Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Znów biorą się za emerytury. Zmienią waloryzację dla 9 mln osób

Znów biorą się za emerytury. Zmienią waloryzację dla 9 mln osób

Zmiana w waloryzacji rent i emerytur miałaby obowiązywać od marca 2019 roku. Fot. Bartosz Krupa
Zmiana w waloryzacji rent i emerytur miałaby obowiązywać od marca 2019 roku.

Waloryzacja emerytur i rent o realny wzrost płac tylko dla najgorzej zarabiających. Dla większości waloryzowany będzie tylko wskaźnik inflacji. To nowy pomysł na niskie emerytury w Polsce.

Rząd zamierza zmienić zasady waloryzowania rent i emerytur. Chodzi o to, aby zmniejszyć różnicę między emerytami z niskimi świadczeniami, a bogatymi – wyjaśnia "Gazeta Wyborcza". Pula pieniędzy przeznaczanych na waloryzację byłaby taka sama, ale zupełnie inaczej dzielona.

Obecny system zakłada, że wszystkie emerytury rosną o ustalony procent. Składa się na niego wskaźnik inflacji i 20 proc. realnego wzrostu płac. Takie jednak rozwiązanie ma poważną wadę. Najbiedniejsi dostają podwyżkę bardzo małą, a im bogatsi tym wyższą.

- Na kolejny rok szykujemy następną rewaloryzację i chcemy, żeby była ona dla tych, którzy mają niższe emerytury, wyższa w wartościach absolutnych, czyli żeby liczona w złotówkach była wyższa niż procentowo - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki przywoływany przez "Wyborczą".

Bezpłatne wejściówki na Impact'18 - wystarczy się zarejestrować

Jak zaznaczył, obecne zasady są niesprawiedliwe.- Jeśli dziś komuś, kto ma tysiąc złotych świadczenia, podnosi się je o 5 proc., to ktoś taki dostaje 50 zł, a dla kogoś, kto ma 3 tys. zł emerytury, podwyżka wynosi dużo więcej, bo 150 zł - tłumaczył.

Składki pokryją część długu emerytalnego

 

 

Jak można to zmienić? Pomysł polega na tym, aby wszystkim waloryzować inflację, a 20 proc. realnego wzrostu płac , który teraz trafia do najbogatszych, doliczać tylko biednym – tłumaczy "Wyborcza".

W ten sposób ci emeryci mogliby zyskać od 35 do 70 zł brutto emerytury więcej. Najwięcej kobiety, bo to one są najbardziej pokrzywdzone przez system emerytalny. Zmiana w waloryzacji rent i emerytur miałaby obowiązywać od marca 2019 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
emerytury, waloryzacja, renty
Czytaj także
Polecane galerie
Jurek
2018-07-19 15:04
"Nieroby" często pracowały "na czarno", lekceważyły ZUS i uczciwie płacących składki. Jeżdżą "wypasionymi" samochodami i dość często mieszkają w willach. Wyśmiewały uczciwie pracujących i tych którym chciało się uczyć i pracować na dwóch etatach /7 dni w tygodniu/. I dalej tak będzie bo to oni mają wspomagać "nierobów".
Co za sprawiedliwość?
Anna
2018-07-18 16:57
Przepracowałam 41 lat w tym czasie - 5 letnie studia magisterskie, 2 podyplomówki, dzieci, dom. Spać chodziłam ok 1 w nocy a teraz kiedy przeszłam na emeryturę okazuje się, że moja emerytura ma być waloryzowana o grosze bo więcej mają dostać ci co pracowali 15 albo 20 lat???? Absolutnie sie na to nie zgadzam, każdy ma emeryturę jako sobie wypracował. Już teraz siła nabywcza mojej emerytury spada z każdym miesiącem. Jeżeli PIS przeforsuje ten sposób waloryzacji to nigdy na tę partię nie zagłosuję - myślę, że wielu emerytów również. Jeżeli rząd chce podnieść najniższe emerytury ( co już robi) to nie naszym kosztem - kosztem ludzi co pracowali ponad 40 lat!!!!!
Żarka
2018-07-10 20:53
Ja mam prppozycję,Niech Morawiecki tym którzy mają 1000zł.i mniej, dokłada ze swoich pieniędzy ,jeśli tak bardzio szkoda mu leni. A tm ,którzy pracowali uczciwie niech dadzą podwyżkę kwotwą a nie jakieś okruszki z pańskiego stołu.
Pokaż wszystkie komentarze (841)