Ile wydają Polacy na zakupy odzieży w Internecie?

Ostatnie raporty odnośnie preferencji zakupowych Polaków są nieubłagane - uwielbiamy robić zakupy online. W dobie dostępu do internetu opcja szybkich zakupów, z możliwością uniknięcia kolejek, niezadowolonych klientów lub ekspedientów powoduje iż coraz częściej rezygnujemy z zakupów stacjonarnych.

Obraz

Zaskakujące jest ile procent miesięcznego budżetu przeznaczamy na zakupy online. Dzisiejszy raport dokładnie pozwoli nam uzyskać odpowiedź na pytanie o pułap cenowy, który miesięcznie jest przeznaczany na wydatki w internetowych sklepach odzieżowych.

Ile wydają Polacy na ubrania?

Zacznijmy od tego aby lepiej poznać jak ogólnie mają się polskie wydatki w sklepach online. Według raportu z poprzedniego roku ponad 30% wszystkich zakupów internetowych osiąga pułap 500 zł na miesiąc. Biorąc pod uwagę najniższą krajową, jest to około 1/3 najniższych zarobków w kraju. Co więcej - procent ten z roku na rok rośnie. Głównymi argumentami, które przemawiają za tym, że chcemy kupować online jest łatwa obsługa sklepów internetowych, szybka realizacja zamówień, wygoda umożliwiająca zakupy z domowej kanapy oraz dostępność do dużo większego i tańszego wyboru produktów. Ze względu na te wartości znajdujemy sklepy, które miesięcznie wysyłają nawet 5 tysięcy paczek - jest to niemal 10% wszystkich sklepów internetowych. Jak więc przekłada się to na zakupy z branży odzieżowej?

Obecnie Polacy najchętniej wydają pensję na sprzęt elektryczny i ubrania. Jedynymi rzeczami, które kupujemy regularnie i na które wydajemy więcej to rachunki i żywność. Co ciekawsze, ubrania i obuwie stanowią ponad 5% naszych wydatków. Na pierwszy rzut oka wydaje się to niewiele, ale w zestawieniu z całym światem i średnimi zarobkami - zdecydowanie przodujemy w tym rankingu.

Oznacza to iż na obuwie i ubrania wydajemy średnio prawie 300zł na miesiąc - bez względu na okres promocji, wyprzedaży czy wakacji. Oznacza to iż średnio każdy z nas kupuje co miesiąc jedną parę butów lub spodni. Imponujące, prawda? Jest to tym bardziej spektakularne, gdy zdamy sobie sprawę iż z roku na rok ta liczba rośnie, a sklep który zyskuje zaufanie konsumenta przyciąga go coraz częściej. W zestawieniu z poprzednim rokiem średnia kwota wzrosła niemal dwukrotnie, a ponad 50% deklaruje stałe dokonywanie zakupów drogą online. Być może dlatego, że w Polsce panują zmienne temperatury - zarówno w okresie zimowym zmuszeni jesteśmy dokonywać nowych, sezonowych zakupów - jak i gorącym latem. Jak czytamy w trendam manwoman.co - "Warto wybierać obuwie wyróżniające się wysoką jakością, które będzie skutecznym zabezpieczeniem przed mrozem i wilgocią”. Na skutek tej porady kupujemy zatem obuwie zimowe, obuwie na deszcz, obuwie sportowe, letnie i przejściowe...

Dlatego też spadek popularności zakupów internetowych nie spada wraz ze zmieniającymi się porami roku. Co więcej, 15-25 latkowie deklarują chęć dokonywania zakupów online jeszcze częściej.

Polacy kontra reszta świata

Oczywiście, aby najlepiej zrozumieć fenomen wydawanej średniej kwoty w naszym kraju, dobrze jest obrać punkt odniesienia. W 2015 roku średnia ilość wydatków wyniosła prawie 1200 zł (czyli ok 100 zł/ miesiąc). Dla porównania, kwota ta była 5 krotnie mniejsza niż na terenie Niemiec. Oczywiście, warto zaznaczyć tutaj różnice w miesięcznych zarobkach obu krajów. Najwięcej obecnie wydają Anglicy - ich średnia kwota wydanych pieniędzy na zakup online przekroczyła 6 tysięcy złotych. Chociaż nasze kwoty wydają się być mało imponujące, musimy podkreślić jeden fakt - nasz rynek jest wyjątkowo dynamiczny a każdy rok przynosi zupełnie nowe dane statystyczne. Gdy jednak skupimy się na konkretnym typie - w tym wypadku na obuwiu - zaczynamy w tym rankingu przodować. Węgrzy, Bułgarzy, Serbowie, Czesi i Słowacy wydają mniej niż mieszkańcy Polski. Liczba tych krajów zacznie rosnąć, bowiem Polacy pokochali zakupy online!

Informacja prasowa

Wybrane dla Ciebie
Pierwszy kwartał bez Buffetta za sterami. Tak poradziło sobie Berkshire Hathaway
Pierwszy kwartał bez Buffetta za sterami. Tak poradziło sobie Berkshire Hathaway
Kilkadziesiąt godzin. Tyle dzieli Polskę od podpisania umowy pożyczkowej SAFE
Kilkadziesiąt godzin. Tyle dzieli Polskę od podpisania umowy pożyczkowej SAFE
Ktoś porwał tankowiec w Zatoce Adeńskiej. Jemeńska straż wydała komunikat
Ktoś porwał tankowiec w Zatoce Adeńskiej. Jemeńska straż wydała komunikat
Iran chce pieniędzy za przepuszczenie przez Ormuz. USA odradzają i grożą sankcjami
Iran chce pieniędzy za przepuszczenie przez Ormuz. USA odradzają i grożą sankcjami
Giganci znad Zatoki Perskiej wracają do normalności. Wojenne ograniczenia zniesione
Giganci znad Zatoki Perskiej wracają do normalności. Wojenne ograniczenia zniesione
Reuters: Iran proponował otwarcie cieśniny Ormuz i odłożenie rozmów o atomie na później
Reuters: Iran proponował otwarcie cieśniny Ormuz i odłożenie rozmów o atomie na później
Nowe Trójmiasto w Świętokrzyskiem. Nie chcą czekać na "mitycznych inwestorów"
Nowe Trójmiasto w Świętokrzyskiem. Nie chcą czekać na "mitycznych inwestorów"
Upadek amerykańskiej linii lotniczej. Przez wysokie ceny paliw
Upadek amerykańskiej linii lotniczej. Przez wysokie ceny paliw
Karol Nawrocki mówi o podatkach. Tak chce ściągnąć Polonię do kraju
Karol Nawrocki mówi o podatkach. Tak chce ściągnąć Polonię do kraju
Awaria elektrycznego busa. Utknął przed Morskim Okiem
Awaria elektrycznego busa. Utknął przed Morskim Okiem
Producent sałatek zamyka zakład i zwalnia załogę. Tłumaczy dlaczego
Producent sałatek zamyka zakład i zwalnia załogę. Tłumaczy dlaczego
"Czarne złoto" wraca w Indiach do łask
"Czarne złoto" wraca w Indiach do łask