Energetyka w Niemczech. Rząd rezygnuje z karnych opłat dla elektrowni węglowych

Niemiecki rząd uległ związkom zawodowym.

Obraz
Źródło zdjęć: © Stefanie / Flickr (CC BY-NC 2.0)

Niemiecki rząd zrezygnuje pod naciskiem związków zawodowych z planów nałożenia na elektrownie węglowe dodatkowych opłat, co miało zmusić je do ograniczenia produkcji energii, a tym samym do redukcji emisji CO2 - podała w środę telewizja ARD.

Rzecznik ministra gospodarki i energetyki Sigmara Gabriela (SPD) oświadczył, że rozmowy są w toku, a plany wprowadzenia opłat "nie zostały jeszcze odłożone do lamusa".

Według ARD zamiast karania ich dodatkowymi opłatami, rząd przeniesie część elektrowni węglowych do "rezerwy energetycznej" i wypłaci im odszkodowania za zawieszenie działalności.

Równocześnie władze wdrożą system wspierania gospodarki energetycznej wykorzystującej technologię pozwalającą na jednoczesną produkcję ciepła i energii elektrycznej w oparciu o to samo paliwo, głównie gaz, co prowadzi do obniżenia emisji CO2. Na ten program rząd ma przeznaczyć rocznie pół miliarda euro przez cztery lata.

Jak podaje ARD, ostateczna decyzja ma zapaść 1 lipca na spotkaniu kanclerz Angeli Merkel, ministra Gabriela i szefa CSU Horsta Seehofera.

Rezygnacja z opłat interpretowana jest przez niemieckie media jako porażka ministra gospodarki. Z jego inicjatywy rząd podjął w grudniu decyzję o ograniczeniu emisji CO2 o 22 mln ton. Realizacji tego celu miały służyć dodatkowe opłaty dla starszych elektrowni, przede wszystkim opartych na węglu brunatnym, szczególnie mocno zatruwających środowisko.

Niemieckie elektrownie wyemitowały w zeszłym roku 349 milionów ton dwutlenku węgla. Plany kierowanego przez Gabriela ministerstwa zakładają obniżenie do 2020 roku emisji do 290 mln ton CO2.

Nadrzędnym celem rządu Niemiec jest obniżenie emisji dwutlenku węgla o 40 proc. do 2020 roku w porównaniu z rokiem 1990. Plany kierowanego przez SPD resortu gospodarki dotyczące wprowadzenia opłat dla elektrowni węglowych spotkały się ze zdecydowanym sprzeciwem chrześcijańskich demokratów z CDU i CSU, a także związków zawodowych obawiających się utraty miejsc pracy.

W zeszłym roku w Niemczech 25,6 proc. energii elektrycznej było wytwarzane z węgla brunatnego, a 18 proc. z węgla kamiennego.

Zobacz też: Energetyka w Polsce wymaga modernizacji sieci przesyłowych Notowania tygodniowe akcji AmRest

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają