Użytkowanie wieczyste nie zniknęło. Spółdzielnie nadal muszą płacić

Choć od stycznia zniknąć miały opłaty za użytkowanie wieczyste, to okazuje się, że miliony mieszkańców spółdzielni nadal muszą płacić. I to więcej niż w ubiegłym roku. Wszystko przez niedoskonałe przepisy, na które skarżą się spółdzielcy

Użytkowanie wieczyste zniknęło, ale tylko dla mieszkań. W przypadku parkingów i innych terenów wciąż trzeba płacić
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski/REPORTER
Jakub Ceglarz

O luce w prawie przekształceniowym pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita". Cierpią przez nią przede wsyzstkim mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych.

Dlaczego? Uwłaszczenie co prawda weszło w życie i relikt PRL-u rzeczywiście zniknął. Ale tylko pod warunkiem, że chodziło o grunty, które zabudowane są nieruchomościami mieszkaniowymi. Przepisy nie dotyczą innych terenów.

Zobacz: Koniec reliktu PRL. Jest haczyk w przypadku garażu

A w przypadku spółdzielni mamy przecież do czynienia z chodnikami, terenami zielonymi, boiskami, parkingami czy budynkami gospodarczymi. A tereny, na których się one znajdują nie zostały uwłaszczone. Zgodnie zresztą z przepisami, bo przecież nie są to budynki mieszkalne.

W efekcie - jak pisze "Rz" - mieszkańcy otrzymują teraz w czynszu dwie opłaty. Po pierwsze - przekształceniową, wynikającą z uwłaszczenia ich mieszkań. I po drugie - opłatę z tytułu użytkowania wieczystego za tereny wspólne. Czyli za trawniki, chodniki, place zabaw czy boiska.

- Dla większości mieszkańców jest to niezrozumiałe. Jak to, doszło do uwłaszczenia, a ja muszę teraz płacić dwie opłaty - mówi "Rz" Piotr Kłodziński, prezes warszawskiej międzyzakładowej spółdzielni mieszkaniowej Energetyka. - Ale to nie wina spółdzielni, tylko ustawodawcy.

Spółdzielcy chcieli w tej sprawie interweniować w Senacie, ale ich apel nie został wysłuchany. Resort inwestycji i rozwoju zapowiada, że te grunty mogą zostać objęte w drugim etapie uwłaszczenia. To jednak wymaga notyfikacji Komisji Europejskiej, a więc i czasu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie