Nieprawidłowości w PKP. Minister infrastruktury zapewnia: podjąłem wszystkie czynności

Informowałem o tym, że doszło do pewnych zjawisk, które zobowiązały mnie do tego, żeby zawiadomić CBA - powiedział Adamczyk.

Obraz
Źródło zdjęć: © STEFAN MASZEWSKI/REPORTER/EAST NEWS

W ramach nadzoru, podjąłem wszystkie te czynności, które podjąć powinienem. Jeśli jest jakaś wątpliwość, jestem do dyspozycji - powiedział we wtorek minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, pytany o nieprawidłowości w PKP.

- W ramach nadzoru podjąłem wszystkie te czynności, które podjąć powinienem, to przede wszystkim. Jeżeli pojawi się gdziekolwiek taka wątpliwość ze strony pani premier czy kierownictwa partii, pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, jestem do dyspozycji - powiedział Adamczyk, odnosząc się w Radiu Zet do nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółki PKP SA. W maju 2016 r. spółka ta zawarła opiewającą na blisko 2 mln zł umowę dotyczącą ochrony podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży. W marcu tego roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła prezesowi i członkom zarządu PKP SA zarzuty oszustwa na szkodę PKP SA.

- Ja i moi koledzy powtarzają, że stale są do dyspozycji, bo przecież wiemy, że jesteśmy oceniani i w stosunku do nas powinny być podejmowane decyzje, tak, że każdego dnia każdy z ministrów jest przygotowany na to, że ten moment zakończenia jego misji może mieć miejsce - dodał.

- Rozmawialiśmy z panem prezesem Kaczyńskim już wiele miesięcy temu, informowałem, tak jak panią premier Beatę Szydło, tak samo pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego (...) informowałem o tym, że doszło do pewnych zjawisk, które zmusiły mnie do tego albo zobowiązały mnie bardziej do tego, żeby zawiadomić CBA o tych nieprawidłowościach, co stało się zresztą 5 lipca - powiedział Adamczyk.

Pytany o to, czy nie zwlekał zbytnio ze zgłoszeniem sprawy do CBA, minister odpowiedział: - Pojawił się w czerwcu mail, w którym jeden z redaktorów zadawał pytania dotyczące - ale to zadawał pytania rzecznikowi prasowemu PKP - dotyczące pewnego przetargu i wokół tego wytworzyła się dyskusja.

- Dokumenty, albo inaczej, materiały, które kazały mi działać w sposób natychmiastowy, dowiedziałem się o nich 27 czerwca - tłumaczył Adamczyk, dodając, że 28 czerwca dostał materiały do ręki. - Z załącznikami zawiadomienie przesłałem 5 lipca - powiedział minister. - Niezbędna zwłoka to 14 dni (...) mówi się o tym, że funkcjonariusz publiczny powinien bez zbędnej zwłoki przekazać informacje właściwym organom - podkreślił.

Dopytywany, czy ma w tej sprawie czyste sumienie, minister wskazał: - Uważam, że tak, bo do 28.06 jeden z moich zastępców prowadził procedury wyjaśniające, ja te materiały otrzymałem do ręki 28 (...) dowiedziałem się o ich zawartości 27.

Prowadzący rozmowę zwrócił uwagę na to, że z dymisjami w PKP czekano aż do marca.

- Ja nie jestem sądem, a w materiałach, które otrzymałem, były to wątpliwości, a nie dowody - powiedział Adamczyk. - Nie pojawiły się tam zarzuty bezpośrednio korupcyjne, nie pojawiły się zarzuty zaboru mienia, nie pojawiły się zarzuty kryminalne - tłumaczył. - Pojawiły się podejrzenia, a kiedy pojawiły się zarzuty, panie redaktorze, to tego samego dnia, kiedy pojawiły się zarzuty, wszyscy członkowie zarządu przestali pełnić swoje funkcje, bo po prostu podjąłem decyzję o ich odwołaniu - zaznaczył.

Adamczyk został również zapytany o poniedziałkowe spotkanie z prezesem PiS-u Jarosławem Kaczyńskim, którego tematem był rządowy program Mieszkanie Plus. Prezes PiS przed spotkaniem mówił o "pewnej różnicy zdań" odnośnie programu.

- O Mieszkaniu Plus z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim, z moimi zastępcami (...) rozmawiamy już od długiego czasu i spotkanie wczorajsze było spotkaniem dużo wcześniej umówionym, żadnych sensacji - powiedział Adamczyk. Dopytywany czy "różnica zdań" w kwestii programu, o której mówił Kaczyński, jest fundamentalna, Adamczyk zaprzeczył. Dodał również, że ze spotkanie wszyscy wyszli zadowoleni.

- Pan prezes Jarosław Kaczyński problemem mieszkaniowym w Polsce, albo inaczej - zlikwidowaniem problemu deficytu mieszkaniowego - interesuje się nie od roku, nie od kilku miesięcy, interesuje się już od wielu lat - podkreślił, dodając, że "jeżeli my mówimy o przyszłości państwa, to Polakom należy zabezpieczyć godne miejsca, w którym na co dzień mogą funkcjonować".

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel