Notowania

PO chce, by PiS wycofał się z opłaty drogowej. "To podwyżka wszystkiego"

PO żąda, by PiS wycofał się z projektu, który podwyższa opłaty za paliwo. Według posłów PO jedynym celem projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych jest ściąganie pieniędzy od Polaków. PiS nie tylko się nie wycofuje, ale już nawet zaplanował pierwsze czytanie głosowanie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Platforma Obywatelska RP/wikimedia (CC BY-SA 2.0))

PO żąda, by PiS wycofał się z projektu, który podwyższa opłaty za paliwo. Według posłów Platformy jedynym celem projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych jest ściąganie pieniędzy od Polaków. PiS nie tylko się nie wycofuje, ale już nawet zaplanował pierwsze czytanie.

- Od kilku dni Polacy oburzeni są tym, że PiS funduje im podwyżki nie tylko cen benzyny. Ale też, co wiemy, ceny benzyny spowodują podwyżki wszystkiego: produktów żywnościowych, komunikacji. Wszystko będzie musiało zdrożeć - powiedziała na poniedziałkowym briefingu w Sejmie wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska.

Według niej na ostatnim posiedzeniu Konwentu Seniorów cała opozycja "mówiła bardzo głośno", że nie chce, by ta ustawa została wprowadzona. Jednak PiS, jak dodała, opowiedziało się za tym rozwiązaniem.

- My dziś po raz kolejny żądamy, żeby PiS z tej ustawy, której jedynym celem tak naprawdę jest ściąganie pieniędzy od Polaków, się wycofał. I nie wierzę, że to prawo spowoduje poprawę jakości naszych dróg. Brakuje PiS pieniędzy i chcą wyciągać je z kieszeni Polaków - oświadczyła Kidawa-Błońska.

Będzie nowy podatek od paliwa. Co czeka kierowców?

Wsparł ją Tomasz Siemoniak, który przekonywał, że projekt PiS jest szkodliwy, bo stoi w sprzeczności z tym, co PiS mówi o sytuacji gospodarczej Polski. - Skoro jest tak dobrze, to po co sięgać po pieniądze Polaków? - pytał.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński powiedział w poniedziałek, że efekt ustawy podnoszącej opłatę paliwową będzie ogromny. Ilość pieniędzy, które pozyskamy, pozwoli nam rzeczywiście pomóc samorządom w budowie i remontach dróg. Sporo ucierpią na tym nasze portfele, bo za litr paliwa trzeba będzie płacić aż 25 groszy więcej.

Wiceminister uważa, że projekt ustawy w przyszłym tygodniu może zostać przyjęty przez Sejm. - Chcemy, żeby w tym roku samorządy mogły jeszcze skorzystać z kolejnego rozdania, a w przyszłym roku środki byłyby wydatkowane - powiedział Smoliński w poniedziałkowej audycji Radia Gdańsk. - Myślę, że to już w przyszłym roku będzie widoczne i mieszkańcy stwierdzą, że pieniądze nie będą zmarnowane.

Z kolei szef sejmowej komisji infrastruktury Bogdan Rzońca mówił, że wprowadzenie opłaty jest konieczne. - To jest danina na bezpieczeństwo publiczne - argumentował, o czym pisaliśmy już w money.pl.

Tagi: opłata drogowa, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-07-2017

No"Kiedy wzrasta cena paliwa wzrastają ceny również i innych produktów, żywności.." -To słowa Mariusza Błaszczaka z PiS.z 2010 r.

11-07-2017

jacekkPiS to zwykli złodzieje, dali mi 5 zł waloryzacji, a koszty utrzymania wzrosły wielokrotnie x5. Ciekawe jest to, że już teraz wiedzą jaka będzie … Czytaj całość

10-07-2017

guteqJuż dwa razy był doliczany podatek na drogi teraz będzie trzeci gdzie pieniądze z podatku na drogi dwa razy podnoszone.

Rozwiń komentarze (440)