WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Walka z inflacją oznacza wyższe bezrobocie? "Absurd". Leszek Balcerowicz odpowiada prezesowi PiS

– Jarosław Kaczyński wciska ludziom ciemnotę – stwierdził prof. Leszek Balcerowicz. To jego odpowiedź na słowa prezesa Prawa i Sprawiedliwości, który powiedział, że ostra walka z inflacją wiązałaby się ze wzrostem bezrobocia. W ocenie ekonomisty i byłego polityka takie twierdzenie to "absurd". Przyznał zarazem, że wskaźnik wzrostu cen dałoby się dość szybko sprowadzić do celu.

Połączone zdjęcia Leszka Balcerowicza i Jarosława KaczyńskiegoInflacja w Polsce. Walka z nią oznacza wyższe bezrobocie? Leszek Balcerowicz komentuje: "absurd"
Źródło zdjęć: © East News | Artur Szczepanski, Lukasz Kalinowski, REPORTER
oprac.  KRO

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z działaczami i sympatykami partii co rusz odwołuje się do sytuacji gospodarczej Polski z lat 90. i przekonuje, że gdyby władza zaostrzyła walkę z inflacją, to wiązałoby się m.in. ze wzrostem bezrobocia. Przypomnijmy jego słowa z Kołobrzegu z początku października:

Schładzanie gospodarki metodą Balcerowicza nie wchodzi w rachubę, bo potem jest wielkie bezrobocie, dół i wielki wstrząs - mówił prezes PiS.

Balcerowicz odpowiada prezesowi. "Absurd"

Do słów prezesa odniósł się wywołany przez polityka prof. Leszek Balcerowicz. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" twórca słynnego planu Balcerowicza (odejścia od gospodarki scentralizowanej, plan ten był jednym z kluczowych elementów transformacji ustrojowej – przyp. red.) podkreśla, że nie ma powiązania między walką z inflacją a ryzykiem wzrostu bezrobocia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Finanse publiczne na skraju załamania? "To, co mówi rząd to bełkot, zwykły kabaret. Fikcja pęka"

Gdy robimy porównanie międzynarodowe, to wcale nie jest tak, że kraje, które mają wyższą inflację, mają niższe bezrobocie. Takie twierdzenie to absurd – ocenił były wicepremier i minister finansów.

Ekonomista uważa, że takimi twierdzeniami Jarosław Kaczyński "wciska ludziom ciemnotę". Na pytanie, czy Polacy rzeczywiście powinni się obawiać "balcerowiczowskich metod", odpowiedział, że podobne "rozmaite fałszywe oskarżenia" kierowali wobec niego w latach 90. polityczni oponenci, a on i tak wygrał wybory w 1997 r. na Śląsku. Dlatego też, jak podkreślił, "ludzie nie są tacy głupi, jak się wydaje Kaczyńskiemu czy (prezesowi NBP prof. Adamowi – przyp. red.) Glapińskiemu".

Ekonomiści mówią podobnie

Słowa Leszka Balcerowicza potwierdzali w rozmowie z money.pl ekonomiści. Główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów prof. Stanisław Gomułka tłumaczył, że inflację dałoby się zdusić, gdyby Narodowy Bank Polski podniósł stopy procentowe o 200-500 pkt. bazowych. Zaraz jednak dodał, że taki scenariusz się nie wydarzy, bo rząd boi się napięć społecznych.

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, ocenił, że twierdzenie, iż gwałtowne podniesienie stóp procentowych wywołałoby skokowy wzrost bezrobocia, jest mocno fałszywy.

Stopa bezrobocia wzrosłaby, ale najwyżej o 2 do 3 proc., co przy obecnym niskim poziomie (5,1 proc. mieliśmy we wrześniu – przyp. red.) nie jest aż takim wysokim kosztem społecznym, którym można straszyć Polaków – podkreślał Janusz Jankowiak w rozmowie z money.pl.

Inflację dałoby się szybko sprowadzić do celu

Czy zatem inflacja wymknęła się na dobre? Na tak postawione pytanie przez dziennikarkę "GW" Leszek Balcerowicz odpowiedział, że "na szczęście nie można tak powiedzieć".

– Z faktu, że inflacja w Polsce wybiła ponad przeciętną europejską, nie wynika, że w żadnej mierze nie da się jej szybko sprowadzić do poziomu celu inflacyjnego. Jeżeli obniżanie inflacji trwałoby wiele lat, to byłby przejaw bardzo złej polityki, zwłaszcza pieniężnej – ocenił.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł