Notowania

kraj
26.06.2017 09:46

Afera Amber Gold. Gowin: rola Donalda Tuska po słowach syna wymaga wyjaśnienia

Przesłuchanie przed komisją nie będzie łatwym wyzwaniem dla szefa Rady Europejskiej - ocenił polityk.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA/OLIVIER HOSLET/ETIENNE LAURENT)

Rola b. premiera Donalda Tuska wymaga wyjaśnienia, zwłaszcza po słowach jego syna przed komisją śledczą ds. Amber Gold - uważa wicepremier Jarosław Gowin. Dodał, że Tuskowi trudno będzie wytłumaczyć Polakom, dlaczego nie przestrzegł ich przed oszustwami, choć wiedział, że to "lipa".

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała Michała Tuska, syna b. premiera, szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska w środę. Syn b. premiera powiedział m.in.: "obaj z ojcem wiedzieliśmy, że Amber Gold, mówiąc kolokwialnie, to lipa". Przyznał, że podejmując współpracę z OLT Express, podjął pewne ryzyko, a decyzja ta go teraz obciąża.

Gowin pytany był w wywiadzie dla poniedziałkowej "Rzeczpospolitej", czy kolejne odsłony komisji śledczej ds. Amber Gold pogrążają b. premiera, obecnego przewodniczącego Rady Europejskiej. - Rola Donalda Tuska wymaga wyjaśnienia, zwłaszcza po słowach syna. Tuskowi będzie trudno wytłumaczyć Polakom, dlaczego nie przestrzegł ich przed oszustami choć wiedział, że to lipa - podkreślił wicepremier, minister nauki.

*Zobacz także: Komisja ds. Amber Gold. Marek Suski nie wie, o czym mówi: *

Na sugestię, że był ministrem sprawiedliwości, kiedy wybuchała sprawa Amber Gold Gowin powiedział, że próbował wyjaśnić okoliczności związane z Amber Gold. - Nie znalazłem żadnych dowodów i śladów na aktywną rolę Donalda Tuska w aferze Amber Gold. Pytanie, czy nie jest winny zaniechań. W sensie politycznym na pewno tak. Przesłuchanie przed komisją nie będzie łatwym wyzwaniem dla szefa Rady Europejskiej - ocenił polityk.

Gowin pytany o swoje twierdzenie, że Tusk będzie kandydował na prezydenta odparł, że dzisiaj nie ma on żadnych zarzutów i nic nie wskazuje, żeby do 2020 roku miał zostać skazany przez sąd lub Trybunał Stanu. - Znając go, wiedząc, jak ważna jest dla niego władza dla samej władzy, zakładam, że w wyborach prezydenckich wystartuje - dodał lider Polski Razem.

Na pytanie czy prezydent Andrzej Duda ma podstawy do obaw o reelekcję wicepremier odpowiedział, że uważa Donalda Tuska za groźnego przeciwnika. - To człowiek wybitnie inteligentny, bardzo zdeterminowany, mający silne poparcie mediów krajowych i zagranicznych. Niewątpliwie będzie też miał poparcie eurokratów, a być i niektórych stolic europejskich - ocenił Gowin.

Dopytany czy Donald Tusk może liczyć na poparcie lidera PO Grzegorza Schetyny powiedział, że "z tym może być najtrudniej". Jego zdaniem Grzegorz Schetyna nie będzie miał wyjścia i będzie musiał poprzeć Tuska "ze świadomością, że podkłada głowę pod topór" - podkreślił.

Na pytanie czy Donald Tusk wróci na "białym koniu" i przegoni "dobrą zmianę" Gowin zapowiedział, że zrobi wszystko, żeby mu się to nie powiodło. - Siedem lat jego rządów uważam za czas zmarnowany dla Polski. Nie chcę kolejnej odsłony polityki biernego serfowania po falach sondaży - zaznaczył lider Polski Razem.

Zapytany czy Tusk zjednoczy opozycję Gowin odparł, że "każde liczące się ugrupowanie będzie musiało wystawić swojego kandydata na prezydenta, co nie zmienia faktu, że w drugiej turze opozycja zjednoczy się i poprze Tuska" - podkreślił wicepremier.

Tagi: kraj, parlament, partie, pap, Amber Gold, rada europejska, gowin, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-06-2017

nieIDEOLOGIA szemranajesteś wyjątkowo wredny człowiek-taki obrotowy oblatywacz partyjny-praca i przemyślenie tego co się i !!!

26-06-2017

CccGowin Ty glisto gdzie wtedy byłeś - jesteś zerem

27-06-2017

JózefKażdy inteligentny człowiek wie ,że ojciec i synek są umoczeni ! Pan D. Tusk bo był premierem,bo wiedział i nie zrobił nic ,więcej-dawał parasol … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (10)