Kaczyńskiego już nikt nie słucha. PiS wycofuje się z jego pomysłów

Odwrócony cenzus majątkowy – tak w skrócie można opisać nowy pomysł władz PiS na nadchodzące wybory samorządowe. Jeśli członek partii będzie za bogaty, nie znajdzie się na liście – donosi "Rzeczpospolita".

Jarosław Kaczyński temperuje polityków swojej partii
Źródło zdjęć: © Radek Pietruszka
Marcin Lis

Politycy PiS funkcjonujący w spółkach skarbu państwa jednak będą mogli kandydować w wyborach samorządowych. PiS stawia jednak warunek - pisze Rzeczpospolita.

Według gazetyniewiele zostanie z lipcowej zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który mówił, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy i zarządził wewnętrzną blokadę przy tworzeniu list wyborczych. Ma na nich zabraknąć miejsca dla osób... zbyt dobrze zarabiających w państwowych firmach.

- Ci, którzy funkcjonują w spółkach, są przez nas szanowani, jeżeli dobrze wykonują swoje obowiązki, ale nie będziemy łączyć tych dwóch funkcji. To znaczy, że te osoby nie będą kandydowały na żadnym szczeblu samorządu - powiedział podczas konferencji Kaczyński.

Władze rządzącej partii nieco złagodziły ten pomysł i ustanowiły limit zarobków "na państwowym". Jeśli pracownik spółki Skarbu Państwa będzie chciał kandydować w wyborach samorządowych, jego miesięczne wynagrodzenie nie będzie mogło przekraczać 15 tys. zł brutto.

Zakaz kandydowania nie będzie z kolei obejmować członków rad nadzorczych spółek. Prawdopodobnie będą z niego wyłączeni też kandydaci na prezydentów miast.

Zakaz nie obejmie członków rad nadzorczych. Szczegóły tej propozycji mają zostać uzgodnione podczas piątkowego posiedzenia Komitetu Politycznego PiS.

Zobacz też: Apel o odpolitycznienie spółek Skarbu Państwa:

Cenzus majątkowy, czyli finansowa granica np. uzyskiwania praw wyborczych, nie jest pomysłem nowym.

Takie rozwiązanie przewidywała m.in. francuska konstytucja, która głosować pozwalała jedynie płacącym podatki. Pomysł władz PiS, który ustala maksymalną otrzymywaną miesięcznie pensję, jest jego nietypową modyfikacją.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar