Toksyczne opcje walutowe. Ministerstwo finansów zmienia stanowisko

Minister finansów wydał interpretację ogólną, która instruuje dyrektorów Izb Skarbowych oraz Urzędów Kontroli Skarbowej, aby interpretowali przepisy na korzyść podmiotów, dla których nabycie opcji walutowej stanowiło zabezpieczenie przed ryzykiem kursowym (za wyjątkiem transakcji spekulacyjnych).

Paweł Szałamacha, minister finansów.
Źródło zdjęć: © STEFAN MASZEWSKI/REPORTER

Ministerstwo Finansów zmienia stanowisko względem firm, które odniosły straty z tytułu zakupu opcji walutowych. Nowa interpretacja ogólna trafiła już do Izb Skarbowych i Urzędów Kontroli Skarbowych - podał resort w komunikacie. Według szacunków Komisji Nadzoru Finansowego polskie przedsiębiorstwa straciły na tych instrumentach w ostatnich latach ponad 9 miliardów zł.

Opcje walutowe to instrumenty pochodne, w ramach których jedna strona transakcji zobowiązuje się odkupić od swojego kontrahenta walutę po ustalonym kursie. Dla wielu polskich firm - szczególnie tych, których działalność opiera się na eksporcie - miały one stać się zabezpieczeniem przed nagłymi i niespodziewanymi wahaniami kursu złotego.

Jednak w poprzednich latach, a zwłaszcza w roku 2008, w czasie gdy złoty był bardzo silny, niektóre banki sprzedały polskim firmom tzw. bezkosztowe opcje jednostronne, ustrukturyzowane na korzyść banków. Z powodu wielomilionowych strat kilka przedsiębiorstw było nawet zmuszonych do ogłoszenia upadłości. Dla wielu silnych spółek konieczność zapłaty bankom wielomilionowych należności oznaczała zachwianie stabilności finansowej.

Przez opcje walutowe na skraju bankructwa znalazł się w 2009 roku m.in. Polski Koncern Mięsny DUDA. Spółka wybroniła się jednak przed upadłością, bo na restrukturyzację długu zgodziły się wtedy banki. Łączna kwota zobowiązań sięgała 300 mln zł. W zamian za ugodę banki objęły m.in. część akcji Dudy, stając się współwłaścicielami mięsnego koncernu.

Podobny problem miały Zakłady Magnetyzowe Ropczyce. Pod koniec 2008 roku Bank Millennium wysłał spółce wezwanie do zapłacenia w terminie 3 dni kwoty rozliczenia opcji walutowych przekraczającej 19,5 mln zł. Mogło to zachwiać sytuacją finansową spółki, ale także tu doszło do porozumienia między stronami. Po latach problem wrócił, tylko pod inną postacią. Jeszcze w kwietniu organy skarbowe kwestionowały zaliczenie w koszty strat poniesionych na opcjach.

Do tej pory administracja skarbowa nie uznawała wydatków na zakup opcji walutowych przez spółki jako koszt uzyskania przychodów. Jednocześnie, gdy firma wynegocjowała z bankiem umorzenie części należności, różnica ta uznawana była jako przychód, od którego przedsiębiorstwo miało płacić podatek.

W sprawie handlu opcjami walutowymi między firmami i bankami głos zabrała sejmowa Komisja Finansów Publicznych. W trzech dezyderatach wydanych w 2014 i 2015 r. wzywała ministra finansów do zmiany przepisów oraz podejścia urzędników skarbówki tak, aby zabezpieczyć interesy polskich spółek w nierównej walce z bankami. Ówczesny minister finansów nie ustosunkował się jednak pozytywnie.

"Uwzględniając powyższe okoliczności oraz dbając o dobro polskiej gospodarki, 3 grudnia 2015 roku minister finansów wydał interpretację ogólną, która instruuje dyrektorów Izb Skarbowych oraz Urzędów Kontroli Skarbowej, aby interpretowali przepisy na korzyść podmiotów, dla których nabycie opcji walutowej stanowiło zabezpieczenie przed ryzykiem kursowym (za wyjątkiem transakcji spekulacyjnych)" - czytamy w komunikacie resortu.

Minister Paweł Szałamacha wyjaśnia, że wydanie nowej interpretacji ogólnej jest jednym z działań podjętych na rzecz nowego traktowania podatników. - Zależy mi, aby nasz rząd był postrzegany przez przedsiębiorców jako partner. Państwo powinno wspierać firmy, które tworzą miejsca pracy , a konsekwentnie dochodzić podatków od tych którzy koncentrują się na ich obchodzeniu lub wręcz oszustwie. Wiele legalnie działających firm przemysłowych zapłaciło zbyt wysoką cenę z tytułu opcji walutowych. Będę działał na rzecz zmiany tej sytuacji - powiedział Szałamacha.

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac