Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Patryk Skrzat
Patryk Skrzat
|

Rewolucja zaczyna się w Japonii. Tradycyjne papierosy tracą rynek

22
Podziel się:

Philip Morris pokazał w Tokio swoje najnowsze dzieci – IQOS 3 i IQOS 3 Multi. Japonię na miejsce światowej premiery wybrano nieprzypadkowo. Mieliśmy okazję przekonać się o tym na własne oczy.

Prezentacja nowych urządzeń wzbudziła w Japonii duże zainteresowanie
Prezentacja nowych urządzeń wzbudziła w Japonii duże zainteresowanie (money.pl)

Philip Morris pokazał w Tokio swoje najnowsze dzieci – IQOS 3 i IQOS 3 Multi. Japonię na miejsce światowej premiery wybrano nieprzypadkowo. Mieliśmy okazję przekonać się o tym na własne oczy.

Kilka lat temu Andre Calantzopoulos, szef tytoniowego giganta, jakim jest Philip Morris, przekazał światu, że jego korporacja przekłada wajchę i odwraca się od klasycznych papierosów. Mimo niedowierzania rynku i komentatorów, firma nie schodzi z nowego kursu.

Jednym z efektów pracy mających na celu stworzenie świata bez dymu tytoniowego jest urządzenie, które zamiast spalać, jedynie podgrzewa tytoń. Dzięki temu redukuje średnio o 90-95 proc. ilość szkodliwych substancji. Potwierdziły to niezależne badania przeprowadzone między innymi przez Polską Akademię Nauk. Do tej pory na badania, rozwój oraz produkcję wyrobów alternatywnych firma Philip Morris przeznaczyła ponad 4,5 miliarda dolarów.

Japonia rzuca palenie

Nowe rozwiązanie zdobywa na świecie – w tym w Polsce – coraz większą popularność. W skali globalnej liczba palaczy, którzy zrezygnowali z papierosów na rzecz urządzenia wynosi już prawie 6 milionów. Na tym tle wybija się jedno państwo – Japonia. Tamtejszy rynek bije wszystkie inne na głowę. Popularność szczególnie widać to w biznesowym zagłębiu miasta. Przechadzając się po mieście na ulicach palaczy nie widać, bo w miejscach publicznych palić nie wolno.

Zobacz także: Papierosy i alkohol. Będą dalsze ograniczenia dla konsumentów

Są jednak wyznaczone strefy. W nich, podczas korporacyjnej przerwy na „dymka”, ten tradycyjny coraz częściej ustępuje miejsca aerozolowi nowej technologii. Mało tego, w hotelach czy knajpach wydzielane są strefy „IQOS friendly”, gdzie korzystać można wyłącznie z podgrzewaczy. Dlatego to właśnie w Tokio swoją premierę miał najnowszy model – IQOS 3 oraz nowy w rodzinie – IQOS 3 Multi.

money.pl

O podgrzewaczu od firmy Philip Morris coraz częściej w Japonii mówi się jak o iPhonie branży tytoniowej. Nieprzypadkowo. Wystarczy wspomnieć o samej prezentacji, która przypominała show Steve'a Jobsa czy Tima Cooka. Szczególnie wielu było dziennikarzy z Azji. Dało się odczuć, że to dla nich duże wydarzenie. Specjalnie dla nich była zresztą dedykowana jedna z części oficjalnego pokazu.

Prezentacja to nie koniec podobieństw do gigantów z branży technologicznej. Philip Morris ma już także swoje salony, tzw. IQOS Store. Ten tokijski, który zaprezentowano przy okazji światowej premiery sprzętu, jest nie tylko sklepem. Ma też własną kawiarnię. Ludzie wpadają tam nie tylko na zakupy, ale także plotki czy lunch.

money.pl

IQOS 3 – technologia działa, pora na wygląd

Serce nowego urządzenie pozostaje bez zmian. Przedstawiciele PMI przekonywali, że są ze swojego systemu zadowolone. Tym razem postawiono więc przede wszystkim na design, ale i funkcjonalność. Urządzenie ma nie tylko podgrzewać tytoń, ale też być atrakcyjnym gadżetem. Czy to się udało? To oczywiście kwestia gustu. Jeśli komuś nie będzie odpowiadał standardowy wygląd, może dostosować IQOS-a do swoich preferencji. Dzięki wymiennym elementom można stworzyć ponad 500 kombinacji kolorystycznych.

money.pl

Jednak nie tylko wygląd się zmienił. W nowej wersji wprowadzono port USB-C, łatwiejsze stało się chowanie podgrzewacza w obudowie ładującej oraz poprawiono o 15 proc. szybkość ładowania baterii. Akumulator ma też działać dwukrotnie dłużej niż w poprzednim modelu.

IQOS 3 Multi – ludzie chcieli więcej

Bateria i konieczność robienia przerw między kolejnymi użyciami, to kwestie, na które najbardziej narzekali posiadacze urządzeń od PMI.

Dowodem niech będzie reakcja Brytyjczyka, który zaczepił mnie w hotelu w Tokio, pytając o nowości przygotowane przez firmę Philip Morris. Podczas rozmowy o nowym urządzeniu najbardziej ucieszył się właśnie ze zmian dotyczących baterii. Ale jeszcze bardziej ucieszyła go kolejna nowość. Wraz z IQOS-em 3, swoją premierę miał IQOS 3 Multi.

To urządzenie, które pozwala na podgrzanie 10 wkładów jeden po drugim. Nie trzeba po każdym użyciu ładować podgrzewacza, tak jak jest to w poprzedniej wersji.

money.pl

Dwie zaprezentowane nowości mają trafić do sprzedaży w wybranych krajach 15 listopada. Daty polskiej premiery jeszcze nie poznaliśmy, ale ma ona nastąpić niebawem. Podczas japońskiej konferencji nie poznaliśmy także cen. Wiadomo jedynie, że mają być dostosowane do poszczególnych rynków.

wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(22)
szluga
4 lata temu
japonia najbardziej zadluzony kraj na swiecie zrobi wszystko pod dyktando jako pierwasza z tad te swiatowe premiery w japoni . reklamuja to jak cos dobrego dla zdrowia za sama reklame FM powinien wyplacic odszkodowania tym co to kupili badz kupia i zaczna chorować . a gdze certyfikat swiatowej organizacji zdrowia ? i badania ze jest to calkowicie nieszkodliwe dla zdrowia . jesli jest to zakazac . ale tu chodzi o kolejny biznes a europa zarzadzana przez swoich wszystko wepchnie ludziom i przyklasnie
grafi
4 lata temu
Nie odstajemy od innych wczoraj miałem pokaz takiego podgrzewacz tytoniu w Gdańsku . Na razie testowe ale już są !
Todd
4 lata temu
Philip Morris zawsze pierwszy, z amoniakiem w papierosach też był pierwszy. Wg listy opublikowanej przez amerykańskich producentów w 1994 r., w papierosach znajduje się co najmniej 600 chemikaliów dodawanych tam celowo. PM zużywa dziesiątki tysięcy ton chemikaliów rocznie.
OS
4 lata temu
każdy idzie ku śmierci tylko dlaczego przyspiesza?
Miras
4 lata temu
Można stosować do odbytniczo. Zwala z nóg.
...
Następna strona