Fundusz inwestycyjny Unii. Komisja Europejska o szczegółach

Postanowienia te są na rękę Polsce. Niewykluczone, że będziemy mieli silny głos w tej sprawie.

Wiceprzewodniczący KE Jyrki Katainen tłumaczył dziś,</br>kto będzie mógł zasiadać w radzie zarządzającej Funduszu</br>
Źródło zdjęć: © European People's Party/CC BY 2.0/flickr

Komisja Europejska przyjęła i zaprezentowała dziś propozycje aktów prawnych, które przewidują utworzenie Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFIS). To krok, który ma umożliwić stolicom określenie się, czy są gotowe dołożyć się do tego projektu.

KE zaproponowała utworzenie specjalnego ciała (European Investment Advisory Hub), które będzie się zajmowało pomocą w identyfikacji, a także przygotowywaniem i wdrażaniem projektów w całej UE. Powstać ma również Europejska Platforma Inwestycyjna, która ma się przyczyniać od poprawy wiedzy wśród inwestorów o istniejących i przyszłych projektach.

W propozycji zapisów sprecyzowano rolę rady zarządzającej Funduszu, a także Komitetu Inwestycyjnego. Ta pierwsza ma się zajmować ogólną orientacją i wytycznymi inwestycyjnymi, profilem ryzyka oraz strategicznymi decyzjami dotyczącymi dystrybucji środków. Z kolei Komitet Inwestycyjny będzie decydował, które konkretne projekty otrzymają finansowanie z EFIS. Nie będą obowiązywały przy tym żadne kwoty geograficzne czy sektorowe.

Jak tłumaczył na konferencji prasowej w Strasburgu wiceprzewodniczący KE Jyrki Katainen, w radzie zarządzającej Funduszu poza przedstawicielami Komisji i Europejskiego Banku Inwestycyjnego będą mogli zasiadać też przedstawiciele państw członkowskich, które dołożą się do EFIS.

Domagała się tego Polska, która już w grudniu ogłosiła, że pod pewnymi warunkami może dokonać wpłaty na rzecz Funduszu. Minister finansów Mateusz Szczurek oceniał, że siła głosu kraju w zarządzie powinna być tym większa, im większy wkład wniesie do EFIS.

Dokładnie takie podejście znajduje się w propozycji przedstawionej przez Komisję. Zarządu Funduszu ma podejmować decyzje na zasadzie konsensusu (dopóki będą w nim tylko przedstawiciele Europejskiego Banku Inwestycyjnego i KE). Po ewentualnym rozszerzeniu na przedstawicieli państw członkowskich decyzje będą zapadały większością głosów, jednak KE i EBI chcą sobie zastrzec prawo weta.

Fundusz, który ma zmobilizować na inwestycje co najmniej 315 mld euro, tak jak zapowiadano, ma być utworzony w bliskiej współpracy z EBI. W założeniu ma on finansować projekty z wyższym profilem ryzyka, tak by zachęcić do działania prywatnych inwestorów.

Uczestnictwo w Funduszu ma być też otwarte dla innych poza państwami UE potencjalnych zainteresowanych, takich jak narodowe banki inwestycyjne czy inne instytucje publiczne kontrolowanych przez państwa członkowskie. Wpłaty będą też mogły dokonać podmioty z sektora prywatnego z UE i spoza niej.

Jeśli jakieś państwo postanowi dołożyć się do funduszu, to wpłaty te nie będą uwzględniane przez KE przy ocenie dyscypliny finansowej tego kraju. Oznacza to też, że jeżeli deficyt takiego kraju nieznacznie przekroczy 3-procentowy poziom, to KE nie rozpocznie wobec niego procedury nadmiernego deficytu.

KE uważa, że brak informacji jest obecnie główną przeszkodą inwestycji. Zaradzić ma temu na bieżąco aktualizowana o nowe projekty Europejska Platforma Inwestycyjna, tak aby inwestorzy mieli rzetelne i aktualne informacje co do tego, gdzie mogą kierować swoje środki.

Projekt przewiduje też powołanie Funduszu Gwarancyjnego UE, który ma zapewnić _ bufor płynności _ dla unijnego budżetu w razie potencjalnych strat EFIS. Docelowo Fundusz Gwarancyjny ma w 2020 r. wynosić 8 mld euro. Środki na ten cel mają pochodzić z kasy europejskiej.

Już tegoroczny budżet unijny musi być w związku z tym poprawiony, by w jego ramach przenieść 1,36 mld euro (w zobowiązaniach) oraz 10 milionów euro w płatnościach (czyli realnych wydatkach) na nowy cel. Te 10 mln euro ma pomóc pokryć koszty administracyjne europejskiego doradztwa inwestycyjnego.

Teraz propozycjami Komisji zajmie się Rada UE, czyli przedstawiciele państw członkowskich, oraz Parlament Europejski. Współlegislatorzy będą musieli pracować bardzo szybko jak na warunki unijne, bo Fundusz ma powstać do połowy roku.

KE przypomina, że w konsekwencji kryzysu finansowego poziom inwestycji w UE spadł o 15 proc. w porównaniu ze szczytowym 2007 r. Inwestorów przed zaangażowaniem środków, które mogłyby przyczynić się do pobudzenia wzrostu, powstrzymuje niepewność co do perspektyw gospodarczych w Unii.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Moody's zakończył przegląd ratingu Polski. Stabilność gospodarcza podtrzymana
Moody's zakończył przegląd ratingu Polski. Stabilność gospodarcza podtrzymana
Kosiniak-Kamysz zapowiada poprawioną wersję ustawy o SAFE 0 proc. Złoży ją PSL
Kosiniak-Kamysz zapowiada poprawioną wersję ustawy o SAFE 0 proc. Złoży ją PSL
Donald Tusk o cenach paliw w Polsce. Mówi o "najczarniejszej godzinie"
Donald Tusk o cenach paliw w Polsce. Mówi o "najczarniejszej godzinie"
Norwegia szykuje się na nową erę. Rząd: spadną dochody z eksportu ropy i gazu
Norwegia szykuje się na nową erę. Rząd: spadną dochody z eksportu ropy i gazu
Volvo podsumowało ostatni rok w Polsce. "Był rekordowy"
Volvo podsumowało ostatni rok w Polsce. "Był rekordowy"
Amerykański dziennik: USA nasiliły działania, by odblokować cieśninę Ormuz
Amerykański dziennik: USA nasiliły działania, by odblokować cieśninę Ormuz
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.3.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.3.2026
USA złagodziły sankcje na rosyjską ropę. Oni dalej nie mogą jej kupić. Lista krajów
USA złagodziły sankcje na rosyjską ropę. Oni dalej nie mogą jej kupić. Lista krajów
Orban napisał list do Nawrockiego. Poparł reformę systemu ETS
Orban napisał list do Nawrockiego. Poparł reformę systemu ETS