Notowania

piotr gliński
14.02.2017 13:18

Rząd przyjął plan Morawieckiego. Za dwa dni będzie opublikowany

Morawiecki podkreślił, że jednym z filarów strategii jest reindustrializacja, która jest realizowana m.in. przez budowę "klastra samochodowego", przyciągania wielkich inwestycji zagranicznych.

Podziel się
Dodaj komentarz

Rząd na wtorkowym posiedzeniu przyjął uchwałę w sprawie Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, zwanej potocznie planem Morawieckiego. Poinformował o tym na konferencji wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, który przewodniczył pracom rządu pod nieobecność premier Beaty Szydło.

Aktualizacja 14:28

Wicepremier podkreślił, że dokument był przygotowywany przez wiele miesięcy i był konsultowany społecznie i międzyresortowo. - To była ciekawa, trudna, ale przede wszystkim chyba bardzo kreatywna praca" - ocenił Gliński.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki wyjaśnił, że dokument ma 316 stron. - Trzeba podkreślić, że jest to pierwszy krok do realizacji strategii, którą już zaczęliśmy realizować jakiś czas temu wraz z przyjęciem Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - dodał.

Wicepremier podkreślał, że dzięki tym rozwiązaniom rozpoczęto bardzo wiele inwestycji. - Mogę z tych 316 stron wymienić na jednym oddechu prawie 316 inwestycji, które już zrobiliśmy - powiedział szef resortów finansów i rozwoju.

- Co też jest ważne, o czym często rozmawiamy na Radzie Ministrów, staramy się promować mniejsze ośrodki, czyli odejść w kierunku bardziej zrównoważonego rozwoju, tak jak to Strategia zakłada niemalże w swoim tytule - mówił Morawiecki.

SOR obejmuje plan gospodarczy dla Polski do 2020 roku, z perspektywą na kolejne 10 lat. Plan zakłada, że dochód na jednego mieszkańca Polski w tym czasie sięgnie 80 procent średniej w Unii Europejskiej. W 2015 roku było to 69 proc. Plan wskazuje także na konieczność reform na rynku pracy i poprawy demografii. W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu, w 2020 roku stopa zatrudnienia osób w wieku między 20. a 64. rokiem życia wyniesie do 71 proc., wobec 67,8 procent w roku 2015. Według analizy, ubędzie miejsc pracy w rolnictwie i przemyśle, wzrośnie zaś liczba miejsc pracy w sektorze usług, szczególnie na stanowiskach specjalistów. Utrzyma się popyt na wykwalifikowaną siłę roboczą, zmniejszy się z kolei zainteresowanie pracami prostymi, niewymagającymi wysokich kwalifikacji.

Morawiecki podkreślił, że jednym z filarów strategii jest reindustrializacja, która jest realizowana m.in. przez budowę "klastra samochodowego", przyciągania wielkich inwestycji zagranicznych.

Wicepremier na pytanie o losy polskiej elektrowni jądrowej powiedział, że w dokumencie zapisano, by takie decyzje mogły zapaść w ciągu najbliższych miesięcy czy paru kwartałów.

- To nie jest moment, by dzisiaj podjąć decyzję o budowie elektrowni jądrowej w konkretnym miejscu, albo decyzję o tym, by odłożyć budowę. Zawarliśmy taki zapis, by takie decyzje - w jedną albo drugą stronę - mogły zapaść - powiedział.

Strategia omawiana była już 31 stycznia, jednak rząd nie podjął wówczas decyzji w tej sprawie. M.in. premier Beata Szydło zgłosiła wtedy kilka zastrzeżeń do Strategii, gdyż "nie spełniła ona do końca jej oczekiwań".

Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) ujmuje tzw. plan Morawieckiego w ramy strategicznego rządowego dokumentu. Kluczowym czynnikiem całej strategii jest innowacyjność.

Dokument zostanie opublikowana najprawdopodobniej za dwa dni. - Myślę, że wtedy państwo ujrzycie jego ostateczną wersję, po wprowadzeniu dzisiejszych poprawek - zapowiedział wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

Wiceminister pytany był na konferencji prasowej o to, czym różni się przyjęty we wtorek przez rząd dokument od tego, który był procedowany dwa tygodnie temu. Wówczas m.in. premier Beata Szydło zgłosiła - jak mówiła - do Strategii kilka zastrzeżeń.

- Ten dokument został wyszlifowany. Nawet jeszcze na dzisiejszej Radzie Ministrów zostało zgłoszonych kilka poprawek, ale są to bardziej poprawki stylistyczne - powiedział Kwieciński. - Nie ukrywamy, że zatrudniliśmy profesjonalnych dziennikarzy, lingwistów, którzy ten dokument przejrzeli - dodał.

Tagi: piotr gliński, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-02-2017

rrbuhahahahaahah 2030 to bedziemy dziadami !! katasftrofa nadchodzi! Grecjo witamy cię !

14-02-2017

realistaObiecanki cacanki już naobiecywaliście dość. Literatura fantastyczno-naukowa z przewagą fantazji. A w 2030 to po PIS już nawet nie będzie wspomnienia.

14-02-2017

leniwa, ale bez przesadyA ja nie jestem w szoku. Od 20 lat nie pracuję, a i tak uzbierało mi się 15 lat, choć do emerytury mam jeszcze czas, więc nie wiem, jakim trzeba być … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (12)