WAŻNE
TERAZ

CBA w Ministerstwie Środowiska

PiS szturmem zdobywa państwowe spółki. Byli posłowie, doradcy, adwokaci i rodzina z intratnymi posadami

Wystarczył rok, by Prawo i Sprawiedliwość znalazło pracę dla tysiąca znajomych, byłych posłów, doradców, adwokatów lub po prostu członków najbliższej rodziny. Do m.in. zarządów i rad nadzorczych spółek skarbu państwa, urzędów, ministerstw oraz delegatur trafiło ponad dwa razy więcej ludzi niż za rządów PO-PSL. Listę partyjnych nominacji publikuje "Puls Biznesu".

Obraz
Źródło zdjęć: © STANISLAW KOWALCZUK/East News
Mateusz Ratajczak

Wystarczył rok, by Prawo i Sprawiedliwość znalazło pracę dla tysiąca znajomych, byłych posłów, doradców, adwokatów lub po prostu członków najbliższej rodziny. Do m.in. zarządów i rad nadzorczych spółek skarbu państwa, urzędów, ministerstw oraz delegatur trafiło ponad dwa razy więcej ludzi niż za rządów PO-PSL. Listę partyjnych nominacji publikuje "Puls Biznesu".

Kilkadziesiąt przedsiębiorstw państwowych, kilkaset jednoosobowych spółek skarbu państwa oraz spółek z jego większościowym udziałem. Do tego dochodzi jeszcze blisko pół tysiąca spółek, w których państwo posiada co prawda mniejszościowe udziały, ale zachowało wpływ na obsadę części stanowisk. Do tego agencje, ośrodki doradcze i różnego rodzaju fundacje oraz instytucje. Rządzący w Polsce mają wpływ na obsadzanie stanowisk w kilku tysiącach miejsc. Dawid Tokarz z "Pulsu Biznesu" postanowił sprawdzić, jak szybka jest "dobra zmiana" w kadrach.

Tempo i intensywność zmian są rekordowe. Po roku pracy PiS zapewnił już tysiącu osób nowe miejsca pracy. "Puls Biznesu" robił takie zestawienie również w 2012 roku - po 5 latach rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Obie partie załatwiły po 400 miejsc pracy dla swoich nominatów.

W sumie we wszystkich spółkach i instytucjach całkowicie kontrolowanych przez rząd lub takich, w których Skarb Państwa ma udziały, pracuje ponad 200 tysięcy ludzi.

Dziennik podzielił partyjne nominacje na kilka kategorii. I tak sporą grupę korzystających z "dobrej zmiany" są ci, którzy zamienili ławy poselskie na gabinety prezesów. Pierwszy w tej kadencji Sejmu taką drogę wybrał Wojciech Jasiński, który już w grudniu 2015 roku złożył mandat. Chwilę później został prezesem PKN Orlen. W Sejmie Jasiński wytrzymał niecałe trzy miesiące. W lipcu śladami Jasińskiego podążył Maks Kraczkowski. Zrzekł się mandatu poselskiego i wylądował na stanowisku wiceprezesa PKO BP. 20 tys. wyborców zostało bez swojego przedstawiciela.

Identyczną drogę wybrał Andrzej Jaworski. Wytrzymał jako poseł do maja i dopiero przeszedł do biznesu. A konkretnie do zarządu Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Mandaty złożyło jeszcze dwóch innych posłów.

"PB" znalazł też drugą grupę, o którą "matka partia" zadbała. To byli parlamentarzyści. Wśród najbardziej znanych dziennik wymienia Jacka Kurskiego i Zbigniewa Girzyńskiego. Ten pierwszy jest prezesem Telewizji Polskiej, drugi wykonuje zlecenia dla Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych. Poza tym byli posłowie i senatorowie trafili chociażby do Węglokoksu, Agencji Nieruchomości Rolnych, grupy Azoty, Lasów Państwowych i KGHM.

Przykładem dla szybkości zmian może być Maciej Szota, były radny z PiS i właściciel baru szybkiej obsługi z kebabem, który został wicedyrektorem departamentu ds. badań w PGNiG. Jego sprawę opisywaliśmy w WP money.

W spisie "Pulsu Biznesu" znaleźć można nie tylko byłych polityków - pracę znaleźli też ich asystenci i doradcy. Jak zauważa Dawid Tokarz z "PB" w kilku przypadkach dla znajomych trzeba było tworzyć nowe stanowiska pracy. I tak np. Wioletta Kulpa, radna i szefowa PiS w Płocku, w PKN Orlen objęła funkcję "delegata spółki do spraw odpowiedzialności społecznej wobec interesariuszy lokalnych".

O innym przykładzie pisaliśmy w WP money. Karolina Helmin-Biercewicz, była asystentka posła PiS Andrzeja Jaworskiego, obecnie członka zarządu PZU, w ślad za nim zasiliła kierownicze kadry u największego polskiego ubezpieczyciela. Jej doświadczenie? To m.in. administrowanie stroną internetową parafii i sołtysowanie we wsi Straszyna.

Na dobrą pracę liczyć mogą nie tylko znajomi, ale przede wszystkim rodzina. Syn europosła Ryszarda Czarneckiego - Bartosz Czarnecki - trafił do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jest tam doradcą. Europoseł tłumaczył, że syn jest patriotą i chce pracować dla polskiej firmy. Zapewniał też, że nie załatwił mu pracy. Bartosz Czarnecki w PGZ jest doradcą. A jego żona trafiła do spółki powiązanej z PZU. Jest członkinią rady nadzorczej.

Ostatnią grupą, która skorzystała "na dobrej zmianie" są prawnicy.

- Klucz partyjny był używany do obsady stanowisk. Im wyższa pozycja w partii albo im wyżej postawiony mentor, tym lepsze stanowisko można było dostać - mówił WP money Marek Suski, poseł PiS zasiadający w komisji skarbu państwa w 2012 roku. Suski komentował wtedy nasz materiał nt. stołków dla ekipy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Wybrane dla Ciebie
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS