Afera taśmowa. Rozpoczęcie procesu ws. Falenty przełożone na 20 maja

Na 20 maja warszawski sąd przełożył we wtorek rozpoczęcie procesu biznesmena Marka Falenty, jego współpracownika Krzysztofa Rybki i dwóch kelnerów oskarżonych w sprawie nielegalnych nagrań, m.in. polityków PO, w stołecznych restauracjach w latach 2013-14.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Tomasz Gzell

Podczas wtorkowego posiedzenia Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał wnioski złożone w sprawie przez obrońców oskarżonych. Wnosili oni m.in. o odroczenie postępowania, umorzenia go lub skierowania do mediacji, a także o wyłączenie sprawy Krzysztofa Rybki do odrębnego postępowania i umorzenie go w stosunku do tego oskarżonego "z powodu braku faktycznych podstaw oskarżenia".

Sąd po trwającej około pół godziny naradzie oddalił te wnioski, przychylił się zaś do wniosku obrońców Falenty o przełożenie rozpoczęcia procesu ze względu na już wcześniej sygnalizowane obowiązki obrońców w innych sprawach wyznaczonych na 17 i 19 maja. Prokuratura wniosła natomiast o odroczenie terminu wyznaczonego na 23 maja.

Ostatecznie sąd wyznaczył kolejny termin na 20 maja, zaś kolejne na: 20 czerwca, 21, 22, 26 i 27 lipca oraz 5 i 8 sierpnia. Osobista obecność prokuratora - autora aktu oskarżenia, a także obrońców w przypadku tej sprawy jest szczególnie ważna, gdyż toczyć się ona będzie według procedury kontradyktoryjnej - formalnie obowiązującej od lipca zeszłego roku do kwietnia tego roku. Sąd musiał przy niej pozostać, bo w okresie obowiązywania przepisów przewidujących tę procedurę wpłynął bowiem do sądu akt oskarżenia.

W modelu kontradyktoryjnym sędzia jest arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną. Jedynie w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, sąd może dopuścić i przeprowadzić dowód z urzędu.

Kelner w kominiarce

Przed sądem we wtorek stawili się wszyscy oskarżeni: Falenta, Rybka i kelner Konrad Lassota (którzy zgadzają się na podawanie swych danych) oraz drugi kelner Łukasz N., który jest chroniony przez uzbrojonych antyterrorystów i na ławie oskarżonych zasiada w kamizelce kuloodpornej oraz kominiarce. Sąd zarządził, że na kolejnym posiedzeniu N. będzie już bez kominiarki, ale media mają zakaz fotografowania go. Sąd nie zgodził się też na utajnienie jego wyjaśnień - o co wnosiła obrona.

Obraz

Falenta i Rybka przed rozprawą zapewniali media, że nie mają sobie nic do zarzucenia. - Mój klient nie zlecił podsłuchiwania gości warszawskich restauracji. Jako właściciel przedsiębiorstwa o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa, które zajmuje się przesyłaniem poufnych danych, miał stałe relacje z przedstawicielami polskich służb. Gdy dowiedział się o zjawisku nagrywania członków rządu, to ostrzegł przedstawicieli polskich służb, aby podjęli działania zmierzające do wyeliminowania takiego procederu. Tworzenie argumentacji opartej na założeniu, że sam na siebie donosił, jest niedorzeczne - powiedział Marek Małecki, adwokat Falenty.

Falenta powiedział dziennikarzom, iż cieszy się z powodu sprawnego wyznaczania kolejnych terminów sprawy, gdyż - jak zaznaczył - liczy na jej wyjaśnienie i potwierdzenie swej niewinności.

W sądzie stawili się też liczni pełnomocnicy pokrzywdzonych w sprawie, mających status pokrzywdzonych i oskarżycieli posiłkowych (m.in. mec. Mikołaj Pietrzak w imieniu byłego szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza i szefa PKN Orlen Jacka Krawca oraz mec. Roman Giertych w imieniu byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego oraz byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego).

Mariusz Kamiński trafi do sądu?

Giertych mówił dziennikarzom, że będzie domagał się wezwania przed sąd ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i byłego szefa delegatury CBA we Wrocławiu Dariusza Duszy, aby "ustalić głębsze motywy podsłuchiwania polityków, niż ustaliła prokuratura".

- Jesteśmy zdziwieni, że policja chroni oskarżonego N. w tej sprawie, jak w sprawach, które mają charakter mafijny - mówił Giertych przed sądem. Dodał, że może to być odczytane jako "ironia z pokrzywdzonych".

We wrześniu 2015 r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wysłała akt oskarżenia w tej sprawie. Ustalono, że motywy działania oskarżonych miały charakter biznesowo-finansowy. Media twierdzą, że nagrania miały być zemstą Falenty za śledztwo w sprawie firmy Składy Węgla, w której miał udziały, a także próbą zdobycia ważnych informacji dla działalności gospodarczej.

Według prokuratury Falenta miał zlecić wykonanie nagrań dwóm pracownikom restauracji - Łukaszowi N. i Konradowi Lassocie. Za takie przestępstwo grozi im i współpracującemu z nimi Rybce do dwóch lat więzienia. Akt oskarżenia obejmuje 81 zarzutów. 66 z nich dotyczy nielegalnego nagrywania gości dwóch warszawskich restauracji Sowa i Przyjaciele (38 zarzutów) oraz Amber Room (28 zarzutów).

Śledztwo trwało 15 miesięcy i dotyczyło podsłuchiwania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, infrastruktury - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę, prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, szefa CBA Pawła Wojtunika.

W sumie, podczas 66 nielegalnie nagranych spotkań, utrwalono rozmowy ponad stu osób; prokuraturze udało się ustalić tożsamość 97. Nie wszystkie złożyły wniosek o ściganie. Przesłuchanych zostało w sumie ok. 300 osób. Nagrani mogą w procesie zostać oskarżycielami posiłkowymi - mogliby wtedy zadawać pytania oskarżonym i świadkom, składać wnioski dowodowe oraz środki odwoławcze.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy