Modernizacja polskiej armii. Sąd oddalił pozew PZL-Świdnik wobec MON ws. Caracali

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w środę pozew PZL-Świdnik wobec Inspektoratu Uzbrojenia MON w sprawie przetargu na śmigłowce. Wyrok jest nieprawomocny; strona powodowa może złożyć apelację.

Obraz
Źródło zdjęć: © Lukasz Szelag/REPORTER

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w środę pozew PZL-Świdnik wobec Inspektoratu Uzbrojenia MON w sprawie przetargu na śmigłowce. Wyrok jest nieprawomocny, strona powodowa może złożyć apelację.

PZL-Świdnik - który przegrał przetarg - wnosił w pozwie do MON o zamknięcie postępowania ws. śmigłowców bez wyboru oferty. Z powodu tajemnic zawartych w dokumentacji przetargowej sprawa toczyła się z wyłączeniem jawności. Dlatego sąd ogłosił w środę tylko samą sentencję wyroku. Kosztami sprawy obciążono stronę powodową.

Sędzia Małgorzata Sławińska powiedziała, że wobec faktu, iż wszystkie dokumenty sprawy były niejawne, sąd zaniechał podania ustnych motywów wyroku. Sędzia dodała, że jego pisemne uzasadnienie będzie przygotowane jak najszybciej.

Obecny w sądzie prezes PZL-Świdnik Krzysztof Krystowski powiedział, że trzeba poczekać na pisemne uzasadnienie, by przesądzić, czy będzie złożona apelacja. - Nie wiemy, czy to rozstrzygnięcie nastąpiło z powodów merytorycznych, czy też formalnych - dodał.

Wyroku nie chciał komentować przedstawiciel Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, która reprezentowała MON.

- Uważamy, że przepisy postępowania obligowały Inspektorat Uzbrojenia - a więc samego zamawiającego - do tego, aby zamknął postępowanie, ponieważ żadna ze złożonych ofert nie spełniała warunków - mówił Krystowski w styczniu, gdy sprawa ruszała. Wyraził przekonanie, że wymagań nie spełniały nie tylko dwie oferty - PZL-Świdnik i PZL Mielec - odrzucone ze względów formalnych, ale także oferta Airbus Helicopters, zakwalifikowana do końcowego etapu postępowania.

Obraz

- To nie jest kwestia polityczna, to jest kwestia prawna - oceniał. - Widzimy dzisiaj, że nowe kierownictwo MON w sposób wyraźny dystansuje się od tych decyzji, bada, audytuje. Jeżeli MON doszłoby do przekonania, że to postępowanie musi być zamknięte - o czym my jesteśmy przekonani - to nasz wniosek stanie się bezprzedmiotowy i my go wycofamy - mówił w styczniu Krystowski.

Jak przyznał Jarosław Piotrak, radca Prokuratorii Generalnej, strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa.

Jako interwenient uboczny do sprawy po stronie pozwanej przystąpiła firma Airbus Helicopters, której oferta została zakwalifikowana w przetargu do końcowego etapu testów praktycznych i negocjacji offsetowych.

W kwietniu ub.r. w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców dla wojska MON odrzuciło ze względów formalnych oferty PZL-Świdnik i AgustaWestland (śmigłowiec AW149) oraz PZL Mielec - własności amerykańskiej korporacji Sikorsky z maszyną Black Hawk. Do końcowego etapu i praktycznych prób resort zakwalifikował H225M (dawniej EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters. Podpisanie kontraktu, wartego ok. 13,3 mld zł, zależy od wyniku toczących się obecnie w resorcie gospodarki negocjacji offsetowych.

Decyzja MON wywołała protesty opozycji, związkowców i załóg zakładów w Mielcu i Świdniku, samorządów regionów, gdzie znajdują się zakłady, których oferty odrzucono. Poparcie dla tej decyzji wyrazili związkowcy z Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1 w Łodzi, gdzie (obok zakładów w Radomiu i Dęblinie) Airbus Helicopters zapowiedział inwestycje i miejsca pracy.

PiS zawiadomiło prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy przetargu, argumentując, że wymagania mogły preferować maszynę europejskiego koncernu. Posłowie PiS apelowali, by z podpisaniem umowy wstrzymać się do sformowania nowego rządu. Podobne stanowisko zajął SLD. Zastrzeżenia formułował prezydent Andrzej Duda.

Przegląd postępowań dotyczących zakupów, w tym przetargu na śmigłowce wielozadaniowe, był jedną z pierwszych decyzji obecnego kierownictwa MON. W listopadzie ub r. minister Antoni Macierewicz mówił, że w resorcie sprawdza, czy przetargu nie należy powtórzyć. - Dokumenty, które poznałem jako poseł, wskazywały, że to postępowanie trzeba unieważnić i rozpocząć je od nowa - mówił szef MON.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Benzyna w USA od lat nie była tak droga
Benzyna w USA od lat nie była tak droga
Kontrowersyjny członek rady Nawrockiego. Kancelaria Prezydenta zabiera głos
Kontrowersyjny członek rady Nawrockiego. Kancelaria Prezydenta zabiera głos
Bez kolonii na Marsie Musk nie dostanie wielkiej premii. "Kosmiczny" cel SpaceX
Bez kolonii na Marsie Musk nie dostanie wielkiej premii. "Kosmiczny" cel SpaceX
Tak sanatoria egzekwują przestrzeganie regulaminów. Kary sięgają 10 tys. zł
Tak sanatoria egzekwują przestrzeganie regulaminów. Kary sięgają 10 tys. zł
Prezydent Nawrocki zwraca się do USA. Mówi o "bramie" dla gazu
Prezydent Nawrocki zwraca się do USA. Mówi o "bramie" dla gazu
Ukraina oskarża Izrael. Zełenski: to nie jest legalny biznes
Ukraina oskarża Izrael. Zełenski: to nie jest legalny biznes
Firma, która przyciągnęła Andrzeja Dudę. Czym zajmuje się ZEN.COM
Firma, która przyciągnęła Andrzeja Dudę. Czym zajmuje się ZEN.COM
Egzamin na prawo jazdy po nowemu. Ma odpaść stresujący moment
Egzamin na prawo jazdy po nowemu. Ma odpaść stresujący moment
Duża niewiadoma ws. "CPN". Rząd wspomina o tym w strategicznym dokumencie
Duża niewiadoma ws. "CPN". Rząd wspomina o tym w strategicznym dokumencie
Spowolnienie polskiego wzrostu PKB. Ministerstwo stawia sprawę jasno
Spowolnienie polskiego wzrostu PKB. Ministerstwo stawia sprawę jasno
Dług przebije unijną granicę. Były minister finansów: kosmetyka już nie wystarczy
Dług przebije unijną granicę. Były minister finansów: kosmetyka już nie wystarczy
Polska wesprze Niemcy ropą? Bloomberg: prowadzą rozmowy z rządem
Polska wesprze Niemcy ropą? Bloomberg: prowadzą rozmowy z rządem