Notowania

wiadomości
14.07.2015 06:34

Brak porozumienia USA z Iranem, w mocy pozostanie tymczasowe

Jeszcze w niedzielę z Wiednia nadchodziły sygnały, że historyczne porozumienie może zostać ogłoszone w poniedziałek. Nic z tego jednak nie wyszło, choć Amerykanie mówią o "prawdziwym postępie".

Podziel się
Dodaj komentarz
(Nanking2012/CC BY-SA 3.0/en.wikipedia.org)

Zapewniając o postępie w negocjacjach z Iranem w sprawie programu nuklearnego tego kraju, Biały Dom oświadczył, że jak na razie nie udało się osiągnąć porozumienia. W mocy pozostaje tymczasowa umowa, wynegocjowana w listopadzie 2013 roku.

Rzecznik Białego Domu Josh Earnest powiedział, że w Wiedniu negocjatorzy osiągnęli "prawdziwy postęp" i lista rozbieżności zmalała, ale wciąż pozostają pewne nierozstrzygnięte kwestie. Dodał, że negocjatorzy z USA pozostaną w stolicy Austrii tak długo, jak będą to uznawać za użyteczne.

Sześciu mocarstwom oraz Iranowi nie udało się dotrzymać wyznaczonego na poniedziałek 13 lipca najnowszego terminu zawarcia porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Earnest zapewniał, że jeśli nie uda się zawrzeć umowy w tym terminie, to w mocy pozostaje umowa tymczasowa.

Chodzi o porozumienie zawarte 24 listopada 2013 roku, które przewidywało zamrożenie niektórych elementów irańskiego programu nuklearnego w zamian za częściowe zniesienie zagranicznych sankcji. W momencie zawierania umowy strony zgodziły się, że zostanie ona zastąpiona stałym porozumieniem, na które dały sobie czas do listopada 2014 roku. Ponieważ tego terminu nie udało się dotrzymać, strony wyznaczały sobie kolejne daty i kontynuowały negocjacje.

Obecna runda rozmów w Wiedniu trwa już ponad dwa tygodnie. Miała zakończyć się 30 czerwca, ale trzykrotnie przesuwano już termin zakończenia negocjacji.

Negocjacje mają na celu uniemożliwienie Iranowi wybudowanie bomby jądrowej w zamian za łagodzenie, a ostatecznie zniesienie dotkliwych międzynarodowych sankcji gospodarczych. W poprzednich rundach negocjatorzy borykali się głównie z ustaleniem ograniczeń dla irańskiego programu nuklearnego, które mają obowiązywać przez najbliższe 10-15 lat oraz tego, w jakim tempie znoszone będą sankcje.

Ostatnio, jak pisze "New York Times", negocjacje koncentrowały się na kwestii nowej rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która będzie musiała - w myśl nowego porozumienia - zapewnić nowe ramy prawne dla znoszenia oenzetowskich sankcji.

Kwestią sporną jest też zniesienie embarga na broń, nakładanego na Iran w kilku rezolucjach ONZ począwszy od 2006 roku. Irańczycy łączą to embargo z innymi sankcjami, nałożonymi w związku z programem nuklearnym i chcieliby, by zostało zniesione już w ramach obecnie negocjowanego porozumienia.

Europejczycy i Stany Zjednoczone obawiają się jednak, że dostęp do broni oraz nowych środków finansowych uzyskanych ze sprzedaży ropy po zniesieniu sankcji gospodarczych zwiększy zdolności Iranu do wspierania reżimu syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada.

W niedzielę z Wiednia nadchodziły sygnały, że historyczne porozumienie może zostać ogłoszone w poniedziałek 13 lipca. Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif zasygnalizował jednak w poniedziałek po południu, że nie należy oczekiwać porozumienia już tego dnia. Jak pisze agencja dpa, Zarif dał to do zrozumienia ruchem głowy w reakcji na pytania zadawane mu, kiedy stał na balkonie w gmachu, w którym w Wiedniu toczą się te negocjacje. Nie wykluczył, że do porozumienia może dojść we wtorek.

W poniedziałek rano główny negocjator rządu w Teheranie Abbas Aragczi wyraził nadzieję, że rozmowy zostaną wkrótce zakończone, ale zastrzegł, że nie można zagwarantować, iż dojdzie do tego w ciągu najbliższych dwóch dni.

Tagi: wiadomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz