Krajowa Administracja Skarbowa działa jak należy. Wiceminister chwali nowe służby
- Nie odnotowano żadnych zatorów we wpływie należności do skarbu państwa w związku z tworzeniem KAS, wpływy są wręcz większe - mówił w czwartek wiceminister finansów Marian Banaś.
Banaś miał wystąpienie na temat istniejącej od 1 marca Krajowej Administracji Skarbowej, której jest szefem. Poświęcona temu konferencja odbyła się w Ministerstwie Finansów.
Wiceminister finansów podkreślił, że reforma miała dwa cele - by administracja skarbowa i podatkowa była jak najbardziej przyjazna dla podatników i pomocna, a zarazem by skuteczniej zwalczała oszustów.
M. in. dzięki KAS wpływy podatkowe są na bardzo wysokim poziomie. To jednak nie przekonuje opozycji, która krytykuje ministra finansów.
Oba te cele już udaje się realizować - wpływy należności celnych i podatkowych w pierwszym kwartale były o 9 mld zł większe niż rok wcześniej, a MF spodziewa się w 2017 roku "powyżej 15 mld zł dodatkowych pieniędzy".
Lepszej pracy służb skarbowych mają służyć też podwyżki płac. Według Banasia pracownicy KAS nie powinni zarabiać mniej niż 3 tysiące zł.
- Jeśli chodzi o zatrudnienie - w KAS znalazło je ok. 95 procent pracowników dotychczasowych służb, a zwolnienia dotyczą przede wszystkim odchodzących na emeryturę - mówił szef KAS.
Rys. Izabela Procyk-Lewandowska/WP Money
Krajowa Administracja Skarbowa Istnieje już 3 miesiące. Jak pisaliśmy już w money.pl, nowe służby mają bardzo szerokie uprawnienia - mogą korzystać z psów tropiących oraz mają dostęp do tajnych dokumentów.