Państwa UE biorą się za polskich kierowców TIR-ów. Za noc w kabinie nakładają dotkliwe kary

Nawet 30 tys. euro może kosztować noc spędzona przez kierowcę w kabinie. Zapłacą nie tylko ci złapani na gorącym uczynku. Inspektorzy bowiem mogą zażądać dowodu na to, że kierowca odpoczywał 45 godzin w warunkach hotelowych do 28 dni wstecz.

Obraz
Źródło zdjęć: © MBWA PR/flickr (CC BY 2.0)
Przemysław Ciszak

Nawet 30 tys. euro może kosztować noc spędzona przez kierowcę w kabinie. Zapłacą nie tylko ci złapani na gorącym uczynku. Inspektorzy bowiem mogą zażądać dowodu na to, że kierowca odpoczywał 45 godzin w warunkach hotelowych do 28 dni wstecz.

Francja, Belgia, Holandia, Wielka Brytania, Niemcy czy Włochy restrykcyjnie podchodzą do regulacji dotyczących spędzania 45-godzinnego odpoczynku kierowcy – pisze ”Rzeczpospolita”. Inspekcje drogowe tych państw biorą się za polskich przewoźników.

Polscy kierowcy muszą mieć na względzie nową praktykę inspektorów, bo ci stali się bardziej rygorystyczni – zauważa Ogólnopolskie Centrum Rozliczania Kierowców.

Prezes Fakro: Wynagrodzenia co roku mogą wzrastać nawet o 10 proc.:

Jak czytamy w ”Rz” kara za nocowanie w kabinie może sięgnąć nawet 30 tys. euro.

Kłopot w tym, że zapłacą nie tylko ci kierowcy, którzy zostali złapani na gorącym uczynku. Zagraniczni Inspektorzy żądają bowiem dowodu na to, że kierowca odpoczywał 45 godzin w warunkach hotelowych do 28 dni wstecz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie