Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Marcin Walków
Marcin Walków
|
aktualizacja

W te dwa lotniska program odwoływania lotów ma uderzyć najmocniej

20
Podziel się:

Jeśli do porozumienia z kontrolerami nie dojdzie, od 1 maja w Polsce będą występować utrudnienia w ruchu lotniczym, zwłaszcza w rejonie Warszawy. Lotnisko Chopina będzie pracować krócej i ma być traktowane priorytetowo w warunkach ograniczonej przepustowości. W maju razem z Modlinem będą w stanie obsłużyć łącznie zaledwie 180 operacji lotniczych dziennie zamiast ponad 500.

W te dwa lotniska program odwoływania lotów ma uderzyć najmocniej
Odwołania rejsów z Lotniska Chopina najmocniej mogą uderzyć w PLL LOT, a z Modlina - w Ryanaira (w barwach Buzz) (Adobe Stock, Longfin Media)

Rząd wydał rozporządzenie w sprawie ograniczeń w ruchu lotniczym. Stanowi ono, że w warunkach ograniczonej przepustowości, która będzie wynikać ze zdecydowanie mniejszej liczby kontrolerów ruchu lotniczego w Warszawie, priorytetowo mają być traktowane rejsy z Lotniska Chopina do 32 portów lotniczych.

Urząd Lotnictwa Cywilnego doprecyzował, którzy przewoźnicy będą te połączenia obsługiwać. Uwzględniono liczbę pasażerów przewożonych na tych trasach przed pandemią. Zgodnie z treścią dokumentu:

  • PLL LOT polecą do Londynu Heathrow, Nowego Jorku, Chicago, Brukseli, Toronto, Incheon, Rzeszowa, Tel Awiwu, Oslo, Kopenhagi, Budapesztu, Wilna, Pragi, Bukaresztu, Düsseldorfu, Barcelony, Berlina, Tbilisi, Szczecina-Goleniów
  • Wizz Air obsłuży trasy do Londynu - Luton, Rzymu
  • Ryanair poleci do Londynu - Stansted, Dublina
  • Lufthansa poleci do Frankfurtu, Monachium
  • Air France do Paryża
  • Turkish Airlines natomiast do Stambułu
  • KLM do Amsterdamu
  • Emirates do Dubaju
  • Austrian Airlines do Wiednia
  • Swiss do Zurichu oraz TAP Air Portugal do Lizbony.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Zobacz także: Od maja fala odwołanych lotów? "Rezygnują z pracy, którą kochają"

Spór z kontrolerami najmocniej uderzy w stołeczne Lotnisko Chopina i podwarszawski port lotniczy w Modlinie. Ten pierwszy to największe lotnisko w kraju i główny hub Polskich Linii Lotniczych LOT. Ten drugi to baza Ryanaira i port dla tanich linii lotniczych, z którego korzystają nie tylko mieszkańcy Mazowsza.

Wierzymy, że dojdzie do porozumienia. Nie ma zgody Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin na bycie jednym z głównych poszkodowanych w tym sporze. Tym bardziej, że dziś realizowany ruch lotniczy, a tym bardziej zapowiadany na najbliższe letnie miesiące, ma wyraźną tendencję wzrostową. W tym konflikcie nikt nie może być wygranym - komentuje dr Tomasz Szymczak, p.o. prezesa Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, w odpowiedzi na pytania money.pl.

Lotnisko Chopina dopiero poinformowało, że od stycznia do końca marca odprawiło ponad 2 mln pasażerów. W ubiegłym roku tę barierę udało się przekroczyć dopiero na początku lipca. Aż 91 proc. pasażerów wybrało kierunek zagraniczny, z czego 71 proc. podróżowało w granicach strefy Schengen. Ponad połowę przewozów pasażerskich realizują Polskie Linie Lotnicze LOT, na drugim miejscu jest węgierski Wizzair (18 proc.), podium zamyka czarterowy Enter Air.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Zobacz także: Od maja fala odwołanych lotów? "Rezygnują z pracy, którą kochają"

Lotnisko Chopina: nie jesteśmy stroną w sporze

Jak wylicza Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze", średnia liczba pasażerów odprawianych dziennie na Lotnisku Chopina w pierwszym kwartale 2022 r. wyniosła ponad 22 tys.

Lotnisko Chopina nie jest stroną rozmów pomiędzy zarządem PAŻP a ZZ KRL i nie ma wpływu na warunki zatrudniania kontrolerów. Zarządzający portem nie podejmuje również decyzji w sprawie listy lotów, które będą mogły być realizowane z Warszawy. Lotnisko Chopina jest w pełni gotowe do obsługi ruchu lotniczego - podkreśla Anna Dermont, rzecznik prasowy Lotniska Chopina, w oświadczeniu przesłanym money.pl.

Przypomina, że zgodnie z opublikowanym rozporządzeniem w przypadku, gdyby PAŻP i ZZ KRL nie udało się osiągnąć porozumienia, od 1 maja br. starty i lądowania na Lotnisku Chopina zostaną ograniczone. - Rejsy będą mogły się odbywać w godz. 9.30-17.00, w pierwszej kolejności na kierunkach wymienionych w rozporządzeniu. Decyzję w sprawie dodatkowych operacji będzie podejmować koordynator Lotniska Chopina, którym jest brytyjska firma ACL - dodaje Dermont.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(20)
ekonomistka
3 miesiące temu
Kuchciński żyjesz!!! Do Rzeszowa latają
Majka
3 miesiące temu
Mało zarabiacie?? Pazerność niektórych nie zna granic. wstyd!! Będę jeździć autokarami na wakacje ...a ci niech sobie strajkują...
ANIOŁ ŚWIATŁO...
3 miesiące temu
CZYLI MAMY PRIORYTET DLA PLL LOT? A SWOJĄ DROGĄ ŻYCZĘ SOBIE ABY RYAN LATAŁ Z PYRZOWIC DO BRUKSELI. UŁATWIŁOBY MI TO DUŻO.
Bogata
3 miesiące temu
Są kontrolerzy wojkowi i chyba można zastąpić tych pazernych pracusiów. Tyle co oni mają za miesiąc ,to ja za rok pracy tyle nie mam. To jest jakieś chore i chyba trzeba tej wojny, by się ludzie bardziej szanowały i potrafiły cieszyć z rzeczy takich jak spokojny dach nad głową.
ekonomistka
3 miesiące temu
I nie trzeba oszustów z Zanzibaru...bo zwykli ludzie już w kraju stracą. Współczuję takiego wypoczynku...lecieć i nie wiedzieć czy będzie czym wrócić. Nie lecieć to z kolei nikt nie zwróci opłaconych już wyjazdów. Sytuacja patowa. Czy ktoś w tym ferworze pomyślał o zwykłych ludziach i turystach?