Płaca minimalna w transporcie. Bruksela podważa austriackie przepisy

Komisja Europejska wszczęła w czwartek procedurę o naruszenie prawa UE przez Austrię. Wszystko przez obowiązek stosowania płacy minimalnej w transporcie międzynarodowym, jaki wprowadził ten kraj. To dobra wiadomość dla polskich przewoźników, którzy różnymi przepisami są wypychani z rynków w krajach zachodnich.

Obraz
Źródło zdjęć: © mat. Kapsch
Tomasz Sąsiada

Obowiązek stosowania płacy minimalnej dla przewoźników wprowadziły też Niemcy i Francja. Wobec nich Komisja Europejska wszczęła już procedury. Bruksela zwraca uwagę, że te zasady szkodzą funkcjonowaniu unijnego jednolitego rynku. Polska od dawna powtarza, że takie przepisy to wprowadzanie dodatkowych barier administracyjnych i nadmiernych wymagań w międzynarodowym transporcie drogowym.

Bruksela ma poważne zastrzeżenia

Postępowanie Komisji przeciwko Austrii związane jest bezpośrednio z ustawą dotyczącą "zwalczania dumpingu płacowego i socjalnego" w sektorze transportu przez ten kraj. Austriackie przepisy wymagają, by kierowcy w transporcie międzynarodowym, którzy rozładowują lub ładują towar na terenie tego kraju, byli objęci przepisami o płacy minimalnej.

"Stosowanie austriackich przepisów krajowych do wszystkich międzynarodowych operacji transportowych z rozładunkiem lub załadunkiem na terytorium Austrii stanowi nieproporcjonalne ograniczenie swobodnego świadczenia usług i swobodnego przepływu towarów" - podkreśliła KE w oświadczeniu.

Bruksela uważa, że problemem jest zwłaszcza stosowanie przepisów w odniesieniu do operacji transportu międzynarodowego, "które nie mają wystarczającego związku z Austrią". Zdaniem KE tworzy to nieproporcjonalne obciążenia administracyjne, które uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie rynku UE.

Urzędnicy KE uważają, że "dostępne są bardziej proporcjonalne środki zapewniające ochronę socjalną pracowników i uczciwą konkurencję, a jednocześnie umożliwiające swobodny przepływ usług i towarów".

Skierowane w czwartek do władz w Wiedniu wezwanie do usunięcia uchybienia jest pierwszym krokiem w procedurze o naruszenie prawa UE, która może znaleźć swój finał w Trybunale Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Austria ma teraz dwa miesiące na odpowiedź na zarzuty Komisji.

We wschodnioeuropejskich krajach UE w sektorze transportu drogowego dominują małe i średnie przedsiębiorstwa, w które najbardziej uderzają wprowadzone w Niemczech, Francji i Austrii przepisy o płacy minimalnej obejmujące zagranicznych kierowców. Eksperci wskazują, że biorąc pod uwagę duży udział sektora transportu w PKB tych krajów, sytuacja przewoźników to także problem dla ich gospodarek.

Niemcy na razie się wstrzymali

Niemcy wprowadziły przepisy o płacy minimalnej, które objęły także kierowców w transporcie międzynarodowym, w 2015 roku. Po protestach m.in. Polski, Komisja Europejska wszczęła wobec Niemiec postępowanie w tej sprawie o naruszenie prawa UE, dlatego Berlin zawiesił stosowanie przepisów. Podobne regulacje wprowadziła w 2016 r. Francja. Nakładają one także szereg wymogów administracyjnych, jak np. konieczność dokumentacji w miejscowym języku. Także francuskie przepisy zostały zakwestionowane przez KE.

Pod koniec stycznia w Paryżu zawiązał się sojusz dziewięciu państw domagających się walki z tzw. dumpingiem socjalnym w sektorze transportu drogowego. Do tego sojuszu, oprócz Francji i Niemiec, przystąpiły również Austria, Belgia, Dania, Włochy, Luksemburg, Norwegia i Szwecja.

Na przeciwnym biegunie jest koalicja 10 krajów Europy Środkowej i Wschodniej, protestująca przeciwko protekcjonistycznym praktykom w sektorze transportu drogowego. W jej skład wchodzi m.in. Polska.

W maju KE ma zaproponować rozwiązania dotyczące reguł w międzynarodowym transporcie, które mają obejmować także warunki pracy kierowców.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają