Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Następny światowy kryzys będzie dotyczył żywności. W ciągu dekady dotknie też Polskę

Następny światowy kryzys będzie dotyczył żywności. W ciągu dekady dotknie też Polskę

Wystrzeliwujące ceny mleka i masła były tylko preludium do znacznie groźniejszego kryzysu. Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wystrzeliwujące ceny mleka i masła były tylko preludium do znacznie groźniejszego kryzysu.
Prognoza na najbliższe lata nie jest optymistyczna. Analitycy już przewidują globalny kryzys żywnościowy. Ceny surowców rolnych w 10 lat podrożeją o niemal 100 proc. Polska też nie jest bezpieczna.

Zacznie się najprawdopodobniej w Azji, być możne w Indiach – wynika analiz banku BGŻ BNP Paribas. Wystrzeliwujące ceny mleka i masła były tylko preludium do znacznie groźniejszego kryzysu.

- Pytanie brzmi tylko, jak zostanie wywołany. Uważamy, że ta sytuacja będzie miała wymiar globalny, więc dotknie również w jakimś stopniu Polski – mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" wiceprezes banku Bartosz Urbaniak.

Mimo że jesteśmy jednym z największych producentów żywności i więcej jej eksportujemy niż sprowadzamy, nie oznacza, że nas kryzys ominie.

Jak tłumaczy szef BGŻ BNP Paribas, tylko w przypadku takich produktów jak maliny Polska dyktuje światowe ceny, a i tak musi się liczyć z silną konkurencją Serbii. W innych przypadkach jesteśmy uzależnieni od rynków światowych.

To oznacza, że nie będziemy w stanie zapewnić żywności Polakom? - Jeżeli ten kryzys będzie dotyczył jednego z podstawowych surowców, czyli zbóż, to będzie miał realne przełożenie na sytuację i ceny żywności w Polsce – zaznacza prezes Urbaniak. W ich przypadku, cała polska produkcja zbóż jest mniejsza niż nadwyżka eksportowa choćby Ukrainy.

Jak przekonują analitycy, w dekadę ceny surowców rolnych dramatycznie wzrosną. O ile? Skok będzie wysokości nawet 100 proc.

Biorąc pod uwagę te niepojące analizy można się jakoś przygotować na nadchodzący kryzys? – Moim zdaniem nie można – konkluduje w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" wiceprezes banku BGŻ BNP Paribas Bartosz Urbaniak.

Czytaj także
Polecane galerie
Cassandra
2017-12-10 23:25
Doskonały przepis na kryzys żywnościowy: pozwalamy na wprowadzenie modyfikowanych genetycznie zbóż. Jako dające większe plony w ciągu kilku lat wypierają zboża tradycyjne. Kiedy już nie mamy niemodyfikowanego materiału siewnego, światowy potentat w produkcji zbóż modyfikowanych genetycznie skokowo podnosi cenę. Tak dla wyjaśnienia: zebranego zboża GMO nie da się wysiać ponownie ( nie wyrośnie, lub wyrośnie szczątkowo).
xbc
2017-12-06 09:15
Wie, że kryzys będzie, ale nie wie co go wywoła. Pseudoeksperci bankowi poprzez swoje wizje przyszłości niejeden kryzys wywołali i nie jeden na ich radach popłynął. Jak nawet żywność pójdzie w górę ,to będziemy kupować mniej i nauczymy się nią umiejętnie gospodarować tak, aby jej nie wyrzucać.
Prawda
2017-12-06 05:32
To chyba już czas kłaść się do prostokąta, co ?
Pokaż wszystkie komentarze (489)