Sankcje wobec Rosji zostają. Obama deklaruje, że o zgodzie nie ma mowy

Stany Zjednoczone będą wspierać Ukrainę i utrzymywać sankcje wobec Federacji Rosyjskiej do chwili, kiedy Moskwa zacznie wypełniać porozumienia mińskie - podkreślił w piątek w Warszawie prezydent USA Barack Obama. Dodał, że na szczycie NATO będzie mowa o zacieśnieniu współpracy między Sojuszem i UE.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Jakub Kamiński

Obama przed rozpoczęciem szczytu NATO w Warszawie spotkał się w warszawskim hotelu Marriott z szefami Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem i Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem.

Na konferencji po spotkaniu amerykański prezydent powiedział, że USA będą wspierać Ukrainę, wówczas gdy Ukraina dokonuje kolejnych ważnych reform gospodarczych. - Stany Zjednoczone będą też dalej utrzymywać sankcje wobec Federacji Rosyjskiej do chwili kiedy Rosja zacznie spełniać zobowiązania związane z porozumieniami mińskimi - zapowiedział Obama. Zadeklarował też dalsze działania na rzecz zwalczania Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku.

Dodał, że na posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej będzie mowa o "dalszym zacieśnieniu współpracy miedzy UE i NATO".

- Będziemy dalej wspierać UE we wzmacnianiu bezpieczeństwa energetycznego zapewniając też dostawy ze strony Stanów Zjednoczonych - podkreślił Obama.

Obraz

Zapowiedział, że będą kontynuowane negocjacje dotyczące umowy handlowej TTIP. - To doprowadzi do zwiększenia możliwości zatrudnienia oraz wzmocni gospodarkę Stanów Zjednoczonych i UE - podkreślił amerykański przywódca.

Wybrane dla Ciebie