Tysiące nadgodzin i umowy śmieciowe. Tak pracuje się w resorcie zdrowia

12 tys. nadgodzin wypracowanych w ubiegłym roku przez 323 pracowników, do tego umowy śmieciowe. Tak - według ustaleń Najwyższej Izby Kontroli - wygląda zatrudnienie w Ministerstwie Zdrowia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka/REPORTER
Jakub Ceglarz

12 tys. nadgodzin - częściowo nierozliczonych - wypracowanych w ubiegłym roku przez połowę pracowników. Do tego umowy śmieciowe. Najwyższa Izba Kontroli odwiedziła Ministerstwo Zdrowia.

Okazuje się, że z 650 pracowników aż 323 miało w 2016 roku wypracowane nadgodziny. W sumie uzbierało się ich ponad 12,4 tys., co daje ok. 40 nadgodzin na jednego pracownika. Najgorzej jednak było w Departamencie Analiz i Strategii. Tam średnio jeden pracownik miał 119 nadgodzin rocznie - wynika z analizy NIK, do której dotarła "Rzeczpospolita".

Zobacz też: Mobbing w Ministerstwie Zdrowia

Obraz, który wyłania się z raportu, jest tym bardziej niepokojący, że 6,8 tys. nadgodzin nie zostało rozliczonych. To znaczy, że pracodawca nie umożliwił odebrania dnia wolnego z tego tytułu. A przepisy jasno tego wymagają.

Ponadto 16 osób pracujących w resorcie zdrowia przekroczyło limit roczny nadgodzin. Prawo zezwala mieć ich maksymalnie 150.

Na tym nie koniec zastrzeżeń NIK. Izba zwróciła uwagę, że w resorcie zawieranych jest zbyt dużo umów cywilnoprawnych w sytuacjach, gdy powinny być przyznane etaty.

"Zawieranie umów cywilnoprawnych wynika z konieczności terminowej realizacji zadań nałożonych na poszczególne komórki organizacyjne, a wsparcie zleceniobiorców pozwala na szybką i skuteczną ich realizację" – tłumaczy się resort.

Ministerstwo dodaje, że liczba nadgodzin i tak zmalała w porównaniu z początkiem ubiegłego roku. "Jednocześnie pracownikom posiadającym nierozliczone godziny nadliczbowe sukcesywnie udzielany jest czas wolny" - czytamy w komunikacie ministerstwa.

Informacje płynące z raportu NIK nie dziwią "Solidarności". Przyznaje to Maria Ochman, szefowa sekretariatu służby zdrowia NSZZ Solidarność. - Doniesienia NIK są potwierdzeniem naszych obserwacji - ubolewa.

- Źle w resorcie zaczęło się dziać za czasów ministra Bartosza Arłukowicza, a pracownicy wiązali ogromne nadzieje ze zmianą kierownictwa. Okazało się jednak, że nie tylko nie dokonało potrzebnych zmian, ale wręcz umocniło patologiczne relacje i zachowania wobec pracowników - dodaje Ochman.

"Rzeczpospolita" przypomina, że kilka lat temu głośno było o śledztwie wszczętym przez prokuraturę. Chodziło o mobbing pracowników w jednym z departamentów. Mieli być dręczeni psychicznie, ale również fizycznie. Wmawiano im niekompetencje oraz zmuszano do pracy w weekendy i w późnych godzinach wieczornych.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy