Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Brytyjska prasa apeluje do UE. "Musicie zatrzymać ucieczkę Polski od demokracji"

35
Podziel się

Brytyjski magazyn "The Observer" opublikował komentarz redakcyjny dotyczący kontrowersji wokół reformy sądownictwa w Polsce. Pisze, że "dla dobra swej wiarygodności i przyszłej spójności Unia Europejska musi przyjąć twardą linię wobec (Jarosława) Kaczyńskiego i PiS".

bDIDxWKt

"The Observer" to niedzielne wydanie liberalnego dziennika "The Guardian". To kolejny głos czołowej brytyjskiej gazety przeciwko planowanym reformom w Polsce po tym, jak podobnie krytycznie oceniły je m.in. "The Times" i "The Telegraph".

Zdaniem "Observera", "decyzja wyższej izby polskiego parlamentu o przekazaniu rządowi de facto kontroli nad Sądem Najwyższym jest poważnym błędem z negatywnymi implikacjami dla Europy" i "mocnym uderzeniem dla niezbyt silnych postkomunistycznych demokratycznych instytucji państwa polskiego".

Jak zaznaczono w komentarzu, decyzja polskiego parlamentu "niszczy nadmiernie komfortową iluzję, która była modna od czasu zwycięstwa Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich we Francji, że ciemne siły nietolerancyjnego europejskiego nacjonalizmu i populizmu są w odwrocie".

bDIDxWKv

Redakcja "Observera" cytuje również piszącego o "Solidarności" i polskiej historii brytyjskiego historyka Timothy'ego Gartona Asha, który określił program rządzącego w Polsce Prawa i Sprawiedliwości jako "systematyczny antyliberalizm podlewany resentymentem i paranoją".

Prawo polskiego rządu do wdrażania swojego programu jest niekwestionowane, ale - jak pisze przytaczany Garton Ash - "nie ma on prawa do rozmontowywania lub neutralizowania instytucji", które pozwolą ludziom na dokonywanie swobodnego wyboru, "a także nakładają na władzę wykonawczą niezbędny system mechanizmów kontroli i równowagi".

"Polska jest często opisywana jako dumnie niezależny, konserwatywny i w przeważającej większości katolicki kraj, w którym zmiany zachodzą powoli. Przynależność do tradycyjnych wartości i zdrowy narodowy szacunek do samych siebie może jednak zbyt łatwo być podkopywany i wykorzystywany przez pozbawionych skrupułów liderów" - napisano w komentarzu.

"Autorytaryzm Kaczyńskiego stanowi egzystencjalne zagrożenie dla autonomii takich instytucji demokratycznych, jak parlament, sądy i służba cywilna, które nie rozwinęły się jeszcze w pełni po skończeniu się dominacji sowieckiej w 1989 roku" - oceniła redakcja "Observera".

bDIDxWKB

Jej zdaniem polska opozycja i Unia Europejska "muszą wziąć się w garść", bo dotychczasowe unijne zapowiedzi ostrej reakcji nie przyniosły skutków.

"Jeśli polski rząd nie zmieni swojego podejścia, najbardziej oczywistą dostępną opcją byłoby zatrzymanie dofinansowania" - podkreślono. Polska jest największym biorcą unijnych funduszy spójności i według budżetu na lata 2014-2020 otrzyma blisko 83 miliardów euro.

Jednocześnie "Observer" odrzuca sugestię, że krytykowanie Polski mogłoby sprowokować wyjście kraju z Unii Europejskiej. Magazyn dodaje, że "dla dobra swojej wiarygodności i przyszłej spójności, Unia Europejska musi przyjąć twardą linię wobec Kaczyńskiego i PiS".

"Europa opowiada się za demokracją; za czym opowiada się Polska?" - pyta na koniec "Observer".

bDIDxWKC

W sobotę podobny komentarz redakcyjny opublikował centrowy dziennik "The Times", który ocenił, że "Polska znajduje się na krawędzi", a "rządy prawa są zagrożone".

"Od 2015 rządzące Polską PiS zachęcało, a w niektórych przypadkach doprowadzało do erozji wartości, na których oparto rozszerzenie Unii Europejskiej i polski dobrobyt. W ciągu ostatnich dwóch tygodni ugrupowanie pośpiesznie przegłosowało trzy ustawy, które zagrażają niezależności sądownictwa, dając posłom oraz rządowi prawo mianowania i odwoływania sędziów w niemal każdym polskim sądzie" - wskazał "Times".

Zdaniem gazety "zagrożeniem dla Brukseli (...) jest to, że ksenofobiczny populizm zajmie tereny od Bałtyku do Morza Czarnego".

"Dla Polski zagrożenie jest jeszcze większe: że partia z niewielką większością wykolei proces demokratycznych rządów, okradając obywateli ze sprawiedliwości, zmieniając sądy w instytucje zatwierdzające decyzje bez przemyślenia" - zwraca uwagę "Times".

bDIDxWKD

"(Premier Beata) Szydło powiedziała, że nie da się zastraszyć Unii Europejskiej, ale to jej partia zastrasza polskie państwo. Wciąż jest czas na to, żeby się wycofać - i (premier) powinna z niego skorzystać" - podkreślono.

W podobny sposób sytuację w Polsce ocenił w sobotę konserwatywny dziennik "The Telegraph", którego warszawski korespondent Matthew Day napisał, że "nie ma sensu dla istnienia unijnych wartości, jeśli Unia Europejska odmawia ich obrony".

"(Polska) szybko zmienia się z irytującego kraju, który mógł być tolerowany dla zachowania jedności (UE) w trudnych czasach w potencjalne zagrożenie dla tych samych europejskich wartości, o których Bruksela tak trąbi i je wychwala" - ocenił Day.

Z Londynu Jakub Krupa

bDIDxWKW
Źródło:
KOMENTARZE
(35)
Marian
4 lata temu
Brawo PIS, wystarczyło półtora roku i posunęliśmy się o 10 lat do przodu. Bezrobocie zniknęło, bieda dzieci zniknęła, mamy dodatnie dochody, niższy wiek emerytalny i rozbujaną gospodarkę której nam zazdroszczą kraje zachodnie. I nie mamy bomb i zamachów. Czy to jest źle ??? Platforma prze 8 lat nie osiągnęła nawet połowy tego.
Isk
4 lata temu
Co dresiarze z gazet Angielskich mogą wiedzieć o Polsce i jak jest stan faktyczny chyba że tusk bieńkowska lewandowski sikorski tam pisują.
Oleś
4 lata temu
Przewrotni ci Angole(raczej propagandowa gazetka Angeli). Sami rozwalają UE, ale martwią się o innych ! Hi hu co za parodia ..
bDIDxWKX
s
4 lata temu
Zygac sie chce od tych lewackich bredni...
DeMoon
4 lata temu
'(...) "mocnym uderzeniem dla niezbyt silnych postkomunistycznych demokratycznych instytucji państwa polskiego". (...)' Ja się cieszę, że PiS uderza w silne postkomunistyczne instytucje państwa polskiego.
...
Następna strona