Von der Leyen: Inwestycje SAFE muszą trafić do europejskiego przemysłu obronnego

Nie bez powodu do programu SAFE wprowadzono wymóg, by dwie trzecie produktów obronnych zostało zakupionych w Europie; te inwestycje muszą trafić do europejskiego przemysłu obronnego - powiedziała Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

MUNICH, GERMANY - FEBRUARY 13: President of the European Commission, Ursula von der Leyen, attends a panel discussion at the 62nd Munich Security Conference on February 13, 2026 in Munich, Germany. The conference, which brings together government leaders, security experts and defence ministers, is taking place at a time when the traditional western political and military alliance is facing rupture due to the policies of U.S. President Donald Trump. (Photo by Johannes Simon/Getty Images)Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej
Źródło zdjęć: © GETTY | Johannes Simon
Marcin Walków
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Kierująca Komisją Europejską Ursula von der Leyen podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa wyjaśniła, dlaczego do programu SAFE wprowadzono wymóg zakupu dwóch trzecich produktów obronnych w Europie.

– Nie bez powodu do programu SAFE wprowadzono wymóg, by dwie trzecie produktów obronnych zostało zakupionych w Europie, te inwestycje muszą trafić do europejskiego przemysłu obronnego – podkreśliła.

Von der Leyen zaznaczyła, że od dawna słyszy się w NATO i poza nim o potrzebie większego zaangażowania Europy w dziedzinie obronności. - I słusznie. Europa musi stać się bardziej niezależna i zrobić więcej dla swojej obrony. Silna Europa oznacza również silne NATO - powiedziała.

Burza w Sejmie. Kosiniak-Kamysz nie wytrzymał: Wielcy i odważni

Program SAFE. Co to jest?

Program SAFE ma na celu nie tylko wzmocnienie zdolności obronnych, lecz także wsparcie europejskiego przemysłu. Von der Leyen zwróciła uwagę, że zamówienia z innych krajów są wykluczone. - Nie bez powodu. Te miliardy przeznaczone na obronność mają na celu tworzenie miejsc pracy oraz wspieranie innowacji i rozwoju. Dlatego inwestycje te muszą napłynąć do naszego europejskiego przemysłu obronnego - dodała.

Program SAFE, wart 150 mld euro, finansowany jest z pożyczek UE. Von der Leyen powiedziała, że lwia część tej kwoty, bo aż 100 mld euro, będzie rozdzielona na wspólne projekty realizowane przez co najmniej dwa uczestniczące kraje. - SAFE dysponuje 100 miliardami euro, przeznaczonymi na te wspólne projekty, aby zniwelować luki i wzmocnić nasze własne zdolności obronne - zaznaczyła.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Starlinki na usługach rosyjskiego wojska w Ukrainie. Ujawniono szczegóły operacji
Starlinki na usługach rosyjskiego wojska w Ukrainie. Ujawniono szczegóły operacji
Rośnie liczba pasażerów PKP Intercity. Oto na jaki wynik liczą w tym roku
Rośnie liczba pasażerów PKP Intercity. Oto na jaki wynik liczą w tym roku
Pesa pracuje nad prototypem nowego pociągu. Firma otrzyma miliony z KPO
Pesa pracuje nad prototypem nowego pociągu. Firma otrzyma miliony z KPO
Deutsche Bahn ma problemy. Niemcy odwołują połączenia ze Szczecinem
Deutsche Bahn ma problemy. Niemcy odwołują połączenia ze Szczecinem
Jest porozumienie zarządu i związkowców w JSW
Jest porozumienie zarządu i związkowców w JSW
Tania benzyna, ale autogaz w górę. Prognoza cen paliw
Tania benzyna, ale autogaz w górę. Prognoza cen paliw
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny. Co to za broń?
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny. Co to za broń?
Na programie SAFE zarobi były poseł KO? Paweł Poncyliusz zabiera głos
Na programie SAFE zarobi były poseł KO? Paweł Poncyliusz zabiera głos
Obuwniczy gigant tnie etaty. "Pożegnanie z przyjaciółmi"
Obuwniczy gigant tnie etaty. "Pożegnanie z przyjaciółmi"
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny
Koniec płacenia za metry pod ściankami. Dochodzą inne problemy, z balkonami
Koniec płacenia za metry pod ściankami. Dochodzą inne problemy, z balkonami
Sejm zdecydował ws. olimpijczyków. Chodzi o podatek
Sejm zdecydował ws. olimpijczyków. Chodzi o podatek