Kryzys w Rosji. Zaskakująca prognoza dotycząca rubla

W rosyjską walutę uderzył kryzys ukraiński i zachodnie sankcje, jednak niski kurs jest też zbawieniem dla Kremla w dobie niskich cen ropy.

Obraz
Źródło zdjęć: © pixabay/ CC0 Public Domain

Rubel się nie załamie, choć w ciągu najbliższych lat będzie się osłabiał - prognozuje b. wiceszef rosyjskiego banku centralnego Siergiej Aleksaszenko. W rosyjską walutę w ubiegłym roku uderzył kryzys ukraiński i zachodnie sankcje, jednak niski kurs jest też zbawieniem dla Kremla w dobie niskich cen ropy.

- Myślę, że z powodu złej sytuacji gospodarczej z powodu stagnacji, rubel nie może być silny, ale ta waluta się nie załamie. Myślę, że w perspektywie 3-5 lat rubel będzie stopniowo tracił na wartości, ale to nie będzie na przykład 20 proc. spadek rocznie. Myślę, że znacznie mniej - powiedział Aleksaszenko.

Rosyjski rubel zaczął osłabiać się względem głównych walut w drugiej połowie 2014 r. Był to związane m.in. z kryzysem na wschodzie Ukrainy. Od początku 2015 roku waluta zaczęła się jednak stopniowo umacniać. Eksperci wskazywali, że o ile Moskwa cieszyła się z tego stanu rzeczy i starała się go przedstawiać jako dowód na dobrą kondycję rosyjskiej gospodarki, to wysoki kurs rubla jest problemem dla gospodarki.

Dzięki dewaluacji rubla Kreml i firmy naftowe kompensowały sobie niższe zyski spowodowane spadkiem cen ropy na światowych rynkach - z tego powodu, że za eksportowaną ropę klienci płacą w dolarach, a dochody budżetu rosyjskiego w ponad połowie pochodzą ze sprzedaży ropy i gazu. Na kursie rubla jeszcze do niedawna prócz niskich cen ropy odbijał się dramatycznie kryzys ukraiński, zmiany stóp procentowych, zachodnie sankcje finansowe i gospodarcze oraz niestabilna sytuacja w regionie, która podważała zaufanie inwestorów.

Jak dodaje Aleksaszenko, pomimo kryzysu gospodarczego zagraniczny kapitał nie opuścił Rosji. Kapitał to zwierzę, które jest głodne i oczekuje zysków, a Rosja może dostarczyć ogromne zyski. Jest krajem dużego ryzyka, ale także krajem dużych zysków. Dlatego te firmy, które mają klientów w Rosji nie chcą jej opuszczać - ani McDonald's, Pepsi-Cola, Coca-Cola, firmy tytoniowe czy te produkujące czekoladę. (...)Tak samo jak firmy budujące maszyny, czy nawet duże zagraniczne banki, które choć nie rosną, nie chcą opuścić kraju - powiedział.

Dodał jednak, że negatywnym zjawiskiem jest brak napływu nowego kapitału. - To nie jest oficjalne embargo, ale raczej mentalne embargo. Inwestorzy zdają sobie sprawę z ryzyka politycznego związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej w Rosji, które znacznie wzrosło. Nie ma więc tych nowych inwestycji, nowych projektów - powiedział.

Dodał, że jednocześnie kryzys nie uderzył w duże projekty w sektorze gazu, które są lukratywne dla wielu zagranicznych, międzynarodowych koncernów. Wymienił projekty dot. budowy nowych gazociągów oraz instalacje LNG na Morzu Bałtyckim i Półwyspie Jamalskim.

Aleksaszenko jest byłym wiceszefem rosyjskiego banku centralnego, byłym wiceministerem finansów Rosji i byłym pracownikiem Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Moskwie. Jest znany z krytyki polityki gospodarczej Kremla. Mieszka w USA.

Rosja bliska zapaści

Ostatnie doniesienia potwierdziły, że Rosyjska gospodarka znalazła się nad przepaścią. Produkt Krajowy Brutto kraju kurczy się znacznie szybciej niż przewidywał Kreml i instytucje międzynarodowe. W maju PKB Rosji zmalało aż o 4,9 proc. w ujęciu rocznym, wynika z danych ministerstwa rozwoju gospodarczego Rosji. W całym pierwszym kwartale dynamika spadku była ponad dwukrotnie mniejsza. Niezależni eksperci przewidują, że podstawowe wskaźniki makroekonomiczne Rosji w 2015 roku będą znacznie gorsze, niż zakłada Kreml. Według Instytutu Polityki Gospodarczej im. Jegora Gajdara w Moskwie rosyjskie PKB spadnie nawet o 6,8 proc.

Jak wynika ze wstępnych danych, przekazanych przez ministerstwo rozwoju gospodarczego Rosji, załamanie gospodarki pogłębia się znacznie szybciej niż na początku roku. W maju PKB spadło o 4,9 proc., licząc rok do roku.

To znacznie gorzej niż wyniki z całego I kwartału 2015 roku, kiedy to PKB Rosji zmniejszyło się o 1,9 proc. - poinformowała Federalna Służba Statystyki Państwowej (Rosstat).

Wbrew temu, co zapowiedział przed miesiącem wicepremier Rosji Igor Szuwałow, jego krajowi nie uda się najprawdopodobniej uniknąć czarnego scenariusza. Szuwałow nie wykluczał, że już w IV kwartale Rosja może wrócić na ścieżkę wzrostu gospodarczego. Gospodarka jest w trudnej sytuacji. Trzeba liczyć się z jej pogorszeniem, co raczej jednak nie nastąpi - powiedział w maju.

Rosję czeka prawdziwe załamanie

Niezależni eksperci przewidują, że podstawowe wskaźniki makroekonomiczne Rosji w 2015 roku będą gorsze, niż zakłada rząd. Według Instytutu Polityki Gospodarczej im. Jegora Gajdara w Moskwie rosyjski PKB spadnie w bieżącym roku o 6,8 proc.

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) prognozuje, że produkt krajowy brutto (PKB) Federacji Rosyjskiej w 2015 roku zmniejszy się o 4,8 proc. Z kolei Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) przewiduje, że PKB Rosji w tym roku zmaleje o 3 procent.

Jako główną przyczynę recesji w Rosji, eksperci obu instytucji wymieniają spadek cen ropy naftowej na świecie. W ocenie EBOiR taniejąca ropa zaostrzyła dawne problemy strukturalne Rosji.

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem