Unijny budżet. Czarnecki: Umiejętnie rozegrano kwestię praworządności

- To, co mówi Mateusz Morawiecki oraz Charles Michel i Ursula von der Leyen nie jest sprzeczne. Zapis dotyczący praworządności istnieje, jednak w praktyce użycie go wydaje się niemal niemożliwe. Oznaczałoby to, że dany kraj musiałby nie mieć sojuszników. Polska ma Węgry - mówi money.pl europoseł Ryszard Czarnecki.

Przywódcy uzgodnili wysokość budżetu UE.
Źródło zdjęć: © PAP
Marcin Łukasik

- Polski rząd wraca z tarczą. I tu trzeba postawić kropkę. Umiejętnie rozegrano kwestię praworządności. Jeśli potwierdzi się informacja, że decyzje będą podejmowane na Radzie Europejskiej w dotychczasowej formule, czyli na zasadzie jednomyślności, to oznacza to, że odsunięto niebezpieczeństwo użycia tego instrumentu przeciwko Polsce - powiedział money.pl europoseł Ryszard Czarnecki.

- Paradoksalnie to, co mówi Mateusz Morawiecki oraz Charles Michel i Ursula von der Leyen nie jest sprzeczne. Zapis dotyczący ochrony interesów i uniknięcia malwersacji istnieje, jednak w praktyce użycie go wydaje się niemal niemożliwe. Oznaczałoby to, że dany kraj musiałby nie mieć sojuszników. Tymczasem Polska ma Węgry - dodał polityk.

Doprecyzujmy, że Morawiecki wskazał, iż wydatki budżetowe nie będą powiązane z - jak to ujął - tzw. praworządnością. Tymczasem szef Rady Europejskiej Charles Michel i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowali wspólnie na wtorkowej konferencji, że będzie zupełnie inaczej. Na money.pl tłumaczymy, kto ma rację i o co chodzi z zapisami o praworządności.

Czarnecki skomentował także to, jakie środki udało się wynegocjować polskiemu rządowi. - Polska nigdy nie otrzymała takich pieniędzy i już nigdy takich pieniędzy nie dostanie, ponieważ za 8-9 lat Polska stanie się płatnikiem netto - wyjaśnił europoseł. Zaznaczył także, że przesunięcie wypłaty środków w formie pożyczek niskooprocentowanych - czego domagał się tzw. klub skąpców - było oczywiste.

Przypomnijmy, unijni przywódcy uzgodnili, że budżet wyniesie 1 bln 74 mld euro, zaś fundusz odbudowy europejskich gospodarek po pandemii COVID-19 - 750 mld euro w formie dotacji i pożyczek.

- 124 mld euro w bezpośrednich dotacjach. Takiej kwoty wcześniej nie było. To dobry kontakt dla Polski. Razem z pożyczkami to ponad 160 mld euro. To będzie dobry zastrzyk inwestycyjny - zaznaczył na wtorkowej konferencji szef rządu Mateusz Morawiecki.

Obejrzyj: Zadłużenie państwa po pandemii. "Szansą projekty za unijne pieniądze

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"