Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Striptiz online to działalność twórcza, nie trzeba zakładać firmy. Fiskus wydał nietypową interpretację podatkową

Striptiz online to działalność twórcza, nie trzeba zakładać firmy. Fiskus wydał nietypową interpretację podatkową

Według urzędnika striptiz w sieci "bezsprzecznie" mieści się w definicji działalności twórczej.
Według urzędnika striptiz w sieci "bezsprzecznie" mieści się w definicji działalności twórczej.

Czy kobieta dorabiająca do pensji rozbieraniem się za pieniądze przed kamerką internetową musi zakładać działalność gospodarczą? Z takim problemem podatkowym musiał zmierzyć się dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.

Sprawę niecodziennej interpretacji podatkowej opisuje "Rzeczpospolita". O wykładnię przepisów do skarbówki zwróciła się kobieta, która po godzinach świadczy usługi erotyczne za pośrednictwem specjalistycznego portalu.

Kobieta chciała dowiedzieć się, czy jej działalność stanowi działalność wykonywaną osobiście oraz czy dochody z tej działalności powinny być rozliczane według skali podatkowej.

Wideo: w Polsce istnieją 44 instytucje kontrolujące przedsiębiorców

Fiskus musiał rozstrzygnąć, czy rozbieranie się za pieniądze w internecie podpada pod definicję działalności gospodarczej, czyli świadczenia usług w celach zarobkowych w sposób zorganizowany i ciągły.

Kobieta wyjaśniła, że czerpie podstawowy dochód z normalnej pracy na etacie, a sieciowy striptiz jest jest jej sposobem na dodatkowy zarobek. Za swoje usługi przed kamerką dostaje o serwisu żetony, które następnie są spieniężane i przelewane na jej rachunek bankowy.

"Usługa polega na tym, że klient w trakcie połączenia poprzez Internet ma z Wnioskodawczynią kontakt wizualny. Klient kieruje tym co ma zrobić lub mówić w trakcie wcześniej ustalonego i opłaconego czasu" - czytamy w opisie zdarzenia przyszłego w treści interpretacji. Kobieta planuje prowadzić transmisje każdego dnia przez kilka godzin, a zarobione na portalu żetony planuje wymieniać raz w miesiącu na gotówkę.

"Stwierdzić należy, że przychody z opisanych we wniosku czynności wykonywanych przez Wnioskodawczynię nie spełniają cech uznających je za osiągnięte w ramach działalności gospodarczej" - orzekł dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.

Fiskus uznał, że przychody te zaliczają się do osobiście wykonywanej działalności artystycznej, literackiej, naukowej, trenerskiej, oświatowej i publicystycznej, w tym z tytułu udziału w konkursach z dziedziny nauki, kultury i sztuki oraz dziennikarstwa, jak również przychody z uprawiania sportu, stypendia sportowe przyznawane na podstawie odrębnych przepisów oraz przychody sędziów z tytułu prowadzenia zawodów sportowych.

KIS uznał, że uzyskane z tego tytułu przychody należy rozliczać, według skali podatkowej zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
P
2018-05-18 14:46
Żetony to jak krypto-waluty. Powinni spisywać za każdą transakcję umowę sprzedaży/wymiany i płacić od niej 1%. Oraz pozwolenie na organizowanie publicznej zbiórki pieniędzy jeśli wyznaczony został jakiś cel zbiórki :P
równowaga
2018-05-16 20:40
Zawód najstarszy świata powinien być zwolniony z wszelkich form opodatkowania. Unia Europejska powinna sponsorować warsztaty pracy w 90% wraz z opieką medyczną gdzie na szali kładzie się życie człowieka.
Nareszcie
2018-05-16 20:09
Kryśka Pawłowicz będzie milionerką
Pokaż wszystkie komentarze (51)