Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Gigantyczne premie dla szefów IPN. Dostali nawet 70 tys. zł

316
Podziel się:

Nie tylko ministrowie, kuratorzy oświaty czy szefowie ZUS mogli liczyć w 2017 roku na gigantyczne nagrody. Również szefowie IPN mogli liczyć na premie. Prezes Instytutu, Jarosław Szarek, dostał na przykład 66 tys. za 2017, a i w bieżącym roku otrzymał też sporą nagrodę.

Nie tylko ministrowie. Również władze IPN zostały hojnie wynagrodzone
Nie tylko ministrowie. Również władze IPN zostały hojnie wynagrodzone (Andrzej Hulimka/REPORTER)

Nie tylko ministrowie, kuratorzy oświaty czy szefowie ZUS mogli liczyć w 2017 roku na gigantyczne nagrody. Również władze IPN przyznały sobie dodatkowe pieniądze. Prezes Instytutu, Jarosław Szarek, dostał 66 tys. za 2017 r. Na tym nie koniec. W tym roku na jego konto też wpłynęła premia. Już w tym roku Szarek dostał dodatkowe 14 tys. zł - informuje "Fakt". Hojnie wynagrodzeni zostali też jego zastępcy. Według gazety, wiceprezes Mateusz Szpytma w 2017 dostał dodatkowe 52 tys., a w tym roku już 25 tys. ekstra. Pozostali wiceprezesi - Jan Baster oraz Krzysztof Szwagrzyk - za 2017 mieli 52 tys., a w tym roku dostali już po 16 tys. zł.

Zobacz także: Przed burzą wokół ustawy o IPN nie było lepiej? "Dymisje nie wzięły się znikąd". Zobacz wideo:

Największe kontrowersje wzbudziły nagrody dla ministrów za 2017 rok. Członkowie rządu mogli liczyć od 65 tys. aż do 82 tys. premii. Rekordzistą był obecny minister obrony Mariusz Błaszczak. Łącznie na ministerialne nagrody przeznaczono ok. 1,5 mln zł. Premie dostały także władze innych instytucji - narodzono dyrektorów ZUS *oraz *kuratorów oświaty.

* Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl *

wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(316)
jama
4 lata temu
Dobra zmiana. Ja walczę od 2012 r. o odszkodowanie za mobbing w pracy a tu 66 tys. premii ot tak sobie= za zaistnienie. Sądy odwlekają lub przekazują sobie kompetencje. Wydawało by się, że kompetentnymi są sądy pracy. Jednak Polska to dziwny kraj. Rządzą nią sitwy i nepotyzm. W IPN są prawnicy. Zapewne tacy sami jak w sądach. Żenada.
dark
4 lata temu
Dojna zmiana działa w każdej instytucji obsadzonej przez pis. A kiedyś ludziom przeszkadzały ośmiorniczki po 20zł /kg w Biedronce.
mimin
4 lata temu
ekschómacje kosztują. a ile prawdy!.
mimin
4 lata temu
Ekschumacje kostują.
Leop@rd
4 lata temu
Panie Madejski za to szczucie przyjdzie wam zapłacić. Za co wy bierzecie pieniądze ażeby Polaka przeciwko Polakowi szczuć.
...
Następna strona