Decyzja OPEC. Prezydent Rosji komentuje

- Generalnie nas to urządza. Nie widzimy w tym niczego szczególnego - oznajmił

Obraz
Źródło zdjęć: © Global Panorama / Flickr (CC BY-NC-ND 2.0)

Władimir Putin oświadczył, że jego kraj nie widzi niczego szczególnego we wczorajszej decyzji Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) o tym, że nie ograniczy wydobycia ropy naftowej, aby podnieść ceny surowca.

_ - Generalnie nas to urządza. Nie widzimy w tym niczego szczególnego _ - oznajmił Putin, podejmując w swojej rezydencji w Soczi nad Morzem Czarnym nowego prezesa francuskiego koncernu paliwowego Total Patricka Pouyanne, który zastąpił na tym stanowisku Christophe'a de Margerie, tragicznie zmarłego 21 października w katastrofie na lotnisku Wnukowo w Moskwie.

_ Przed nami zima. Jestem przekonany, że w pierwszym kwartale, w połowie (przyszłego) roku nastąpi równowaga na rynku _ - dodał. Wczoraj 12 krajów zrzeszonych w OPEC podjęło w Wiedniu decyzję o utrzymaniu produkcji surowca na dotychczasowym poziomie, czyli 30 mln baryłek dziennie. Sprawiło to, że cena ropy Brent po raz pierwszy od ponad czterech lat zjechała do poziomu poniżej 75 dolarów za baryłkę.

Według cytowanego przez dziennik _ Wiedomosti _ głównego ekonomisty Sbierbanku Jewgienija Gawrilenkowa ceną równowagi w tej chwili jest 80 USD za baryłkę. _ Tyle ropa kosztowała zanim (amerykański bank centralny) Fed uruchomił program skupu aktywów. I do tego poziomu cena wróciła, gdy Fed zakończył ten program _ - oświadczył Gawrilenkow.

29 października Fed zdecydował o zakończeniu trzeciej rundy programu luzowania ilościowego (ang. Quantitative Easing - QE). Jest to niestandardowy sposób zachęcania banków do wprowadzania większej ilości pieniędzy do gospodarki. Bank centralny kupuje od banków papiery wartościowe (w przypadku USA obligacje rządowe i obligacje zabezpieczone hipotekami - MBS), płacąc _ elektronicznymi pieniędzmi _, które wcześniej nie istniały.

Te nowe pieniądze powiększają rezerwy banków, co ma je zachęcić, by udzielały więcej kredytów. Założeniem jest, że banki wykorzystają nowe pieniądze do kupna aktywów, które zastąpią aktywa sprzedane bankowi centralnemu. Powoduje to wzrost kursów akcji i obniżenie stóp procentowych, co z kolei stymuluje inwestycje.

Prezes Rosnieftu, największego koncernu naftowego w Rosji, Igor Sieczyn nie wykluczył w piątek, że cena ropy spadnie do 60 dolarów lub poniżej tego poziomu. _ Cena 60 dolarów też nas urządza. Jednak wtedy będziemy zmuszeni do odłożenia niektórych kosztownych programów _ - oznajmił. Zdaniem Sieczyna, którego przytaczają także _ Wiedomosti _, _ obecna sytuacja na rynku nie wymaga nadzwyczajnych kroków _. _ Nie dzieje się nic nadzwyczajnego _ - ocenił. Szef Rosnieftu oświadczył, że spadek ceny do poziomu poniżej 60 USD nie spowoduje zmniejszenia wydobycia w Rosji.

Rosnieft utrzymuje, że wydobycie baryłki ropy kosztuje koncern 4 dolary. Z kolei Łukoil oznajmił, że opłacalność wydobycia gwarantuje mu cena 25 USD. Analitycy komercyjnego Alfa-Banku szacują, że spadek ceny baryłki ropy o 10 dolarów rocznie powoduje zmniejszenie wpływów eksportowych Rosji o 30 mld USD. Prowadzi też do osłabienia rosyjskiej waluty o 1,5-2 ruble za dolara. Skutkiem jest również spadek PKB o 0,4-0,8 proc.

Minister finansów Rosji Anton Siłuanow przewiduje, że średnia roczna cena ropy przez dłuższy czas będzie się utrzymywać na poziomie 80-90 dolarów. Siłuanow oświadczył, że rząd musi skorygować budżet na najbliższe lata, biorąc za punkt wyjścia cenę 80 USD. Uchwalony w tych dniach przez Dumę Państwową i zatwierdzony przez Radę Federacji budżet na 2015 rok oraz okres planowy 2016-17 opiera się na prognozie, że średnia cena ropy w tych latach wyniesie 100 dolarów. Wpływy ze sprzedaży ropy naftowej i gazu ziemnego stanowią ponad połowę dochodów budżetu Rosji.

Czytaj więcej w Money.pl
Zakaz wjazdu dla rosyjskich dziennikarzy Doradca szefa SBU zarzucił rosyjskim mediom, że działają przeciwko niepodległości Ukrainy, a przy wsparciu rosyjskich władz usprawiedliwiają separatystyczne i terrorystyczne działania we wschodnich obwodach jego kraju.
Putin o zbrojeniówce: "Dotrzymamy terminy" Za główne zadanie prezydent Putin na naradzie w sprawie rozwoju sił zbrojnych uznał zapewnienie wysokiej jakości wyrobów, która powinna przewyższać jakość produkcji zagranicznej.
Rosja utworzy nowy okręg wojenny. Gdzie? W 2015 roku Moskwa chce zakończyć budowę obrony przeciwlotniczej na arktycznych wyspach. Trwa tam już modernizacja dawnych baz lotniczych.
Wybrane dla Ciebie
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Premier Słowacji chce przez Polskę lecieć do Moskwy. Jest wniosek
Premier Słowacji chce przez Polskę lecieć do Moskwy. Jest wniosek
Alarmujące dane. Zadłużenie przekroczyło 2 biliony złotych i rośnie
Alarmujące dane. Zadłużenie przekroczyło 2 biliony złotych i rośnie
"Totalnie się myli". Trump o słowach sekretarza energii ws. cen benzyny
"Totalnie się myli". Trump o słowach sekretarza energii ws. cen benzyny
PKOl nie zerwie umowy z Zondacrypto. Piesiewicz mówi o "zmasowanej nagonce"
PKOl nie zerwie umowy z Zondacrypto. Piesiewicz mówi o "zmasowanej nagonce"
Cła Trumpa do zwrotu. 166 mld dol. trafi do firm z USA. Są wnioski
Cła Trumpa do zwrotu. 166 mld dol. trafi do firm z USA. Są wnioski
Cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski. Rekordowe zainteresowanie
Cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski. Rekordowe zainteresowanie
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu