Ostre słowa polskiego polityka. "Niemcy muszą zapłacić, wtedy będziemy rozmawiać jak partnerzy".

- Złe stosunki z Niemcami to efekt nierozliczonej przeszłości; jeśli Niemcy zapłacą za szkody wyrządzone Polsce, będziemy rozmawiać jak partnerzy - ocenił w poniedziałek Marek Jakubiak z Kukiz'15.

Obraz
Źródło zdjęć: © Damian KLAMKA
Sebastian Ogórek

Poseł, który był gościem radiowej Jedynki, odniósł się do wypowiedzi szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który podczas lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy mówił, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody wojenne, których "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś".

W podobnym tonie wypowiadał się też minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który stwierdził, że z punktu widzenia prawnego bezdyskusyjnie Niemcy winne są Polsce reparacje, a państwo polskie nigdy nie zrzekło się praw do odszkodowania za straty wojenne.

"To nie jest tak, że to się nagle wzięło w PiS. Nie, to jest reakcja na różnego rodzaju prowokacje niemieckie" - stwierdził Jakubiak. - Niemcy się już tak dobrze poczuli, że już zapomnieli, że wywołali II wojnę światową, że zniszczyli Polskę. Mało tego, dzisiaj mówią, że to jest taka wysokość reparacji, na którą Niemiec nie stać. (...) Trzeba było nie niszczyć, nie palić, nie mordować. (...) Polska musi się z tym zmagać i płacić za te zniszczenia, a Niemcy chcą się wymigać - dodał.

"Jak się można tak pomylić?"

Według niego zadośćuczynienia za szkody wojenne powinny być też tematem rozmów z Rosją.

- Ja nie chcę wojny z Niemcami, ja nie chcę złych stosunków z Niemcami. Złe stosunki z Niemcami wynikają z faktu, że nie ma rozliczonej przeszłości. (...) Nikt się tym nie chce zajmować dla lepszych stosunków z Niemcami, a przecież to odwrotnie działa. My musi tę sprawę raz na zawsze wyjaśnić. Niemcy muszą zapłacić za szkody poczynione Polsce i wtedy będziemy rozmawiać normalnie, jak partnerzy - powiedział poseł.

Ocenił, że reparacje wojenne powinny wynieść 1,5 biliona zł. - To, że jesteśmy krajem biednym nie wynika z tego, że jesteśmy głupkami. Niemcy spalili nam naszą ojczyznę. Wyrwano nam z życiorysu 50 lat - dodał.

W ubiegłym tygodniu zastępczyni rzecznika rządu Niemiec Ulrike Demmer oświadczyła, że władze w Berlinie poczuwają się do politycznej, moralnej i finansowej odpowiedzialności za II wojnę światową; kwestię niemieckich reparacji dla Polski uważają jednak za ostatecznie uregulowaną.

Zaznaczyła, że "kwestia niemieckich reparacji dla Polski została w przeszłości ostatecznie uregulowana - prawnie i politycznie". "W 1953 roku Polska wiążąco, a dotyczyło to całych Niemiec, zrezygnowała z dalszych świadczeń reparacyjnych dla całych Niemiec i w okresie późniejszym wielokrotnie to potwierdzała" - powiedziała zastępczyni rzecznika rządu Niemiec.

Sejm sprawdzi, czy jest szansa na pieniądze

Przypomnijmy, że Biuro Analiz Sejmowych ma przygotować informację dotyczącą możliwości domagania się przez Polskę odszkodowań za straty wojenne od Niemiec. O sprawie poinformował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Analiza ma być gotowa do 11 sierpnia.

"Czy w świetle prawa międzynarodowego Rzeczpospolita Polska może domagać się roszczeń odszkodowawczych od Niemiec za straty materialne i osobowe spowodowane agresją niemiecką podczas II wojny światowej?" - takie pytanie Biuru Analiz Sejmowych zadał Arkadiusz Mularczyk.

W przypadku pozytywnej odpowiedzi, poseł PiS oczekuje od BAS "wskazania trybu i formy dochodzenia roszczeń".

Polityk zapytał też w piśmie do BAS, czy inne kraje, które "zostały dotknięte agresją Niemiec podczas II wojny światowej, dochodziły od tego kraju roszczeń odszkodowawczych za poniesione straty materialne i osobo

Wybrane dla Ciebie
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.04.2026
Dziś po 16:00. Zablokują Ormuz. Twarda deklaracja już przynosi efekt
Dziś po 16:00. Zablokują Ormuz. Twarda deklaracja już przynosi efekt
Polska wołowina w Korei Płd.? Seul składa deklarację
Polska wołowina w Korei Płd.? Seul składa deklarację
Trump chce blokować Ormuz. Wielka Brytania odpowiada
Trump chce blokować Ormuz. Wielka Brytania odpowiada
Tak działa zwracanie butelek. Resort klimatu ujawnia dane
Tak działa zwracanie butelek. Resort klimatu ujawnia dane