Notowania

eurostat
05.09.2018 14:49

Po czternastu latach Polska na europejskim tronie. Zakupy rosły najszybciej na kontynencie

Polska jest najwyżej w lipcowym rankingu wzrostu sprzedaży detalicznej w Europie - podał Eurostat. Zakaz handlu w niektóre niedziele klientom już nie przeszkadza. Swoje zrobiła też dobra pogoda i turyści zza granicy.

Podziel się
Dodaj komentarz
Polska oprócz prowadzenia we wzroście PKB wyszła na czoło również w sprzedaży detalicznej

W rekordowym kwietniu 2004 roku sprzedaż detaliczna rosła o 18,9 proc. rok do roku. Wtedy był to najlepszy wynik w Europie. Teraz sytuacja się powtarza.

Choć obroty sklepów w Polsce wzrosły w lipcu o 7,7 proc. rok do roku (według GUS o 9,3 proc.), czyli z dużo niższą dynamiką od rekordu sprzed ponad 14 lat, to wystarczyło, żeby pokonać pozostałe kraje. Blisko pierwszego miejsca byliśmy już w maju, ale wtedy wyprzedziła nas Chorwacja.

Teraz danych z Chorwacji Eurostat jeszcze nie otrzymał, ale patrząc na słaby czerwcowy wynik tego ulubionego przez wielu polskich turystów kraju, można się spodziewać, że pozycji lidera nikomu w lipcu nie oddamy. To dobry prognostyk dla PKB, w którym konsumpcja stanowi najważniejszy czynnik wzrostu.

Zobacz też: Zmiany w zakazie handlu. Wiceminister tłumaczy, jakie

Skąd wzięły się tak dobre dane? Wzrost dynamiki sprzedaży widać już od maja. Zawdzięczamy to po części przyrostowi wynagrodzeń, które w drugim kwartale b.r. były wyższe niż rok temu o 7,1 proc. „Po dnie szoruje” też stopa bezrobocia, która zeszła do 5,9 proc. Pieniędzy mamy więcej i ochoczo wydajemy je na zakupy.

Nie można jednak zapominać też o bardzo ładnej tego roku pogodzie. Z nią wiąże się liczba zagranicznych turystów odwiedzających nasz piękny kraj. Kopalnia soli w Wieliczce ogłosiła, że odwiedzających zza granicy było do końca lipca aż o 21 proc. więcej niż rok temu. Przywożą ze sobą pieniądze, wydając je na tanie dla siebie polskie towary. Boom w przyjazdach urlopowych obcokrajowców do Polski był już widoczny wcześniej.

Czy zastąpimy Rumunię?

Przez długi czas na europejskim tronie wzrostu sprzedaży znajdowała się Rumunia. Dzięki obniżkom VAT w ciągu ostatnich trzech lat pierwsze miejsce w Europie zajmowała w aż 18 miesiącach. Prowadzenia nie oddawała m.in. przez pół roku od sierpnia 2017 do stycznia 2018.

W lipcu jednak zakupy wzrosły tam o „zaledwie” 4,5 proc., czyli efekt drastycznego cięcia najważniejszego podatku się wyczerpał. Rumunia spadła na szóste miejsce w Europie.

Teraz o pierwsze miejsce na Starym Kontynencie konkurować powinniśmy z Litwą i Irlandią, które od dłuższego czasu są wysoko w zakupowych rankingach Eurostatu.

Najgorsze miejsce pod względem wzrostu sprzedaży detalicznej w Europie w ostatnich trzech latach - czyli szesnaste - Polska miała w marcu 2016 roku. Największy spadek zakupów miał miejsce w kwietniu 2005 roku (pochodna rekordowego kwietnia 2004).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: eurostat, sprzedaż detaliczna, giełda, wiadomości, gospodarka, unia, najważniejsze, gospodarka polska, fundusze unijne, gospodarka światowa, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-09-2018

darekBrawo. Wystarczyło POgonić złodziei i jest dobrze.

06-09-2018

kaniszzJak to przecież polska ma upadać za rządów PIS , kurcze coś tu nie gra ..... .!!!! Do tego jeszcze 500+ czego nie mogą przeboleć ci którzy "nie … Czytaj całość

06-09-2018

zigikWystarczy nie krasc. To do PO i PSL.

Rozwiń komentarze (163)