Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Raport Banku Światowego: nowe technologie nie zawsze przekładają się na wzrost gospodarczy

Raport Banku Światowego: nowe technologie nie zawsze przekładają się na wzrost gospodarczy

Fot. pingnews.com/flickr/CC BY-SA 2.0

Nowe technologie rozwijają się na świecie bardzo szybko, ale często nie idzie to w parze ze wzrostem gospodarczym i tworzeniem nowych miejsc pracy - wynika z raportu Banku Światowego. Eksperci są przekonani, że sam rozwój cyfryzacji nie zlikwiduje globalnych nierówności.

Raport na temat cyfryzacji w kontekście dalszego postępu gospodarczego na świecie i w Polsce zaprezentowano w poniedziałek w Warszawie. "Internet, telefonia komórkowa i inne technologie cyfrowe szybko rozwijają się w krajach wschodzących. Jednakże wpływ tego procesu na wzrost gospodarczy, rynek pracy i jakość usług publicznych nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Rozwój gospodarki cyfrowej odbywa się bez udziału aż 60 proc. populacji świata" - podkreślono w dokumencie.

Z raportu "World Development Report 2016: Digital Dividends" ("Raport Światowego Rozwoju 2016: Korzyści z Cyfryzacji") wynika, że korzyści z szybkiego rozpowszechnienia technologii cyfrowych na świecie dotyczą w większym stopniu osób zamożnych, o wysokich kwalifikacjach i bardziej wpływowych. "Takie osoby są w lepszej pozycji, by w pełni korzystać z nowych technologii. Chociaż od 2005 r. liczba użytkowników internetu na świecie potroiła się, to cztery miliardy ludzi nadal nie mają dostępu do sieci" - zaznaczono.

Prezes Grupy Banku Światowego Jim Yong Kim uważa, że "technologie cyfrowe zmieniają biznes, rynek pracy i sposoby rządzenia państwami". - Musimy nadal rozwijać technologie cyfrowe, aby nie zostawiać nikogo w tyle, ponieważ koszt utraconych możliwości jest ogromny. Jednak by korzyści z cyfryzacji mogły być szeroko rozpowszechnione w całych społeczeństwach, konieczna jest poprawa otoczenia gospodarczego w różnych krajach, inwestycje w edukację i zdrowie oraz promowanie dobrego zarządzania - dodaje.

Zdaniem BŚ technologie sprzyjają poprawie produktywności, zwiększają możliwości rozwoju mniej zamożnym osobom oraz przyczyniają się do poprawy zarządzania. - Jednak postęp technologiczny nie spełnia wszystkich pokładanych w nim nadziei. Technologie cyfrowe rozpowszechniają się szybko, ale korzyści z cyfryzacji czy to w postaci wzrostu gospodarczego, rozwoju rynków pracy i usług, pozostają w tyle - stwierdza BŚ w raporcie.

- Fakt, że 40 proc. ludności świata ma dostęp do internetu, to niezwykłe osiągnięcie. Choć należy się z tego cieszyć, to trzeba również uważać, aby nie powstała na świecie nowa klasa niższa. Niemal 20 proc. ludności świata nie umie pisać ani czytać. Samo dalsze rozpowszechnianie się technologii cyfrowych prawdopodobnie nie doprowadzi do zlikwidowania globalnych nierówności w zakresie dostępu do wiedzy - ocenia główny ekonomista BŚ Kaushik Basu.

Bank Światowy proponuje w raporcie dwa główne kierunki działań. "Po pierwsze, zapewnienie powszechnego, taniego, otwartego i bezpiecznego dostępu do internetu. Po drugie, wzmocnienie regulacji zapewniających konkurencję pomiędzy firmami, dostosowywanie umiejętności pracowników do potrzeb nowej gospodarki, a także poprawianie jakości instytucji publicznych" - podkreślono.

"Strategie rozwoju cyfrowego muszą być znacznie szersze niż strategie w zakresie jedynie technologii informatycznych i telekomunikacyjnych (ICT). Aby osiągnąć jak największe korzyści, konieczne jest stworzenie odpowiedniego środowiska dla technologii: regulacji ułatwiających konkurencję i wchodzenie na rynek młodym firmom, umiejętności umożliwiających pracownikom korzystanie z gospodarki cyfrowej oraz instytucji odpowiedzialnych przed społeczeństwem" - dodano.

Raport stwierdza też, że sposobem na zapewnienie większej produktywności i innowacyjności biznesu są "inwestycje w podstawową infrastrukturę, zmniejszenie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, niższe bariery dla handlu, ułatwienia dla nowych firm czy wzmacnianie instytucji stojących na straży konkurencji". "Choć podstawowe umiejętności czytania i pisania pozostają w przypadku dzieci nieodzowne, to w miarę rozpowszechniania się dostępu do internetu kluczowe będzie również nauczanie zaawansowanych umiejętności poznawczych i umiejętności krytycznego myślenia, a także podstawowe szkolenia w zakresie systemów informatycznych" - podkreślono.

Również dyrektor z Banku Światowego Uwe Deichmann zwracał uwagę w poniedziałek w Warszawie na potrzebę powszechnego dostępu do technologii cyfrowych. Podkreślił, że teleinformatyka nie jest wykorzystywana w innych działach gospodarki w takiej mierze, w jakiej być powinna. Ocenił, że rozwój tego sektora jest korzystny dla wzrostu wydajności na rynku pracy. Z drugiej jednak strony - jak tłumaczył - rośnie udział niskopłatnych miejsc pracy. - Nie jest to tylko z winy cyfryzacji. Rewolucja cyfrowa prowadzi do pogłębienia nierówności - dodał. Jego zdaniem "w Polsce jest przestrzeń do poprawy w zakresie teleinformatyki".

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślił z kolei, że sektor teleinformatyczny jest bardzo ważną branżą dla Polski. - Jej udział w PKB wynosi 8 proc., a 430 tys. osób jest w niej zatrudnionych. Jest to potężny sektor, większy niż branża górnicza, o której tak dużo w naszym kraju mówimy - zaznaczył.

Kwieciński zauważył ponadto, że teleinformatyka bardzo silnie zależy od kapitału ludzkiego, wiedzy, kompetencji. - Nie ukrywam, że jest to ten kierunek rozwoju gospodarki, który nasz rząd bardzo silnie wspiera - powiedział. Ocenił, że "problemem dla Polski jest e-administracja, wykorzystanie sektora teleinformatycznego w sektorze publicznym. Pomimo znaczących środków, które w ostatnich latach kierowaliśmy na usprawnienie administracji - poprzez e-administrację - musimy powiedzieć, że nie wychodziło nam to zbyt dobrze" - zaznaczył.

- Naszym celem jest tzw. Polska bez papieru, czyli elektronizacja usług i kontaktów. Zakładamy sobie taki cel, by za dwa - trzy lata 50 proc. naszego społeczeństwa załatwiało 80 proc. swoich spraw drogą elektroniczną - podkreślił wiceminister rozwoju. Dodał, że w "Planie na rzecz odpowiedzialnego rozwoju" kwestia cyfryzacji jest "priorytetem horyzontalnym", znajduje swoje odzwierciedlenie w filarach tego planu.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
sas155
83.20.254.* 2016-04-12 16:50
Z mojego doświadczenia wynika ,że informatyzacja ,nowe technologie w Polsce przkładaja sie na wzrost zalaczników,aneksów ,papieru do drukarek,koszulek ,skoroszytów,pozwoleń,sprawozdań.Oto potęga Polski,ale z tej mąki chleba nie będzie
Lejkowitz
195.8.52.* 2016-04-12 16:30
A czym jest ten cudowny "wzrost gospodarczy"? Ciągle słyszę, że rośnie i rośnie, wiele procent na rok, a mnie nic nie urosło. Mój poziom życia nie zmienił się od lat 70.
gonzo409
89.65.116.* 2016-04-11 21:03
Brednie a nie wskaźnik.