami Diesla.

Daimler konsekwentnie twierdzi, że działał w ramach obowiązującego prawa. Kwestią sporną jest tutaj - podobnie jak u innych producentów samochodów - tak zwane okno termiczne czyli zakres temperatury zewnętrznej, przy którym odbywać się może neutralizowanie tlenków azotu w spalinach. Gdy temperatura zasysanego z zewnątrz powietrza odchyla się nadmiernie od tego zakresu, praca systemu neutralizującego grozi nawet uszkodzeniem silnika i dlatego Komisja Europejska zezwoliła, by neutralizacja była wówczas przejściowo wyłączana.

Zobacz także: W kontekście emisji spalin najgłośniej było o aferze Volkswagena. W tej sprawie rozpoczęły się już pozwy

Zdaniem organizacji proekologicznych, rozporządzenie KE w tej sprawie jest niedostatecznie rygorystyczne, dając producentom samochodów nadmierną swobodę w programowaniu systemów neutralizujących.

bFexLWSB

Podobnie jak inni producenci Daimler uzgodnił z KBA ściągnięcie od użytkowników określonych pojazdów w celu dokonania w nich odpowiednich zmian i zredukowania emisji szkodliwych tlenków azotu. Początkowo chodziło o około 270 tys. samochodów kompaktowych i mikrobusów, w których poprawki już wprowadzono, a obecnie o łącznie ponad 3 mln.

Mające swe siedziby w Bawarii firmy BMW i Audi zapowiedziały już, że wobec groźby zakazów eksploatowania pojazdów z silnikami Diesla dokonają technicznych modyfikacji w połowie swych dopuszczonych do ruchu w Niemczech samochodów ze standardem emisji spalin Euro 5.

W Badeniii-Wirtembergii dyskutuje się nad wprowadzeniem w jej stolicy i zarazem największym mieście Stuttgarcie ograniczonego zakazu ruchu samochodów dieslowskich w dniach z silniejszym zanieczyszczenia powietrza. Jednak współtworzony przez Zielonych i chadeków tamtejszy rząd krajowy uważa to na razie za mało prawdopodobne.

bFexLWSW
wiadomości
gospodarka
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(3)
wiecie ile na...
5 lata temu
Ja bym tak nie pyszczył na niemieckie auta bo na następnym etapie wyciągania złota z powietrza mogą się przypiąć do NO2 emitowanego przez pola uprawne i szczena nam opadnie.
sed
5 lata temu
wychodzi na to, że najgorszy chłam to auta z nazistowskich niemiec !
Dacia driver
5 lata temu
Jak to dobrze że nie kupiłem merca