Przetarg nie opłacał się firmie. Autosan ostrzegał o tym wcześniej

Autosan już kilka dni przed terminem składania ofert ostrzegał PGZ, że udział firmy w przetargu "zapewni pracę załodze, ale nie zapewni zysku". Właściciela i MON to jednak nie przekonało, więc producent ofertę złożył. Tyle, że 20 minut za późno.

Premier Szydło stwierdziła, że odpowiedzialność za aferę w Autosanie ponosi minister nadzorujący spółkę
Źródło zdjęć: © wojciech zatwarnicki/reporter
Jakub Ceglarz

Autosan już kilka dni przed terminem składania ofert ostrzegał Polską Grupę Zbrojeniową, że udział firmy w przetargu "zapewni pracę załodze, ale nie zapewni zysku". Właściciela i MON to jednak nie przekonało, więc producent ofertę złożył. Tyle, że 20 minut za późno.

Do pisma, które zarząd Autosanu na długo przed rozstrzygnięciem przetargu wysłał do kierownictwa Polskiej Grupy Zbrojeniowej, dotarła czwartkowa "Gazeta Wyborcza".

Wynika z niego, że firma miała świadomość, że nie jest najlepszym wyborem w przetargu na autobusy dla bazy w Rembertowie. Ten - zdaniem firmy - nawet "nie dopuszczał Autosanu" do złożenia oferty. Zarząd twierdził, że zagraniczni producenci będą bardziej odpowiedni.

Preferowany był autobus wysokopodłogowy, o powierzchni ładunkowej przynajmniej 10 m sześc. I konstrukcji ze stali o podwyższonej odporności. Takiego jednak Autosan w swojej ofercie nie ma.

Autosan: bardzo drogie spóźnienie. Zobacz wideo:

Jak informuje "GW", niechęć firmy wywołała furię wiceministra Bartosza Kownackiego. Do tego stopnia, że warunki przetargu zmieniono na tyle, by Autosan mógł wziąć w nim udział. Choć nadal nie spełniał ich w stu procentach.

Zarząd poinformował więc, że zaoferuje autobus Lider 10, który jest produkowany od 15 lat, a jego bazą jest jeszcze starsza konstrukcja. A mimo to koszty w zasadzie przewyższały potencjalny zysk z kontraktu dla armii.

Autosan musiał obniżyć cenę, żeby jego oferta była konkurencyjna względem innych producentów. A to oznaczało, że mieliśmy do czynienia z sytuacją "zapewniającą pracę załodze, ale niezapewniającą zysku". Właśnie na tę sugestię zareagował na Twitterze wiceminister Kownacki.

We wspomnianym piśmie czytamy również, że producent sugeruje, że znacznie bardziej dochodowe byłoby wyprodukowanie pojazdów umożliwiających ewakuację ludzi z "mechanizmem szybkiego usuwania siedzeń" a nawet stworzenie "autobusowej amfibii", która mogłaby być wykorzystywana w przypadku powodzi i podtopień.

MON jednak na razie pomysłu nie podchwycił. A Autosan ostatecznie udziału w przetargu nie wziął.

Jak pisaliśmy już w money.pl, oferta została złożona 20 minut po terminie, a wart 30 mln przetarg zdobył niemiecki MAN. Kierownictwo PGZ poinformowało o zwolnieniu dyscyplinarnym osób odpowiedzialnych, a w sprawęzaangażowała się nawet premier Szydło, która chciała wyjaśnień od ministra, który nadzoruje spółkę.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem