Unijny komisarz o handlu z USA. "Jedna ręka nie klaszcze"

Marosz Szefczovicz, komisarz UE ds. handlu, przyznał w poniedziałek w Brukseli, że chociaż jego rozmowy handlowe z USA w lutym wydawały się przebiegać konstruktywnie, to wygląda na to, że amerykańska administracja nie szuka porozumienia z UE. - Jedna ręka nie klaszcze - skwitował.

Donald Trump zagroził cłami Unii EuropejskiejDonald Trump zagroził cłami Unii Europejskiej
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Marcin Walków

Marosz Szefczovicz w lutym był w Waszyngtonie, gdzie w imieniu UE prowadził rozmowy handlowe z amerykańską administracją, po to tylko żeby tydzień później prezydent Donald Trump zapowiedział nałożenie na towary sprowadzane z Unii, w tym samochody, 25-proc. ceł. Komisarz oświadczył w poniedziałek, że miał nadzieję, że "konstruktywny dialog oszczędzi obu stronom bolesnych ceł i ceł odwetowych".

Ale wygląda na to, że amerykańska administracja nie jest zainteresowana porozumieniem. Cóż, jak to się mówi: jedna ręka nie klaszcze - skomentował.

Szefczovicz przyznał, że USA patrzą na własne interesy, ale to samo robi Unia Europejska, której celem zawsze będzie ochrona europejskich przedsiębiorców, pracowników i konsumentów przez nieuzasadnionymi cłami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak filozof stworzył giganta branży motoryzacyjnej? Krzysztof Oleksowicz w Biznes Klasie

Unijny komisarz ostrzega: globalne konsekwencje

Komisarz dodał, że Unia nadal podkreśla, że chce mieć konstruktywną i pozytywną relację handlową z USA i jest przekonana, że żadna ze stron nie zyska na cłach, które będą tylko obciążeniem zarówno dla firm, jak i obywateli. Zaznaczył, że tacy partnerzy handlowi jak USA i UE, gdzie wartość obustronnego handlu towarami i usługami osiąga 1,6 bln euro, powinni być szczególnie ostrożni.

- Nie tylko ze względu na nasze relacje bilateralne, ale także dlatego, że mówimy tu o umowach stanowiących 30 proc. handlu globalnego. Co oznacza, że jakiekolwiek decyzje, będą miały globalne konsekwencje - powiedział Szefczovic, dodając, że drzwi UE do "odpowiedzialnych i konstruktywnych" rozmów handlowych z USA pozostają otwarte.

Komisarz przypomniał, że jeśli miałby ocenić dotychczasowe relacje handlowe na linii UE-USA to charakteryzowały się one równowagą i zyskami dla obu stron. Zauważył, że europejskie firmy są największymi inwestorami zagranicznymi w USA i ogromnie przyczyniają się do rozwoju amerykańskiej gospodarki, choćby przez tworzenie nowych miejsc pracy.

Także amerykańskie firmy są w stanie generować znaczne przychody inwestując w UE, która jest rynkiem "dużym, zunifikowanym, stabilnym i przewidywalnym dla biznesu".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Trump grozi Francji 200-proc. cłami. Jest odpowiedź Paryża
Trump grozi Francji 200-proc. cłami. Jest odpowiedź Paryża
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna