Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
OFE zarobiły już ponad 7 mld zł. Od rządu dostaną szansę jeszcze dorobić

OFE zarobiły już ponad 7 mld zł. Od rządu dostaną szansę jeszcze dorobić

Były minister finansów Jan Vincent Rostowski i ówczesny szed MPiPS ladyslaw Kosiniak-Kamysz podczas omawiania wyników OFE. Fot. Witold Rozbicki/REPORTER
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski i ówczesny szed MPiPS ladyslaw Kosiniak-Kamysz podczas omawiania wyników OFE.

Setki milionów złotych rocznie pobierają OFE od klientów za zarządzanie pieniędzmi przeznaczonymi na przyszłe emerytury. Zapewne co najmniej przez kolejnych kilkanaście miesięcy to się nie zmieni. I to wbrew wcześniejszym zapowiedziom rządu. Fundusze dorobią więc do ponad 7 mld zł, które zarobiły dotychczas na reformie z 1999 roku.

Likwidacja OFE planowana pierwotnie na początek przyszłego roku prawdopodobnie zostanie odłożona w czasie. Jak pisaliśmy w poniedziałek, wszystko wskazuje na to, że fundusze emerytalne przetrwają co najmniej do końca obecnej kadencji Sejmu, czyli do 2019 roku.

To dobre wieści przede wszystkim dla wszystkich tych, którzy zarabiają na funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Same Powszechne Towarzystwa Emerytalne (PTE), które zarządzają pieniędzmi przyszłych emerytów, w ubiegłym roku dostały za to w sumie około 900 mln zł. Dało im to "na czysto" 400 mln zł zysku.

Co ciekawe, prawie połowa tej kwoty przypadła na PTE należące do zagranicznych podmiotów. Pięć z dwunastu PTE ma w większości kapitał obcy, w tym cztery w całości. Mowa o zarządzających: Aegon OFE, AXA OFE, Nordea OFE i Nationale-Nederlanden OFE (dawne ING OFE).

Ostatni z wymienionych funduszy emerytalnych, należący w 100 proc. do Holendrów, jest od lat numerem jeden w Polsce pod względem wartości aktywów jakimi zarządza. Na koniec sierpnia przekraczały 45 mld zł. Dużo? Mało? To mniej więcej tyle ile wynosi dziura w polskim budżecie.

Do kogo należą fundusze emerytalne działające w Polsce?
fundusze emerytalnewłaścicielefundusze emerytalnewłaściciele
AEGON OFE AEGON Woningen Nova (Holandia-100%) Nationale-Nederlanden OFE NN Continental Europe Holdings (Holandia-100%)
MetLife OFE MetLife TUiR (Polska-100%) Nordea OFE Nordea Life Holding (Szwecja-100%)
Allianz Polska OFE TUiR Allianz (Polska-65%) i Allianz (Niemcy-35%) Pekao OFE Bank Pekao (Polska-65%) i Pioneer Global Asset Management (Włochy-35%)
AXA OFE Societe Beaujon (Francja-100%) PKO BP Bankowy OFE PKO Bank Polski (Polska-100%)
Aviva OFE Aviva BZ WBK Aviva i Bank Zachodni WBK (Polska-100%) OFE Pocztylion PPUP Poczta Polska i Konferencja Episkopatu Polski (Polska-37%), BNP Paribas Assurance (Francja-33%) i Invesco (Wielka Brytania-30%)
Generali OFE Generali TU (Polska-100%) OFE PZU „Złota Jesień” PZU Życie (Polska-100%)
źródło: Przegląd rynku OFE 2016, KNF.

 

18 lat i ponad 7 miliardów złotych

Dobiegająca powoli końca historia OFE sięga 1999 roku. Wtedy, w marcu fundusze ruszyły z werbowaniem klientów, a w maju dostały pierwsze pieniądze z ZUS i przeliczyły je na jednostki rozrachunkowe. Od tamtego czasu ich wartość wzrosła o ponad 300 proc.

Statystyki nie są złe. Średnia roczna stopa zwrotu z inwestycji dokonywanych przez fundusze wychodzi na około 17 proc. Mimo tego przeciętny Kowalski na koncie w OFE ma tylko nieco ponad 10 tys. zł. Jak na zabezpieczenie na starość kwota nie powala, choć trzeba zauważyć, że nie wszyscy odkładali pieniądze od 1999 roku. Do tego należy uwzględnić ostatnie reformy, które znacząco odchudziły portfele funduszy.

Likwidacja OFE. Co z emeryturami? Możliwe dwa scenariusze


W zupełnie innej skali - na poziomie setek milionów złotych - liczone są zyski zarządzających funduszami (PTE), których działalność w dużej mierze sprowadza się do rozdysponowania wpłacanych pieniędzy pomiędzy akcje, obligacje i innego rodzaju inwestycje, które mają przynieść dodatkowy dochód przyszłym emerytom, nie gwarantując jednocześnie uniknięcia możliwych strat.

Za swoją pracę w ubiegłym roku PTE zgarnęły dokładnie 867 mln zł (przychód). Na to składa się przede wszystkim wynagrodzenie za zarządzanie OFE (694 mln zł). Co miesiąc od wartości aktywów zgromadzonych w funduszach pobierana jest specjalna opłata według stawki około 0,045 proc. wielkości tych aktywów.

Do tego dochodzi procent od każdej składki odprowadzanej co miesiąc z wynagrodzenia przyszłego emeryta. Stawka w tym przypadku zależy od PTE, ale nie może przekraczać 1,75 proc. przekazywanej kwoty. W ubiegłym roku łącznie dało to PTE ponad 50 mln zł.

Odejmując od tych 867 mln zł koszty, jakie ponoszą w związku ze swoją działalnością fundusze, "na czysto" wychodzi wspomniane już wcześniej 400 mln zł.

Ubiegły rok był i tak chudy dla PTE. We wcześniejszych latach w większości przychody i zyski były znacznie większe. Rok wcześniej było to odpowiednio 935 i 482 mln zł, a w 2014 roku 2 mld zł przychodu i miliard zysku.

Jedynie pierwsze dwa lata funkcjonowania OFE przynosiły straty, jak to często bywa z nowymi biznesami. Nie zmienia to faktu, że licząc od 2000 roku (pierwszy pełny rok funkcjonowania funduszy) zarządzające PTE odnotowały łącznie ponad 23 mld zł przychodów i 7 mld 335 mln zł zysku netto.

Roczne zyski/straty Powszechnych Towarzystw Emerytalnych (w mln zł)

źródło: money.pl na podstawie danych KNF i GUS

Pieniądze z OFE motorem warszawskiej giełdy

Zestawienie zysków oszczędzających w OFE na emeryturę i samych zarządzających (PTE) może prowadzić do wniosku, że największe korzyści z reformy sprzed prawie 20 lat odnieśli ci drudzy. Tu jednak należy się funduszom dopowiedzenie, że opłaty pobierane za ich zarządzanie są sporo niższe niż podobnie inwestujących zwykłych funduszy akcyjnych. Tam procentowe prowizje nie rzadko są co najmniej dwukrotnie większe.

Od ostatniej reformy, jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej, OFE stały się właśnie typowymi funduszami inwestującymi w akcje. Kiedyś około połowa środków szła na giełdę, a teraz ponad 80 proc. Po 7-8 proc. pieniędzy przyszłych emerytów trzymają w depozytach bankowych lub obligacjach.

Najnowsze statystyki KNF sprzed kilku dni pokazują, że OFE są poważnym graczem na warszawskiej giełdzie. Każdego dnia średnio dokonują transakcje kupna i sprzedaży akcji wartych ponad 62 mln zł, co stanowi około 4 proc. całkowitych obrotów na giełdzie. Łącznie w ubiegłym roku fundusze emerytalne przeprowadziły transakcje na prawie 16 mld zł.

W niektórych przypadkach OFE razem wzięte są nawet większościowymi właścicielami spółek. Tak jest u znanego producenta płytek ceramicznych Ceramika Nowa Gala, gdzie wszystkie fundusze emerytalne mają razem 59 proc. udziałów. Podobnie z producentem armatury sanitarnej Ferro (64 proc. udziałów) czy deweloperem Robyg (59 proc.). Skrajnym przykładem jest Elektrobudowa, gdzie prawie 80 proc. wszystkich akcji jest w rękach OFE.

Fundusze emerytalne mają swoją reprezentację też w największych polskich spółkach, w tym z udziałem skarbu państwa. W PKN Orlen i PKO BP jedna dziesiąta głosów należy do OFE.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
wiola
2017-09-29 01:38
Jak się włączymy w odbudowę Syrii i przemysł w Afryce zarobimy jeszcze więcej
/
2017-09-29 01:28
BREDNIE MONEY
Morwa
2017-09-28 12:29
Co z tego ma przyszly emeryt?? Grosze, a fundusze nabijaja kapse w milionach i miliardach. W swietle prawa okradaja obywateli. Gdyby nas nie zmuszono , to odlozone pieniadze dalyby znaczne pieniadze do emerytur. Zlodziejskie panstwo.
Pokaż wszystkie komentarze (72)